andy67 pisze:Czyli jak nam dają to super, a jak my komuś to be ? Lepiej niech wszystko pierdolnie, nasza chata z kraja ?
Nie my nagrabiliśmy, nie widzę powodu byśmy naprawiali błędy innych. Co do pierdolnięcia - to juz dawno pierdolnęło i nie ma co udawać, że nie. Teraz w Europie każdy patrzy już tylko na siebie i tylko frajerzy dają sie nabrać na hasła o solidarności głoszone przez tych co najbardziej olewają interesy całej wspólnoty.
Mówiąc serio - zgodzenie sie na warunki nowego traktatu od razu zasługuje na Trybunał Stanu. Inni powiedzieli "nie" i zapewnje w zamian za zgodę coś uzyskali. A my jak zwykle nic.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
andy67 pisze:Czyli jak nam dają to super, a jak my komuś to be ? Lepiej niech wszystko pierdolnie, nasza chata z kraja ?
Nie my nagrabiliśmy, nie widzę powodu byśmy naprawiali błędy innych. Co do pierdolnięcia - to juz dawno pierdolnęło i nie ma co udawać, że nie. Teraz w Europie każdy patrzy już tylko na siebie i tylko frajerzy dają sie nabrać na hasła o solidarności głoszone przez tych co najbardziej olewają interesy całej wspólnoty.
Mówiąc serio - zgodzenie sie na warunki nowego traktatu od razu zasługuje na Trybunał Stanu. Inni powiedzieli "nie" i zapewnje w zamian za zgodę coś uzyskali. A my jak zwykle nic.
Mówiąc serio - chyba nie chciałbym mieć ciebie za sąsiada.
andy67 pisze:Mówiąc serio - chyba nie chciałbym mieć ciebie za sąsiada.
Jesli jesteś utracjuszem, który wykorzystuje naiwność innych albo oszustem, który robi to samo jeszcze perfidniej - owszem, też bym nie chciał byc Twoim sąsiadem
Ratowanie strefy euro przez nas zakrawa na kpinę - nie my narobilismy problemów, a teraz jeszcze mamy brac na siebie wszystkie zobowiązania jakbysmy byli strefy euro członkiem nie mając żadnych korzyści z tego. Paranoja.
To tak jakby kilku sasiadów wspólnie wybudowało sobie basen po czym kazali mi płacić za jego ogrzewanie jednoczęsnie nie pozwalając z niego korzystać.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Do Trybunału Stanu to przede wszystkim trzeba posłać wszystkich premierów za których kadencji braliśmy kasę z UE. Niby to chodzi o wyrównanie dysproporcji, ale to nieprawda , te złodzieje z Brukseli za wszystko każą kiedyś zapłacić i będziemy łożyć kasę na Niemcy i Francję.
Do Trybunału Stanu to przede wszystkim trzeba posłać wszystkich premierów za których kadencji braliśmy kasę z UE.
A niby za co? Branie kasy z UE było zgodne z polską racją stanu. Dawanie kasy może być zgodne ale nie musi. Polski rząd odpowiada za rację stanu Rzeczpospolitej a nie Unii. Tymczasemwmawia nam się,że musimy ponieść odpowiedzialność za coś na co nie mielismy najmniejszego wpływu. Żaden z unijnych gigantów nie dba o dobro Unii, dba wyłącznie o dobro własne, które czasem bywa zgodne z dobrem Unii.
Co do Trybunału Stanu to osobiścieuważam, że powinni przed nim też stanąć Jarosław KAczyński i Anna Fotyga za zgode na Traktat z Lizbony. Ś.P. Lech Kaczyński zresztą też - gdyby żył.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze: Branie kasy z UE było zgodne z polską racją stanu. Dawanie kasy może być zgodne ale nie musi.
Stara, jeszcze pochodzenia rzymskiego zasada dobrej polityki - "brać i dawać" a w pespektywie wieloletniej dążyć do zrównoważenia. Anglicy to nazywają "give and take".
To co piszesz, przypomina mi faceta, który lubi spędzać upojne noce z panienką, jednakowoż nagabywany w sprawie ślubu wzrusza ramionami i odpowiada, że nie widzi w tym interesu.
A ten skurczybyk Cameron jeszcze pożałuje... God lose England!
Janek pisze:
To co piszesz, przypomina mi faceta, który lubi spędzać upojne noce z panienką, jednakowoż nagabywany w sprawie ślubu wzrusza ramionami i odpowiada, że nie widzi w tym interesu.
Nie do końca. Ucestniczymy w normalnych mechanizmach unijnych, według których zarówno dostaejemy jak i dajemykasę. I to jest OK. Może sie zdarzyć, że będziemy wiecej dawac niz brać i to też będzie OK. Ale strefa Euro to nie nasz biznes, nie jesteśmy w niej, nie możemy o niej decydować, nie mamy z niej żadnych korzyści. Więc jakim prawem mamy ponosić koszty tego nieudanego eksperymentu?. To tak jakby panienka powiedziała ci nagle, że musisz dac kasę bo jej brat przechlał wypłatę. A to juz nie jest nasz problem.
Ostatnio zmieniony ndz 11 gru, 2011 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Świat jest globalną wioską i niestety strefa euro to i nasz interes. Oblicz sobie o ile droższa będzie każda wycieczka zagraniczna, chociażby do Słowacji.
PS.
A panience trzeba pomóc, może bardzo kocha braciszka - przecież chłopak nie może chodzić głodny. A dobre serce może się opłacić - noce będą jeszcze bardziej upojne.
Dopóki Grecy nie wezmą się sami "za dupę", ja bym był ostrożny z tym pomaganiem.
Takie pomaganie, może ich jeszcze bardziej "rozpieścić" na zasadzie : dasz jeden palec, za chwilę poproszą o drugi, dasz drugi - całą rękę odgryzą. Oby nie odgryźli tej co im pomaga.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
krzymul pisze:Dopóki Grecy nie wezmą się sami "za dupę", ja bym był ostrożny z tym pomaganiem.
Takie pomaganie, może ich jeszcze bardziej "rozpieścić" na zasadzie : dasz jeden palec, za chwilę poproszą o drugi, dasz drugi - całą rękę odgryzą. Oby nie odgryźli tej co im pomaga.
andy67 pisze:Odwracając się tyłem do wszystkich i mówiąc "to nie nasz problem" ?
O nie. Mozna pomóc. Ale nie za ładny uśmiech. Za konkretne obietnice i to zapisane w traktacie a nie na gębę.
Europejska solidarność się skończyła (o ile kiedykolwiek istniała w co wątpię), teraz każdy kraj patrzy tylko na swój interes. Niby czemu mamy sie poświęcać skor nie chcą tego robić ani Niemcy, ani Francuzi, ani Anglicy.
Janek pisze:I to w ojczyżnie Solidarności.
Kolega sobie nie wyciera gęby Solidarnością. Solidarność nie równa się frajerstwu. Ja ise pytam - gdzie była eurpejska solidarność gdy Niemcy kładlirurę po Bałtyku umożliwiającą Rosji szantaż energetyczny 4 unijnych krajów? Gdzie była solidarność europejska gdy olano wyniki referendów w sprawie Traktatu Konstytucyjnego a potem Reformującego? Pytamsię - gdzie? Czemu tylko my mamy byc solidarni?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun