Totalna inwigilacja

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Oglądałem kiedyś film pt. Obroża - Deadlock (1991)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

W Polsce też wprowadzali... Nie wyszło chyba... W UE lepiej się na tym znają.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

krzymul pisze:Otóż porównanie, witania kwiatami Armii Czerwonej do sytuacji cieszenia się z permanentnej inwigilacji, co wg mnie jest ograniczeniem wolności, było bardzo trafne i dowcipne. I nie widzę powodu, aby się oburzać na usera zarzucając mu brak wychowania, jednocześnie stosując w normalnej dyskusji wobec innych userów teksty, bardziej świadczące o "braku kulturalnej dyskusji".
Otóż to. Tak się składa, że znam osobiście Mało zdjęć... i moge powiedzieć jedno... albo nie, nie powiem :D

Natomiast Janek stojący na straży dobrego wychowania - trochę to śmieszne. Odkąd pamiętam, Janek, w zażartych dyskusjach często posuwałeś się o jedno słowo za daleko - w stosunku do wielu osób. Podać przykłady? :D

A jeszcze w kwestii fotografii tatrzańskiej - życzyłbym sobie często takiego wyczucia, umiejętności i dobrego smaku. Ale oczywiście, forum, które już dawno przestało być tatrzańskim, nie musi oglądać takich obrazków ;-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:
krzymul pisze:Otóż porównanie, witania kwiatami Armii Czerwonej do sytuacji cieszenia się z permanentnej inwigilacji, co wg mnie jest ograniczeniem wolności, było bardzo trafne i dowcipne. I nie widzę powodu, aby się oburzać na usera zarzucając mu brak wychowania, jednocześnie stosując w normalnej dyskusji wobec innych userów teksty, bardziej świadczące o "braku kulturalnej dyskusji".
Otóż to. Tak się składa, że znam osobiście Mało zdjęć... i moge powiedzieć jedno... albo nie, nie powiem :D

Natomiast Janek stojący na straży dobrego wychowania - trochę to śmieszne. Odkąd pamiętam, Janek, w zażartych dyskusjach często posuwałeś się o jedno słowo za daleko - w stosunku do wielu osób. Podać przykłady? :D

A jeszcze w kwestii fotografii tatrzańskiej - życzyłbym sobie często takiego wyczucia, umiejętności i dobrego smaku. Ale oczywiście, forum, które już dawno przestało być tatrzańskim, nie musi oglądać takich obrazków ;-)
Mnie po prostu zdrzaźnił (tak mawiał mój dziadek) ten słaby (moim zdaniem) tekst kolegi "mało", skierowany pod adresem kobiety którą lubię i szanuję. Jakość zdjęć które robi z "wyczuciem i dobrym smakiem" jest tu nieistotna. Bo "wyczucia i dobrego smaku" zabrakło w treści postu. I tyle.

A to że ktoś inny w stosunku do kogoś tam użył "gorszych" słów, ma się nijak do sprawy.

U ludzi którzy napisali tutaj tysiące postów można znaleźć dowolny cytat i podczepić go by "udowodnić" jakąś swoją "myśl". I cóż z tego ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alan pisze:Natomiast Janek stojący na straży dobrego wychowania - trochę to śmieszne.
Owszem, bywam szczery. Ale nie posuwam się do takich obrzydliwych insynuacji. I nic do tego nie ma to czy ktoś umie czy nie umie robić zdjęcia.

A teraz ab ovo. Towarzystwa Ubezpieczeniowe w Wielkiej Brytanii wykombinowały sobie chytrą metodę - że to one są niby takie dobre, że chcą ulżyć młodym kierowcom, które obciążają wyższymi składkami (nie mam pojęcia czy w UK to wynika z ustawy czy też jest to widzimisie tych towarzystw). Firma TomTom podchwyciła to a pewnie stoi za tym, bo to idealna metoda na zwiększenie sprzedaży. W dodatku wszystko to ma być dobrowolne, ale prawdopodobnie strona inicjująca liczy, że się niezła gromadka głupoli da skusić. Czyli nic nowego pod słońcem, dokładnie to samo co genialne preparaty zapewniające ponoć zrzucenie nadmiernych kilogramów.

A jaki z tego wysnuwa się wniosek? Ano taki, że rząd Jej Królewskiej Mości wypichci z tego narzędzie do kontroli obywateli. A w podtekście, że jeszcze jeden obrzydliwy rząd - a przecież wszyscy wiemy, który to rząd jest obrzydliwy, raźnie i ochoczo pójdzie w ślady rządu JKM. To mi zaczyna zakrawać na paranoję!

Alan, rozumiem, że bronisz kumpla. To normalne. Ale lepiej byś mu poradził aby przeprosił Basię. Panu posłowi Tomaszewskiemu ktoś poradził. A może nawet sam doszedł do takiego wniosku. Obojętnie, kwaiaty zostały wręczone. I nie gdzieś na korytarzu lecz na oczach całej Wysokiej Izby. I niektórych kolegów z własnego ugrupowania, którym to pewnie nie było w smak.

A teraz co do witania kwiatami Armii Czerwonej. Jestem chyba jedyną tutaj tu osobą, która to widziała na własne oczy. Pewnego zimowego dnia w mieście Bochnia niedaleko Krakowa. Miałem wtedy 10 lat, upłynęło 67 a pamiętam to doskonale jak gdyby to było wczoraj. Miasto było już zdobyte w godzinach przedpołudniowych ale te oddziały, które tego dokonały odeszły już w stronę Krakowa. Nadciągnęli od strony Brzeska szosą tarnowską. Długi korowód samochodów ZIS-5, tych z drewnianymi szoferkami. Na każdej plandece potret batiuszki. Fatalnie skrojone mundury, kontrastujące z eleganckimi do samego końca mundurami Niemców, szczególnie wymuskanych oficerów. Na końcu kolumny kilkanaście samochodów z żołnierzami polskimi, jak to się wtedy mówiło "berlingowcami". Na tych samochodach portretu batiuszki nie było, żadnego innego też. I ludzie rzeczywiście witali ich kwiatami, o które było raczej trudno w zimie, ale skądsiś je mieli. Wręczali zarówno tym ruskim jak i polskim. I ci ludzie się uśmiechali i płakali, ze szczęścia. Bo raczej nikt nie widział w nich przedstawicieli obcego, wrażego mocarstwa, lecz żołnierzy, którzy pogonili znienawidzonego okupanta. Wątpię aby ktokolwiek myślał wtedy o tym co może z tego wyniknąć, no może poza nielicznymi. I jeżeli ktoś, kogo wtedy nie było na świecie, upatruje w tym świadectwa świadomego upodlenia tych ludzi, to bardzo przepraszam za wyrażenie, ale ma gówno w głowie zamiast mózgu.

Oczywiście w stosunkowo krótkim czasie po tym dniu sojusznicy a raczej ich władcy ujawnili swoje prawdziwe oblicze, ale to było dopiero później, w danej chwili, w momencie wejścia było tak jak tu opisałem.
Ostatnio zmieniony wt 21 lut, 2012 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
kolega niekoniecznie się popisuje, niektórzy panowie tak mają - jak to mawiają młodzi - "ile fabryka daje". To na ogół mija z wiekiem a jeśli nie, to znaczy, że ta odmiana idiotyzmu jest u niego beznadziejna w terapii.

Chyba nie ten cytat,ale też dobryyy... :D
Możesz mi drogi kolego wyjaśnić o co chodzi z powyższym cytatem ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:Szukam powodu, dla którego nie lubicie mało zdjęć. ;-) :))...i wolicie jeszcze mniej.
Nie lubicie ?

Odniosłem się do tekstu jednego postu. Gdybym za takie coś miał kogoś zaraz "nie lubić" to byłoby co najmniej śmieszne.

Nie mierz wszystkich swoją miarą człowieku ;-)
Każdemu jego Everest...
Mało zdjęć z Tatr

-#4
Posty: 263
Rejestracja: śr 13 cze, 2007
Kontakt:

Post autor: Mało zdjęć z Tatr »

Mylisz wydarzenia Panie Janek.
Ja pisałem o wolnej Rzeczypospolitej z 1939, a Ty piszesz o 1945. Jest różnica jak by nie patrzeć. Jest, bo zmęczone społeczeństwo w 1945 oczekiwało zmiany. W sumie nie wiem po co to piszę do Ciebie.
Kobietę, którą lubi i szanuje Andy przepraszam za "brednie".

Nie lubię Wielkiego Brata, nawet jeżeli dla niepoznaki przebiera się za firmę ubezpieczeniową.
Prekursorami inwigilacji totalnej byli Ci którym Armia Czerwona torowała drogę i Ty dobrze o tym wiesz Panie Janek.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

andy67 pisze:A to że ktoś inny w stosunku do kogoś tam użył "gorszych" słów, ma się nijak do sprawy.
Ma (zwłaszcza jeśli ktoś komuś zarzuca dokładnie to samo, czego się sam dopuszcza) - sam zresztą często się tym kierujesz w dyskusjach na forum. Podać przykłady? :D
andy67 pisze:Mnie po prostu zdrzaźnił (tak mawiał mój dziadek) ten słaby (moim zdaniem) tekst kolegi "mało", skierowany pod adresem kobiety którą lubię i szanuję. Jakość zdjęć które robi z "wyczuciem i dobrym smakiem" jest tu nieistotna. Bo "wyczucia i dobrego smaku" zabrakło w treści postu. I tyle.


Otóż jakość zdjęć jest tu istotna, jęsli się ją podważa - nie rozumujesz tego Kolego?
A co do braku szacunku wobec Kobiety, którą lubisz i szanujesz - sokoro jesteś takim zwolennikiem konkretnych wypowiedzi jakim sie jawisz - wyjaśnij mi na czym ów brak szacunku w świetle forumowych obyczajów miałby polegać :D
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Janek pisze:Ale nie posuwam się do takich obrzydliwych insynuacji
Masz krótką pamięć.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Widzę, Alanie, że Ci w ostatnim czasie pamięć nie dopisuje, może jakieś pastylki?
A tekst do przypomnienia:
Basia Z. napisał/a:
mefistofeles napisał/a:


Oczywiście nie będzie to obowiązkowe, ale zapewne - będzie sie opłacać. A co dalej - łatwo sie domyslić, żadna słuzba nie odmówi sobie korzystania z takich danych.


No i bardzo fajnie, może wreszcie będzie nieco bezpieczniej.



Jeszcze do niedawna uważałem, że twierdzenie jakoby ludność wschodniej Rzeczypospolitej witała w 1939 Armię Czerwoną kwiatami, jest tylko czerwono-sowiecką propagandą.
Ale jak czytam takie brednie wygłaszane przez obywatelkę wolnego kraju, to zaczynam powoli wierzyć , że kwiaty jednak były.
Wiem, że było napisane o 1939 roku a nie q1945 roku ale tak czy owak. to było oburzające. Nawet jeszcze bardziej.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: A jaki z tego wysnuwa się wniosek? Ano taki, że rząd Jej Królewskiej Mości wypichci z tego narzędzie do kontroli obywateli. A w podtekście, że jeszcze jeden obrzydliwy rząd - a przecież wszyscy wiemy, który to rząd jest obrzydliwy, raźnie i ochoczo pójdzie w ślady rządu JKM. To mi zaczyna zakrawać na paranoję!
Mylisz się Janku. To nie paranoja a rzeczywistość. Nasz rząd kilkukrotnie próbował wprowadzić cenzurę internetu - raz przy okazji walki z pedofilią, drugi raz przy okazji ustawy hazardowej, trzeci raz przy okazji ACTA. Ale to nie jest specyfika tego rządu, większość rządów ma ochotę wprowadzać takie rzeczy, zwykle bocznymi drzwiami. Trzeba reagować i nagłaśniac znaim będzie za późno.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Janek pisze:Widzę, Alanie, że Ci w ostatnim czasie pamięć nie dopisuje, może jakieś pastylki?
Patrz wyżej - masz sobie chyba nieco więcej do przypomnienia :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Gdybym za takie coś miał kogoś zaraz "nie lubić" to byłoby co najmniej śmieszne.
Zdjęcia, człowieku to nie jest ktoś, to jest coś, gdybym chciał napisać o kimś to użył bym wielkich liter i pełnego nicka.... człowieku.
Moje pytanie, dlaczego nie lubicie mało zdjęć, a nawet wolicie jeszcze mniej było związane z tym tekstem :
Janek pisze:Mężnie zniosę i brak tych zdjęć, nawet bym się ucieszył.
,
andy67 pisze:Możesz mi drogi kolego wyjaśnić o co chodzi z powyższym cytatem ?
O hipokryzję, drogi człowieku, o hipokryzję. To jak z tymi katolikami, chadzają do kościoła, słuchają kazań, umoralniają...., a potem grzeszą. ;-) :D

Po prostu mam hipokrytowstręt. :))
Ostatnio zmieniony wt 21 lut, 2012 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Wiem, że było napisane o 1939 roku a nie q1945 roku ale tak czy owak. to było oburzające. Nawet jeszcze bardziej.
Skoro wiedziałeś, to dlaczego "przypasowałeś" to do wkroczenia wyzwoleńczej Armii Czerwonej w 1945.... mam przypomnieć ten tekst.
Oj coś kręcimy....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:a propos "totalnej inwigilacji" - czym jest spowiedź - powszechna czy indywidualna - jak nie formą inwigilacji prowadzonej przez Urzędników?
zapomniałeś dodać, że dobrowolne wyznanie czegoś nie jest formą inwigilacji.... no chyba, że Ty spowiadasz się ( spowiadałeś ) pod przymusem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:
andy67 pisze:A to że ktoś inny w stosunku do kogoś tam użył "gorszych" słów, ma się nijak do sprawy.
Ma (zwłaszcza jeśli ktoś komuś zarzuca dokładnie to samo, czego się sam dopuszcza) - sam zresztą często się tym kierujesz w dyskusjach na forum. Podać przykłady? :D
andy67 pisze:Mnie po prostu zdrzaźnił (tak mawiał mój dziadek) ten słaby (moim zdaniem) tekst kolegi "mało", skierowany pod adresem kobiety którą lubię i szanuję. Jakość zdjęć które robi z "wyczuciem i dobrym smakiem" jest tu nieistotna. Bo "wyczucia i dobrego smaku" zabrakło w treści postu. I tyle.


Otóż jakość zdjęć jest tu istotna, jęsli się ją podważa - nie rozumujesz tego Kolego?
A co do braku szacunku wobec Kobiety, którą lubisz i szanujesz - sokoro jesteś takim zwolennikiem konkretnych wypowiedzi jakim sie jawisz - wyjaśnij mi na czym ów brak szacunku w świetle forumowych obyczajów miałby polegać :D
Opisałem swoje odczucia a ty chcesz bym podawał definicje ? No sorry ;-)

I gdzie ja niby "podważam jakość zdjęć" ?

No i co ma w ogóle do tego jakość zdjęć ? Odniosłem się do postu, nie do zdjęć. Nawet jeżeli robi je z "wyczuciem i dobrym smakiem" to rzucanie hasłem "brednie" odnosząc się do czyjegoś zdania raczej ani wyczuciem ani dobrym smakiem nie błyszczy.

Wystarczy ? :-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mało zdjęć z Tatr pisze:Kobietę, którą lubi i szanuje Andy przepraszam za "brednie".
Kolejny nietakt! A nie można tak normalnie - Basiu, przepraszam!
Nie lubię Wielkiego Brata, nawet jeżeli dla niepoznaki przebiera się za firmę ubezpieczeniową.
Prekursorami inwigilacji totalnej byli Ci którym Armia Czerwona torowała drogę i Ty dobrze o tym wiesz Panie Janek.

Poeta i pisarz Piotr Czerski (rocznik 1981) wydrukował w "Polsce The Times" (12-13 lutego) manifest "My, dzieci sieci" do upadłego linkowany na Facebooku i blogach: "My nie korzystamy z sieci, my w niej i z nią żyjemy. W sieci nawiązywaliśmy przyjaźnie i kłóciliśmy się, w sieci przygotowywaliśmy ściągi na klasówki, w sieci umawialiśmy się na imprezy i wspólną naukę, w sieci zkochiwaliśmy się i rozstawaliśmy się z sobą (...) Technologie pojawiają się, a potem znikają na peryferiach, serwisy powstają, rozkwitają i gasną, ale sieć trwa, bo sieć to my - komunikający się ze sobą w naturalny dla nas sposób, bardziej intensywny i wydajny biż kiedykolwiek w historii ludzkości".
(podane za GW zz 18-19 lutego)

Jak wiadomo Facebook w najbliższym czasie wystartuje na giełdzie. Jego założyciel, Mark Zuckerberg, pisze w liście dołączonym do listu emisyjnego - "Facebook nie był stworzony, żeby być firmą. Był zbudowany żeby zrealizować społeczną misję - sprawić, żeby świat był bardziej otwart i połączony"

Jak donosi prasa to to co miało nie być firmą lecz społeczną misją zostanie prawdopodobnie wycenione na 75 do 100 mld. dolarów a majątek samego Zuckerberga to więcej niż jedna czwarta.

Kolega "Mało zdjęć z Tatr" pisze o totalnej inwigilacji sowieckiej. Ma dużo racji. Mistrz został jednak daleko w tyle, za panem Zuckerbergiem. Wcale się nie dziwię, jak czytam co nasz kolega tu pisze i o czym bredzi poeta Czerski to wcale się nie dziwię, że ten ichyba największy interes w historii było można tak łatwo i szybko dokonać. Każdego dnia byznesmen Zuckerberg, również i tego, w którym natchniony poeta Czerski umieścił swój manifest, zarabia 2.7 mln. dolarów. Oczywiście jest to misja i nie ma nic wspólnego z inwigilacją. A na czym zarabia Facebook? Odpowiedż jest prosta - na naszych prywatnych danych na naszych kontach. Fajne, co? Czy kolega "Mało zdjęć z Tatr" nienawidzi różnież Facebooka? Bo chyba powinien jeśli tak nie lubi inwigilacji.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:Gdybym za takie coś miał kogoś zaraz "nie lubić" to byłoby co najmniej śmieszne.
Zdjęcia, człowieku to nie jest ktoś, to jest coś, gdybym chciał napisać o kimś to użył bym wielkich liter i pełnego nicka.... człowieku.
Moje pytanie, dlaczego nie lubicie mało zdjęć, a nawet wolicie jeszcze mniej było związane z tym tekstem :
Janek pisze:Mężnie zniosę i brak tych zdjęć, nawet bym się ucieszył.
,
andy67 pisze:Możesz mi drogi kolego wyjaśnić o co chodzi z powyższym cytatem ?
O hipokryzję, drogi człowieku, o hipokryzję. To jak z tymi katolikami, chadzają do kościoła, słuchają kazań, umoralniają...., a potem grzeszą. ;-) :D

Po prostu mam hipokrytowstręt. :))
Po pierwsze - wciąż nie wiem o co ci chodzi.

Po drugie - mylisz ludzi. Janek i ja to dwie zupełnie różne osoby. To że się czasem zgadzamy, a czasem nie, nie oznacza że jesteśmy jakąś partią, frontem, czy czymkolwiek.

Z każdym na tym forum czasem się zgadzam, a czasem nie. Jak to w życiu.

I ponawiam pytanie - o co chodzi z tym cytatem ? Bo a chińskiego boga sam się nie domyślę.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
gb pisze:a propos "totalnej inwigilacji" - czym jest spowiedź - powszechna czy indywidualna - jak nie formą inwigilacji prowadzonej przez Urzędników?
zapomniałeś dodać, że dobrowolne wyznanie czegoś nie jest formą inwigilacji.... no chyba, że Ty spowiadasz się ( spowiadałeś ) pod przymusem.
A nie spotkałeś się (jako dziecko choćby) z tak zwaną "kartką od spowiedzi" którą należało dostarczyć w odpowiednim terminie ? Nie był to pewien przymus czasem ? ;-)
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ