Hannibal pisze:to zobacz sobie, Janku, ile wynosi chwilowe zużycie paliwa (jeśli masz taki wskaźnik w samochodzie) w trakcie hamowania
Chwalić Boga nie mam tego ustrojstwa bo jest to czynnik stresujący a w dodatku odrywający uwagę od najważniejszego, czyli tego co na drodze.
To jednak nie jest istotne - na co zużywane jest paliwo spalane w silniku?
Na dwie rzeczy - po pierwsze na jazdę. I po drugie na pokonywanie oporów tarcia w mechanizmach a więc m.in. w hamulcach. Im to tarcie jest większe tym więcej trzeba paliwa zużyć a w dodatku to zużycie jest nieproduktywne. Jeśli np. będziesz hamować co 500 metrów to zużycie paliwa na 100 km będzie znacznie większe niż przy hamowaniu co 1000 metrów.
pojechałem do autoryzowanego warsztatu ze swoim będącym jeszcze na gwarancji autem z powodu gasnącego okresowo oświetlenia tablicy rozdzielczej. tam mi powiedziano ,że to jest nierozbieralna całość i nikt się nie "pieprzy" z rozmontowywaniem tego ,w związju z tym zamontowano całkiem nową tablicę (po sprowadzeniu) ,ale ,że modelu sprzed 3 lat już się nie produkuje ,więc znienacka mam nową ,wypasioną tablicę z komputerem i całym mnóstwem pierdół typu chwiliwe zużycie paliwa i ile km brakuje do rwzerwy oraz sterowaniem radiem i telefonem w kierownicy.
Teraz to fajnie ,jak się co popsuje