Niedźwiedź to nie miś

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Zygmunt Skibicki napisał
[ Toteż poleci nie z nim, a z blondynką ze Spychowa, co przeszkadza miśka toporem w ryj walić.]
- właśnie! ją pierwszą do "kretyńskiego" labiryntu wpuścimy - niech pozywi smoka - tzn. miśka - świezutka padlinka. Potem się będziemy martwic skąd tych dziewic nabrać. Że tez nie można chwili miec spokojnej głowy!
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Zygmunt Skibicki napisał
Toteż poleci
- zaraz , zaraz, ....Dedal sam poleci, ale to dopiero na końcu
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Stary, powtarzam, to niemożliwe, jak raz wpadniesz w UKŁAD to już sprawa beznadziejna.
Jak w "Akwarium"...? Wyjście jedynie przez komin...?
A.Mickiewicz pisze:Głupi niedźwiedziu, gdybyś w mateczniku siedział to nigdy by się o tobie Ziobro nie dowiedział
J.Brzechwa pisze:Nad rzeczką opodal Poniatowskiego pomniczka,
Siedziała Kaczka, co nie sięgała nóżkami z nocniczka,
Lecz zamiast trzymać się brzegu śmierdzącej rzeczki,
Robiła wciąż limuzyną na Wiejską wycieczki...
Janek pisze:Coś mi się wydaje, że coś popierdoliłem.
Nie Ty jeden Janku, nie Ty jeden.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Wy się kurna śmiejecie a mnie się płakać chce. Licyna własną piersią misie osłoni, rzezi nie będzie, sadła nie będzie a mnie oligarcha.... nawet boję się powiedzieć co, ten, no, były minister bez krawata wyszedł a ja... strach pomyśleć. :D
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

Janek pisze:Wy się kurna śmiejecie a mnie się płakać chce. Licyna własną piersią misie osłoni, rzezi nie będzie, sadła nie będzie a mnie oligarcha.... nawet boję się powiedzieć co, ten, no, były minister bez krawata wyszedł a ja... strach pomyśleć. :D
Operat ochrony niedźwiedzi opracowany. Do odstrzału pójdą tylko misie :P
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Izabela pisze:ją pierwszą do "kretyńskiego" labiryntu wpuścimy - niech pozywi smoka - tzn. miśka - świezutka padlinka.
A ja już obsadziłem tę rolę!
Zgadniesz, kto się załapał...?
Izabela pisze:Potem się będziemy martwic skąd tych dziewic nabrać.
No... tu może być pewien zasadniczy kłopot. Teraz to już chyba tylko na porodówce... Wszak jest nadzieja, że jak ten smokomiś zeżre pierwsza dawkę "produktu turystyczno integracyjnego" to się rozpuknie ze śmiechu.
Izabela pisze:Że tez nie można chwili miec spokojnej głowy!
A Ty myślałaś, że seriale dla TV to się tak łatwo pisze?
A jeszcze Janek po znajomości co chwila jakiegoś swojego (p)osła nam tu podsyła. To gorzej niż "Szarpaniec z Gwiazdami"...
Znajdź takiemu kurduplowi partnerkę, co by mu biustem nie zakrywała pyska!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Izabela pisze:Dedal sam poleci, ale to dopiero na końcu
No, nie zdradzaj pointy!
Pic polega na tym, żeby do końca nie było wiadomo, kto miśka zabił?
Jak dobrze "spuścisz" Dedala, to on centralnie walnie w miśka i w ostatniej sekundzie dopiero widzowie się połapią, że mamy układ z Jankiem. A kasę za cały serial już się weźmie, nie? Kapuchy do wzięcia jest tyle, że starczy dla nas dwojga, dla Janka i dla Ziobry i dla tego co Ziobrę wsadzi. To tak na wszelki wypadek, bo trza na obie strony skrzydełka wystawiać, nie? W końcu może być i tak, że teraz posadzą Ziobrę, a za kilka lat on posadzi tych, co go teraz... No, żeby nie było z nami jak z Rywinem - tyłem do kamery macha paluszkami odchodząc w siną dal, ale już bez teczki. Za to kompletnie i czyściuteńko nagrany...
Ostatnio zmieniony ndz 16 wrz, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 7 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Zygmunt Skibicki napisał
(-)
Zgadniesz, kto się załapał...?
- jak to sie załapał - już? O nie nie - uczymy sie demokracji - konkursik sie rozpisze :D
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Licyna własną piersią misie osłoni, rzezi nie będzie, sadła nie będzie...
Trudno Janku, sama napisała zakończenie tego odcinka:
Samica z piastunem i dwójką maleństw "odprowadziła" nas na skraj lasu, do stokówki.
Całkiem jak z Wiedźmina. Przyznaj - poetyka obrazu na najwyższym poziomie abstrakcji. Nawet sporo poza abstrakcją...
Janek pisze:a mnie oligarcha.... nawet boję się powiedzieć co, ten, no, były minister bez krawata wyszedł a ja... strach pomyśleć.
Nic się Janku nie martw. W następnej serii odcinków sie wyjaśni, że te strzały do ciebie w ostatnim odcinku pierwszej, to były ślepaki. A dla niepoznaki trochę Ci sie zmieni twarz. No dobra! Dostaniesz sporo młodszy pyszczek, gra? Może być Brad Pit...? Nie dziękuj!
Zresztą może Ci się upiec i bez tego. Dzisiejsi oligarchowie zamienią się miejscami niebawem z obecnymi pierdel-kuracjuszami i do kolejnych wyborów masz w miarę spokojne życie.
Ostatnio zmieniony sob 15 wrz, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

lucyna pisze:Operat ochrony niedźwiedzi opracowany. Do odstrzału pójdą tylko misie
Nie mieszaj!
Się będzie operatem zasłaniała...
Przecież nie do odstrzału a do wytrucia świeżą padlinką nafaszerowaną "produktem".
Do zrobienia plan zdjęciowy - pierwsza scena "Dedal z blondynką lecą na bungee". Jak to skręcimy, to reszta poleci jak z płatka.
Zbyszko-Dedal i Danuśka na plan!
Gumy gotowe?
Ta dla Danuśki dobrze podcięta?
Żebym nie musiał robić dokrętek...!!!
Nie będę wywalał kasy na dublerkę.
Drugi odcinek robi Iza. Plan - "Dratewka faszeruje ścierwo Danuśki produktem".
Dratewka gotowy?
Szydło i nici ma?
Produkt na miejscu?
Dobrze ugnieciony? Ma być prawdziwy gniot!
Aha! Worek na ścierwo jest?
No, nie ochrzaniać się, bo wam Iza nogi z dziąseł powyrywa!
Ostatnio zmieniony ndz 16 wrz, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 6 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Izabela pisze:uczymy sie demokracji - konkursik sie rozpisze
Demokracja, to tylko od Wiejskiej do Pałacu Namiestnikowskiego.
Tu jest produkcja - ja robię nieparzyste odcinki, Ty robisz parzyste. Pasuje?
Ja Ci się w ostatni lot Dedala wchrzaniał nie będę, to pozwól mi bez wstrętów robić pierwszy, ok?
Aha! Zwiastuna robimy razem:
Zbyszko, niedźwiedź, topór, widły, ciemny bór o świcie, bagno bobrowe, Jagienka w cienkim gieźle, blond Danuśka, ścierka, szafot, Janek w kapturze na czerwono, coby nikt twarzy nie widział.
Sugestie:
- w scenie z wyciąganym bobrem ma być widać czym Jagienka te orzechy łupała - w końcu lektura, nie?
- Danuśka nie powinna sprawiać wrażenia zbyt myślącej - jak to blondynka.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Demokracja, to tylko od Wiejskiej do Pałacu Namiestnikowskiego.
Tu jest produkcja - ja robię nieparzyste odcinki, Ty robisz parzyste. Pasuje?
Ja Ci się w ostatni lot Dedala wchrzaniał nie będę, to pozwól mi bez wstrętów robić pierwszy, ok?
Aha! Zwiastuna robimy razem:
Zbyszko, niedźwiedź, topór, widły, ciemny bór o świcie, bagno bobrowe, Jagienka w cienkim gieźle, blond Danuśka, ścierka, szafot, Janek w kapturze na czerwono, coby nikt twarzy nie widział.
Sugestie:
- w scenie z wyciąganym bobrem ma być widać czym Jagienka te orzechy łupała - w końcu lektura, nie?
- Danuśka nie powinna sprawiać wrażenia zbyt myślącej - jak to blondynka.
:O :)) - Zygmunt, całą produkcję oddaje w Twoje ręce. Gdybyś szukał asystentki, to sie ewentualnie zgłosze :D
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Izabela pisze:całą produkcję oddaje w Twoje ręce. Gdybyś szukał asystentki, to sie ewentualnie zgłosze
Eeee, to ja chrzanię taki układ. Jak masz pomysł na fabułę, to go realizuj. Ja nie będę tego robił za nikogo. Na wyłącznie swoje pomysły czasu mi nie wystarcza, a co dopiero na wspólne...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Janek pisze:Po drugie, primo, - jak już spotkasz misia to przeprowadź z nim wywiad, zapytaj się co sądzi o tych teoriach o których wspominałaś. W razie różnicy zdań udaj się do biblioteki UW
Janku drogi ja się pytałam na serio co zrobić a nie po to, żeby stworzyć kolejny temat do żartów!!
Janek pisze:poszukaj sobie jakiegoś "misia" (misiaczka, misiulka, mojego misia itd)
na wymioty mi się zbiera...Janku oszczędź mi tego typu rad bo padne przed komputerem...jak słyszę, że panna mówi do swojego faceta per Misiu to dostaję białej gorączki...
Janek pisze:Wreszcie dobra wiadomość! Ruda już wiesz, nie trzeźwiej i chuchaj intensywnie
wybacz nie skorzystam z tej rady...bo w górach nie pije alkoholu..jeżeli już to herbatę z rumem albo jedno piwo w schronie bo na więcej mnie nie stać...
Zygmunt Skibicki pisze:Zajrzyj może... - http://turystyka.skibicki.pl/forum/viewtopic.php?t=384
dziękuję :)
lucyna pisze:Przede wszystkim należy zachowywać się głośno.
tak, tak o tym też wiem...jak idę pustym szlakiem to najczęściej gadam głośno z osobą/osobami, z którymi wędruję...do tego stukanie kijków ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ruda pisze:bo w górach nie pije alkoholu
taaaa, pamiętamy jeszcze poprzedni avatar, pamiętamy :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

lucyna pisze:Przede wszystkim należy zachowywać się głośno.
tak, tak o tym też wiem...jak idę pustym szlakiem to najczęściej gadam głośno z osobą/osobami, z którymi wędruję...do tego stukanie kijków ;)[/quote]

No co :))
Najlepsza rada jaką usłyszałam od specjalisty od dużych ssaków drapieżnych. W materiałach promocyjnych amerykańskich parków narodowych możesz przeczytać, że każdy "prawdziwy" turysta powinien być wyposażony w gwizdek. Kumpel z PAN parksu w ramach projektu był w kilku ichnich parkach i dostał taki gwizdek. :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

mefistofeles pisze:taaaa, pamiętamy jeszcze poprzedni avatar, pamiętamy
zdjęcie robione w Zapiecku na Krupówkach PO zejściu z gór :D

Lucyna, ja zawsze gadam głośno nawet jak ide sama, bo np. idę z przodu albo wlekę się z tyłu, bo dzięki temu jest mi jakoś tak przyjemniej...

Moja kuzynka natomiast ostatnio (znaczy się w maju podczas marszu do Murowańca DolinąSuchejWody) uskuteczniała spiewanie takiej oto piosenki:
Szła mróweczka przez zielony las i ciuchutko zaśpiewała tak: LAAAAA
a oprócz tego inny hicior prosto z tatrzańskich szlaków to:
szła pchła koło wody pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ta druga ją wepchała ( i tak w kółko) :D
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Lucyno ,historia ,jaką opowiedziałem trzy strony temu ,odbywała się właśnie w jednym z amerykańskich parków ,gwizdek był ,niejeden ,a efekty ,jak opisałem.
Prawdopodobnie misie ,jak ludzie ,jedne są leniwe ,inne bojaźliwe ,jeszcze inne ciekawskie ,a czasami trafi się Józek z kłonicą
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

lucyna pisze:W materiałach promocyjnych amerykańskich parków narodowych możesz przeczytać, że każdy "prawdziwy" turysta powinien być wyposażony w gwizdek. Kumpel z PAN parksu w ramach projektu był w kilku ichnich parkach i dostał taki gwizdek.
Ten gwizdek, to akurat do zupełnie czego innego niż odstraszanie niedźwiedzi!
Ciężkie bzdury nam tu serwujesz i co gorsza jedna po drugiej.
Masz w tym jakiś zbożny cel, czy tylko podpuszczasz do awantury?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

dagomar pisze:Lucyno ,historia ,jaką opowiedziałem trzy strony temu ,odbywała się właśnie w jednym z amerykańskich parków ,gwizdek był ,niejeden ,a efekty ,jak opisałem.
Prawdopodobnie misie ,jak ludzie ,jedne są leniwe ,inne bojaźliwe ,jeszcze inne ciekawskie ,a czasami trafi się Józek z kłonicą
Z tym muszę się zgodzić. Duże znaczenie ma też fakt, czy niedźwiedź wcześniej już widział ludzi. W przypadku ataku bieszczadzkich niedźwiedzi dochodzi jeszcze zwykła głupota zbieraczy poroży czy turystów. Atak miśki z Otrytu jest tu najlepszym przykładem. Najpierw poszukiwacz poroży wjechał na nartach do jej gawry. Tylko go lekko popieściła. Kilka dni później poszukiwacz przygód słysząc o tym wypadku poszedł do gawry i włożył głowę do "misiowego domu". Na szczęście przeżył.
ODPOWIEDZ