Commodore i Amiga to był sprzęt dla mas. Koneserzy używali Atari 800, XL/XE oraz Atari 1040ST.
PIWO :)
Sprzęt dla mas to był ZX Spectrum, zaś koneserzy wówczas używali Timexów 2048Mariusz pisze:Tia... się spożywało niegdyś EB. Takie mocno gazowane piwo dla kobiet.Z innych "znikniętych" marek kojarzę też 10.5 i Heveliusa.
Commodore i Amiga to był sprzęt dla mas. Koneserzy używali Atari 800, XL/XE oraz Atari 1040ST.
A Hevelius i owszem, niezłe było piwko. Kojarzy mi się z hokejem i tzw. starymi, dobrymi czasami
Każdemu jego Everest...
Hewelius to było jedno z moich ulubionych piw, niestety do nas na południe docierało z trudem.
Za to mieliśmy inne dobre piwa.
Z na prawdę starych czasów pamiętam np. takie:

Było to moje ulubione piwo, niestety znikło po przejęciu browaru żywieckiego przez jeden z wielkich koncernów.
Jak mi mówił pracownik browaru oprowadzający w czasie wycieczki - zostało zastąpione przez markę Heineken, które spełnia podobną role - lekkie jasne piwo.
Ale wg mnie to już zupełnie nie to samo.
Za to mieliśmy inne dobre piwa.
Z na prawdę starych czasów pamiętam np. takie:

Było to moje ulubione piwo, niestety znikło po przejęciu browaru żywieckiego przez jeden z wielkich koncernów.
Jak mi mówił pracownik browaru oprowadzający w czasie wycieczki - zostało zastąpione przez markę Heineken, które spełnia podobną role - lekkie jasne piwo.
Ale wg mnie to już zupełnie nie to samo.
Jeszcze parę historycznych etykiet (pochodzą ze strony wiadomego browaru).
Piw, które kiedyś bardzo lubiłam.
To "zielone" trafiało się wyjątkowo, bo robione było tylko na eksport, ale jak się już trafiło to było święto.
Inna sprawa że w Beskidach nawet w najtrudniejszych latach piwa żywieckiego nigdy nie brakowało.
Nie pamiętam rajdu studenckiego aby na zakończeniu nie było piwa, a w browarze dawało się załatwić również beczki.



Piw, które kiedyś bardzo lubiłam.
To "zielone" trafiało się wyjątkowo, bo robione było tylko na eksport, ale jak się już trafiło to było święto.
Inna sprawa że w Beskidach nawet w najtrudniejszych latach piwa żywieckiego nigdy nie brakowało.
Nie pamiętam rajdu studenckiego aby na zakończeniu nie było piwa, a w browarze dawało się załatwić również beczki.



Ostatnio zmieniony pn 02 sty, 2012 przez Basia Z., łącznie zmieniany 1 raz.
Piwo produkowane w podwarszawskim Okuniewie, niezwykle tanie. Jakość odpowiadała cenie. Dało się wypić zaraz po wyprodukowaniu, po kilku dniach już nie bardzo. Mimo to, cieszyło się nezwykłym wzięciem w pewnym "lokalu"
Ja za to od pewnego czasu testuję różnego rodzaju polskie piwa smakowe. Zostałam niedawno fanką piwa Jagodowego oraz Czekoladowego. Do tego drugiego byłam szczególnie uprzedzona, ale po otwarciu poczułam zapach mlecznej czekolady, a smak samego piwa był wręcz idealny. Piwne wynalazki bywają naprawdę smaczne 
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Ja dawniej piwa w ogóle nie lubiłam i nie piłam. Nauczyłam się na stare lata w TatrachBasia Z. pisze:Piw, które kiedyś bardzo lubiłam.
Po całodziennym utyraniu u upale – zimniutkie, smakowało jak ambrozja ......i tak mi już zostało.
Pewnie się ktoś obśmieje, ale w domu też najlepiej lubię piwko po przyjściu do domu z zakupów.
Lekko zmęczona, odpalam komputer, wybieram jakąś wycieczkę tatrzańską, otwieram dobrze schłodzoną puszeczkę i mam jakąś namiastkę tego co w górach.
Bez Tatr przed nosem na ekranie monitora to już nie "to" - smakuje trochę mniej
U nas ta marka zniknęła z rynku, ale można ją kupić w Londynie,andy67 pisze:Z innych "znikniętych" marek
Zakochani w Tatrach
Po spróbowaniu Ciechana już mi zwykłe piwa nie smakują.
Lepiej było żyć w nieświadomości jednak...
Lepiej było żyć w nieświadomości jednak...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Niestety... a jak się chce odłożyć na wyjazd w góry to nie można pozwalać sobie na takie frykasykrzymul pisze:Tys prowda,... bo ta świadomość sporo kosztuje.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://browarnia.wordpress.com/2011/12/ ... -lagerowe/
A tego Ciechana ktoś próbował? Normalnie orgazm
A tego Ciechana ktoś próbował? Normalnie orgazm
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /130419766
wreszcie radum zasłynął nie tylko z chytrej baby
wreszcie radum zasłynął nie tylko z chytrej baby
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
często zmieniam..., nudzą mi się te same gatunki pite za długo (ciekawe, że w winach gustuję tych samych od lat). ostatnio na tapecie jest Kiper - lekko miodowe, ale nie słodkie, nigdy nie piłem piw z sokami i innymi dodatkami, ale to mi smakuje
luknij na moje panoramy i galerie



