Orla Perc na Majowke??

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Gość

Post autor: Gość »

Wyodrębniono trzy terminy: chłop, facet, mężczyzna (czyli pan). Chyba potrzebne są zdefiniowania. Kto się pokusi?

Ostatnio wyłoniła się nowa grupa (a raczej podgrupa wśród facetów) - "człowiek z laptopem". Ich garniturki są zbyt wyprasowane, buty nadmiernie się świecą, koszule i krawaty nie mogą być bardziej nudne, na główce ani jeden włos nie odchyla się w niewłaściwą stronę. Samochód "człowieka z laptopem" zawsze wygląda tak jakby przed chwilą opuścił myjnię. Wszystko to byłoby wielce imponujące gdyby nie wyraz twarzy - człowiek z laptopem nie myśli, od myślenia ma laptopa. Co ciekawe - z najnowszych badań wynika, że "człowiek z laptopem" występuje tylko w Polsce i to głównie w Warszawie i jej okolicach.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Klarissa -
chłopy są na ogół głupie i chamowate. Faceci są najczęściej zarozumiali i to w dodatku nie wiadomo z jakiego powodu. Natomiast z mężczyznami, czyli panami, którzy umieją docenić walory dobrej wody lawendowej Yardley'a *) można się dogadać.

*) oczywiście mają jeszcze inne zalety
Widzę, że wywijasz sie z uliczki, w którą sama się wpakowałaś...
Zatem... lista pojęć do zdefiniowania:
- chłop,
- na ogół,
- głupi,
- chamowaty,
- facet,
- powód,
- najczęściej,
- zarozumiały,
- mężczyzna,
- pan,
- umieć docenić,
- walory,
- inne zalety.
z najnowszych badań wynika, że "człowiek z laptopem" występuje tylko w Polsce i to głównie w Warszawie i jej okolicach.
Chylę czoła przed znajomością świata, a zwłaszcza tych "najnowszych badań". Coś mi sie jednak widzi, że to jedynie czcza gadanina - w dodatku właśnie "człowieka z laptopem".
Nie mieszkam w Warszawie, ani w jej okolicach!
Ostatnio zmieniony ndz 04 mar, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Izabela wczorajszy post z 21:55 jest bezbłędny :) :))
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

klarissa napisała
Wszystkie chłopy są na ogół głupie i chamowate
Tomek L napisał
Nie żartuj happy Za dużo siedzisz w tym zgniłym i brudnym internecie. Tam na zewnątrz jest piękny świat.
klarissa napisała
Chyba potrzebne są zdefiniowania. Kto się pokusi?
-
Wyodrębniono trzy terminy: chłop
"Chłop" to zjawisko, które towarzyszy nam od ponad dziesięciu lat. Urodziło się w głowie Staszka Szelca, znakomitego satyryka kabaretu Elita. Po pewnym czasie "Chłop" działał jak narkotyk a grono uzależnionych rosło lawinowo. Powstał nawet swoisty fan club "Chłopa". Taki kult o rodzimej głupocie i ogarniającej nas paranoi. Gdy słucha się tego, ciekną łzy. Głównie ze śmiechu, ale też z rozpaczy....
A oto materiał poglądowy terminu "chłop"
http://polewka.pl/811/Chlop-z-Mazur.html
P>S MiG - miło mi,że post z 22.55 Ci się spodobał
:)
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Jqak tedy zdefiniować takie oto zjawisko: pejsaty chłop z Mazur poruszajacy się na rowerze. :think:
ps. Wątek żydowski jest dziś jak najbardziej na miejscu, wszak dziś świeto Purim- żydowskie zapusty, jakby co. ;)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

bo teraz ponoć tylko "chłopy"są.
Ostatnio coraz większą popularnością cieszy się chłop sejmowy. Odmianą tego gatunku jest chłop rządowy i ostatnio powstały na skutek błędu genetycznego chłop wicepremierowy. Jest to mutacja powstała na skutek doświadczeń i upokorzeń znoszonych przez chłopów przez lata. Kolejnym etapem mutacji będzie tzw. chłop prezydentowy.

Aygmunt Skibicki napisał:
Poza tym zrobiło się zbyt poważnie i osobiście jak na publiczną dyskusję. Możemy ją kontynuować na priv, ale inicjatywa musi wyjść z Twojej strony, bo... tak będzie lepiej, jak sądzę.
- Ja tu żadnej poważnej dyskusji / sytuacji nie widzę. Za to sporo absurdu. I zareagowałam na niego dozą humoru, zgoda, z mojej strony mniej lub bardziej udanego, ale humoru, bo z absurdem tylko tak się da. Tak sądzę. Mundku, jak bym nawet nie umiała kontynuować tej rozmowy na priv, bo ani ona dla mnie poważna ani osobista. Co nie znaczy,ze w jakimś sensie kolejny raz mnie nie zaskoczyłeś. Ale jak tu poważnie rozmawiać o kwakwabrekekeks, jak okreslał podobne sytuacje Wańkowicz?. To ja bym miała na tyle. Miłego dnia Ci życzę.
:)
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Izabela -
...bo z absurdem tylko tak się da...
Póki co udowodniłem jedynie, że absurdem było obwinianie mnie o "seksizm", ale skoro uważasz inaczej...
Mistrz Wańkowicz nazywał to "chciejstwem".
Zdrowia życzę.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Póki co udowodniłem jedynie, że absurdem było obwinianie mnie o "seksizm"
- nie pochlebiaj sobie!
Mistrz Wańkowicz nazywał to "chciejstwem".
- ciekawe jak nazwałby, to co w ogóle napisałeś - Kamyczek - ale , mniejsza z tym. :) Dziękuję za rozmowę
:)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

A więc ,reasumując ,kto jest bardziej predysponowany psychicznie do spędzenia majowego weekendu w Tatrach - czy ktoś o żydowskim sposobie myślenia i postrzegania (należało by tu uściślić ,czy chodzi nam o typ fatalistyczno-cadykowo-małomiasteczkowy ,czy też o wojująco-syjonistyczny ,czy może kabalarsko-intelektualistyczno-światowy ) ,czy może raczej facet z laptopem ,bez myślenia i postrzegania ,a raczej z możliwością zainstalowania postrzegania przez USB lub port równoległy?
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

zapuszczanie

Post autor: MK »

'50
Ja będę na początku maja w Gąsienicowej, Roztoce i Plesnivcu.
Kto się w maju zapuszczał Doliną Białego i Jaworową, i jak daleko?
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

MK -
Kto się w maju zapuszczał Doliną Białego i Jaworową, i jak daleko?
Na wskroś, ale to "zimowa robota" prawie od samego dołu.
Zejście do Terieho może być "turbulentne".
Podejście na Lodową czy Grzebień też...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ