Picie wody ze strumieni
Jak bylem ostatnio to butelkowanej troszku mialem, ale zeby nie dzwigac za duzo, to nastawilem sie na pozniejsze nabieranie wody ze strumienia. Wrzucalem tylko do napelnionej butelki środek o nazwie "Supradyn", aby wzbogacic wode w minerały i zlikwidowac efekt "wypłukania" organizmu :] Aczkolwwiek łyczek wody prosto ze strumienia nie jest zly :]
tomtom owszem, ale wydaje mi się, że jednak kupienie odpowiednich tabletek musujących w aptece i dodawanie ich do "strumieniowki" jest rozwiazaniem tanszym, od kupowania gotowych napojow, co dla niektorych stanowi roznice. A ponadto w ciepły dzien wole czerpać wode na szlaku, niż niepotrzebnie dzwigać niewiadomo ile litrow płynu...
tak naprawdę to cały czas żartowałem
najlepsza jest woda z górskich kałuż
nie strumieni, nie potoków, nie stawów ale wlaśnie z kałuż
jest bogata w makro i mikro elementy, zawiera mnóstowo bardzo cennych dla organizmu wysokobiałkowych zwierzątek
a jak do takiej kałuży nasika kozica albo lepiej niedźwiedź, to woda nabiera tak cudownych właściwości, jest taka odżywcza i witalna że tylko pić, pic i jeszcze raz pić
a eskimosi to ściemniają, najlepszy jest właśnie żółty śnieg
najlepsza jest woda z górskich kałuż
nie strumieni, nie potoków, nie stawów ale wlaśnie z kałuż
jest bogata w makro i mikro elementy, zawiera mnóstowo bardzo cennych dla organizmu wysokobiałkowych zwierzątek
a jak do takiej kałuży nasika kozica albo lepiej niedźwiedź, to woda nabiera tak cudownych właściwości, jest taka odżywcza i witalna że tylko pić, pic i jeszcze raz pić
a eskimosi to ściemniają, najlepszy jest właśnie żółty śnieg
turyści idący z butelką czystej wody źródlanej w ręce są passe
tylko woda z kałuży będzie modna na szlakach w 2006 roku
wyznaczamy nowe trendy
nad Morskim Okiem będzie pusto, Kościeliska pusta
wszyscy będą się skupiać wokół kałuż w Palenicy czy Kirach
kiedyś było modne hasło "kwiat jabłoni w każdej dłoni"
teraz nich będzie powiedzmy "woda z kałuży zdrowiu służy" czy coś takiego
lans przede wszystkim
człowiek idzie asfaltem do Moka a w ręku lśni butelka brunatnej wody
i już czuje się lepiej
tylko woda z kałuży będzie modna na szlakach w 2006 roku
wyznaczamy nowe trendy
nad Morskim Okiem będzie pusto, Kościeliska pusta
wszyscy będą się skupiać wokół kałuż w Palenicy czy Kirach
kiedyś było modne hasło "kwiat jabłoni w każdej dłoni"
teraz nich będzie powiedzmy "woda z kałuży zdrowiu służy" czy coś takiego
lans przede wszystkim
człowiek idzie asfaltem do Moka a w ręku lśni butelka brunatnej wody
i już czuje się lepiej
Zapomniałeś ile było o...tomtom pisze:jedenascie stron watku o piciu wody, rozwalacie mnie
http://www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic ... ht=kibelek
