Picie wody ze strumieni

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jak bylem ostatnio to butelkowanej troszku mialem, ale zeby nie dzwigac za duzo, to nastawilem sie na pozniejsze nabieranie wody ze strumienia. Wrzucalem tylko do napelnionej butelki środek o nazwie "Supradyn", aby wzbogacic wode w minerały i zlikwidowac efekt "wypłukania" organizmu :] Aczkolwwiek łyczek wody prosto ze strumienia nie jest zly :]
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

jedenascie stron watku o piciu wody, rozwalacie mnie :) sprawa jest prosta - jesli juz ktos musi pic wode jak zwierzeta, niech ja wezmie ze soba, ale lepiej pic izotoniki, bo sa bardziej lanserskie. no i bezwzglednie nalezy pamietac o przykazaniu Eskimosów - nie jedz żółtego śniegu :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

tomtom owszem, ale wydaje mi się, że jednak kupienie odpowiednich tabletek musujących w aptece i dodawanie ich do "strumieniowki" jest rozwiazaniem tanszym, od kupowania gotowych napojow, co dla niektorych stanowi roznice. A ponadto w ciepły dzien wole czerpać wode na szlaku, niż niepotrzebnie dzwigać niewiadomo ile litrow płynu...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

tak naprawdę to cały czas żartowałem :)
najlepsza jest woda z górskich kałuż
nie strumieni, nie potoków, nie stawów ale wlaśnie z kałuż
jest bogata w makro i mikro elementy, zawiera mnóstowo bardzo cennych dla organizmu wysokobiałkowych zwierzątek
a jak do takiej kałuży nasika kozica albo lepiej niedźwiedź, to woda nabiera tak cudownych właściwości, jest taka odżywcza i witalna że tylko pić, pic i jeszcze raz pić

a eskimosi to ściemniają, najlepszy jest właśnie żółty śnieg :)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

czyli co, nowe oblicze lansu? mam pobierac wode z kaluz przydroznych na Lysej Polanie i Palenicy? moze jeszcze sprzedawac potem, opatrzone etykietka "Kałużowa"? odpowiedz prosze, wiesz dobrze, ze dla mnie w gorach tylko lans sie liczy :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

turyści idący z butelką czystej wody źródlanej w ręce są passe
tylko woda z kałuży będzie modna na szlakach w 2006 roku
wyznaczamy nowe trendy :)
nad Morskim Okiem będzie pusto, Kościeliska pusta
wszyscy będą się skupiać wokół kałuż w Palenicy czy Kirach
kiedyś było modne hasło "kwiat jabłoni w każdej dłoni"
teraz nich będzie powiedzmy "woda z kałuży zdrowiu służy" czy coś takiego ;)
lans przede wszystkim
człowiek idzie asfaltem do Moka a w ręku lśni butelka brunatnej wody
i już czuje się lepiej :)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

tomek.l pisze:w ręku lśni butelka brunatnej wody
dodaj do tego brunatna koszule i wracamy do dyskusji o Goralenvolku ;)

czy w warunkach zimowych pakowanie zoltego sniegu do odpowiednich pojemnikow moze byc lansem zastepczym?
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

oczywiście
żółty śniego to jest to co tygryski lubią najbardziej :)
a nikt się tak nie lansuje jak tygryski
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

tomtom pisze:jedenascie stron watku o piciu wody, rozwalacie mnie
Zapomniałeś ile było o... :))
http://www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic ... ht=kibelek
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

O tak, ale te 25 stron o kibelku, czy 11 stron rozwazan na temat wody tworzy po czesci klimat tego forum ;)

Ale wracajac do tematu - ja za moda nie ruszę i "kałużankę" i zolty snieg zostawie dla innych ;p
ODPOWIEDZ