Coś dla Ciebie.

Ten niedźwiedź jest na głodówce na prawdę!


To jest starsze od tego Forum, w dodatku drastycznie mija się z prawdąDragan pisze:Bardzo dobrym rozwiazaniem jest uwazne rozgladanie sie za sladami aktywnosci niedzwiedzi. Bedac w terenie nalezy umiec rozroznic odchody czarnego niedzwiedzia od niedzwiedzia grizzly. Odchody czarnego niedzwiedzia sa mniejsze i zawieraja sporo jagod i futra wiewiorek.
Odchody niedzwiedzia grizzly zawieraja male dzwoneczki i pachna pieprzem.

Jeśli to będzie dzwoneczek pasterski, to zapewne miszka usłyszawszy go, przyleci skonsumować owieczkę albo... męskiego osobnika rodzaju owca, znaczy - barana.Kurczę, a ja już na allegro dzwoneczek zamówiłem.

No i żadna strona (poświęcone żubrom też) nie podają Twojej wersji. Czy mogę zatem przypuszczać że jest to wytwór nadmiernej wyobraźni bieszczadzkiego autochtona? A może po prostu kolejna głodna historyjka opowiadana łatwowiernym turystom?