horolezec pisze:jako kobieta z wrodzoną łągodnością
Ehm...
horolezec pisze:Agaar jest świeżo po kursie
Ale chyba kości, fredów itd. nie będziemy wkładać w dziurki, a bardziej sportowo? Bo na własnej to już taka inna zabawa niż zabawa.

(jak dla mnie oczywiście).
Pokazaćmogę, ale nie mam wrodzonego talentu do nauczania.
horolezec pisze:w Sokolikach znacznie trudniej zrobić V-tke niż na Jurze.
Nie wiem czy trudniej, wiem, że wspinanie trochę inaczej wygląda. I powiedzmy sobie szczerze, że czasem droga jest trudniejsza lub łatwiejsza niż wycena. Albo siłowa albo płytowa na tarcie.
horolezec pisze:Poza tym my zdaje się mamy tam razem bawić, a nie rywalizować i latać
Jasne. Zresztą ja nie chodzę na granicy swoich możliwości z dołem, a na wędkę.
