Tatrzańskie szczyty głupoty

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

wicek pisze:bo jakże to - mam wylewać te litry potu dla samych widoczkow? I zamiast 5-procentowej piwnej kropki nad 'i' mam sie zadowolić kanapka na trawie?
to wrzuć do plecaka kilka browarów i po sprawie :P
wicek

-#1
Posty: 10
Rejestracja: ndz 10 sie, 2008
Lokalizacja: Wawa

Post autor: wicek »

eee... to nie to. :-) noszenie browara w plecaku wykracza poza granicę mojego skromnego zbioru wrodzonych dobrych obyczajów :-P
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

eee... to nie to. noszenie browara w plecaku wykracza poza granicę mojego skromnego zbioru wrodzonych dobrych obyczajów
Ja tam sobie nosze browarka albo dwa :) żeby później nie płacić 8 złotych za butelke albo kufel...
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

Jak ktoś nigdy nie miał ochoty na dobry , ciepły obiad przy schronisku, zakropiony pięcioprocentową kropką nad "i", to niech pierwszy rzuci w pana Włodka kamieniem.
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Wszystkiemu winien niejaki Chałubiński.
Panowie, otrzeźwijcie trochę - fakty są takie:
- Jest skraweczek gór wysokich z tego tych o charakterze alpejskim jeszcze mniejszy;
- Jest spory kraj - właściciel tego skraweczka
- Jest rozdęta do absurdu baza noclegowa pod tym skraweczkiem - podejrzewam, że gdyby ustalić wskaźnik ilości miejsc noclegowych na jedn. powierzchni gór to byłby to absolutny rekord świata.
- Jest bzdurą twierdzenie, że schronisko jest czynnikiem zwiększającym ilość turystów - niby dlaczego? Aby coś tam zjeść? Jedzenie schroniskowe jest kiepskie, podawane byle jak i dość drogie jak na jakość posiłku i standard lokalu.
- Plusem schroniska jest to, w większości przypadków ustala kres wycieczki - "doszliśmy do schroniska i możemy zawrócić - cel został osiągnięty" - gdyby go nie było poprzeczka mogłaby zostać ustawiona wyżej
- Bzdurą jest stwierdzenie, że większość ludzi korzystających z bazy noclegowej w Zakopanym zadowoli się Krupówkami i ew. Gubałówką. Gubałówka zapełnia się tylko przy słonecznej pogodzie a Krupówki? Nikt mi nie wmówi, że ktoś wyda sporo pieniędzy aby się ograniczyć do spacerów po kiepskiej uliczce, przy której poza w większości dość podławymi knajpami nic nie ma

Najbardziej bawi mnie to, że większość kolegów upatruje jakiejkolwiek szansy w realizacji swoich kompletnie nierealistycznych marzeń.

Tatry Polskie nie wrócą do jako takiej normy dopóki ilość miejsc noclegowych nie spadnie przynajmniej o połowę. Co to oznacza? Likwidację tańszej bazy.
Jestem gorszego sortu...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Janek pisze: Jest bzdurą twierdzenie, że schronisko jest czynnikiem zwiększającym ilość turystów - niby dlaczego? Aby coś tam zjeść? Jedzenie schroniskowe jest kiepskie, podawane byle jak i dość drogie jak na jakość posiłku i standard lokalu.
A jeśli bzdurą jest powyższe twierdzenie? :)
Janek pisze: Najbardziej bawi mnie to, że większość kolegów upatruje jakiejkolwiek szansy w realizacji swoich kompletnie nierealistycznych marzeń.
Tatry Polskie nie wrócą do jako takiej normy dopóki ilość miejsc noclegowych nie spadnie przynajmniej o połowę. Co to oznacza? Likwidację tańszej bazy.
To jest właśnie jedno z takich "kompletnie nierealistycznych marzeń".
lukozio

-#1
Posty: 26
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: Kołbacz

Post autor: lukozio »

Awatar użytkownika
DeGie

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 13 sie, 2004
Lokalizacja: Grudziądz Bydgoszcz

Post autor: DeGie »

Nie wiem, czy się śmiać czy płakać...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

"Okazuje się, że niektórym turystom przeszkadzają nawet... muchy" Widocznie u siebie ich nie mają :D Ja mam, więc mi nie przeszkadzają :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Michał

Post autor: Michał »

To po co jadą w te góry? niech mi ktoś wytłumaczy.
Niech jadą nad morze, leżą 8h dziennie na plaży i wszyscy na tym zyskają...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nad morzem przeszkadza im temperatura wody ,fale,wiatr,zbyt duzo piachu ,mieszkanie małe,drogie i daleko od plaży ,obce dzieci sypiące piasek na twarz i obce wietrołapy utrudniające przejście ,zbyt słaby dostęp do zimnych napojów na plaży i zbyt drogi dostęp do ryb w smazalni ,a przecież ryby nad morzem są własciwie za darmo ,a pogoda miała być gwarantowana
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Więc jedyne rozwiązanie to zostać w domu.. Tam much i słońca nie mają..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

madziula24 pisze:Ja mam, więc mi nie przeszkadzają
madziula24 pisze: zostać w domu.. Tam much ..... nie mają..
wniosek: muchy w domu mogą mieć tylko prawdziwi turyści , z Madziują na czele
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Był kiedyś link na tym forum do filmiku, gdzie jest przedstawione na co skarżą się turyści w Tatrach. Przykłady które pamiętam: Tatry są zbyt wysokie :think: i brak ruchomych chodników na Krupówkach :think:
Don't shit, where you eat
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Dogomar popatrz, jeśli twierdzą, że w górach im przeszkadzaja, wnioski mogą być takie, że w domu ich nie mają. :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

@Dagomar - chyba dawno nie byłeś nad morzem. Ryby tu w sezonie tak drogie jak nigdzie indziej.

A tak ogólnie to naprawdę nie macie się czym przejmować ? Kilkadziesiąt skarg przy tej ilości odwiedzających to tyle co nic. Na dodatek część tych skarg to zwykłe jaja a reszta jest pewnie dziełem ludzi którzy uwielbiają narzekać i "uprzejmie donosić".

Zaś co do much - niech pierwszy rzuci kamieniem ten (ta) którego(ą) te małe sk.... nigdy w Tatrach nie wk... :D
Każdemu jego Everest...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Ojej muchy jak muchy.. Wszędzie denerwują.. Ale cóż, równiez wszędzie są.. Nie da się ich zwalczyć, jedynie przyzwyczaić :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

madziula24 pisze:Ojej muchy jak muchy.. Wszędzie denerwują.. Ale cóż, równiez wszędzie są.. Nie da się ich zwalczyć, jedynie przyzwyczaić :D
Byłaś kiedyś w czerwcu w Zachodnich Tatrach ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

andy67 pisze:Zaś co do much - niech pierwszy rzuci kamieniem ten (ta) którego(ą) te małe sk.... nigdy w Tatrach nie wk... happy
Uwaga!! Rzucam!! :D :D :D
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
lukozio

-#1
Posty: 26
Rejestracja: sob 09 sie, 2008
Lokalizacja: Kołbacz

Post autor: lukozio »

Co prawda to prawda muchy są upierdliwe ale powidzcie mi gdzie ich nie ma ???
ODPOWIEDZ