Chciałbym wybrać się w ten weekend do Zakopanego, a moja dziewczyna poprosiła mnie żebym pokazał jej góry. Bynajmniej nie chodzi o Dolinę Kościeliską. W prognozach tego nie znajdę, a tutaj na pewno będziecie wiedzieli. Chciałbym wziąć ją na Trase Grześ - Rakoń - ewentualnie, jeśli damy radę Wołowiec. Ale nie orientuję się jakie są warunki, ułożyłem ją jedynie w myślach. Czy spokojnie Damy radę bez raków i czekanów po prostu w zimowych ubraniach czy raczej proponujecie wycieczkę w inne miejsce? (Dziewczyna kondycje ma zadziwiająco dobrą czym mnie parę razy zdziwiła bo sam bym nie przypuszczał )
W Tatrach śniegu z każdym dniem ubywa. Tak było przez najbliższe kilka dni. Zagrożenie lawinowe nieznaczne. "1".
Śnieg mokry, ale uwaga : chyba najbardziej niebezpieczne miejsca, bo śliskie - to tam gdzie chodziło sporo osób i wyślizgało go. Tam bardzo ślisko.
Tak więc im wyżej tym nawet bezpieczniej.
Z czwartku na piątek spadła nieco temperatura i może być nieco gorzej.
Sądzę, że będzie bardzo niebezpiecznie, gdy lodzik pokryje trochę śniegu.
W tej chwili nawet nie wszędzie były konieczne raki. Oczywiście ruszania się bez nich nie polecam.
To moja subiektywna ocena i nie ponoszę odpowiedzialności za późniejsze zmiany i ewentualne kłopoty.
No i nie piszę o tych najwyższych partiach gór.
Po zimowej przerwie zostaną wznowione prace remontowe, związane z modernizacją schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. W związku z tym od 8 marca do końca maja zdarzać się będą takie dni, że gospodarze obiektu nie będą przyjmować turystów na noclegi lub przygotowywać posiłków.
a ja gdzies czytalem ze ma byc zamkniete od 15 marca do 15 maja, na stronie TPN podaja juz ze od 1 marca, co cgwile sie to zmienia, a chcialem ich odwiedzic
krzymul pisze:
Spoko....na Zadni i z Zadniego na Kozi, to gips, nawet lekarski. razz
hehe kawałek będzie miał piękną granią do pokonania ale polecam .. ale BTW może iść na Zawrat i granią na Kozi ew zleść z Zawratu do Piątki i tam już pasterskim terenem na Kozi, powrót tą samą drogą i tak spokojnie zdąży.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
alez niektorzy z was tu porywczy sa ja poprostu mialem w planach ze po wizycie w Murowancu przejdziemy do 5stawow i stamtad pojdziemy sobie nastepnego dnia na Kozi, a tak to poprostu z Murowanca przeniesiemy sie gdzie indziej :]
normalnie jak z moją byłą :0 sama sobie ideologie dorabiała do byle czego