MATURY

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja z matmą nie mam problemów i sobie z nią dam rade..na psychologii jest statystyka, z którą większość humanistów ma straszne problemy..ja się jej nie boje bo matma nie jest mi obca a zresztą będe prawdopodobnie mieszkać z dwiema studentkami ekonomii to jak coś to mi pomogą... :D

ale uważam, ze nie wszyscy muszą znać wzory itp. zeby sobie radzić z problemami...bo jakos wiele osób żyje bez matmy i naprawde sobie radzą w życiu i są szczęśliwi...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

i to jest dołujące ,że matma się kojarzy z Pitami i wydawaniem reszty - a potem Ruda będzie się dziwić ,że jej prace na ASP będą odrzucane z powodu braku logiki wyrazu i chaosowi kompozycji.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

są szczęśliwi...
- a wiesz, nie jest to pozbawione sensu - nieświadomość może dawać poczucie szczęścia, jak najbardziej... 8)
Ciesze się jednak,że Ty z tym przedmiotem nie masz problemu.... :)
Ostatnio zmieniony wt 18 lip, 2006 przez Izabela, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

dagomar pisze:i to jest dołujące ,że matma się kojarzy z Pitami i wydawaniem reszty (...)
Znowu muszę się zgodzić z dagomarem.
Matematyka to nie arytmetyka, ale przede wszystkim umiejętność abstrakcyjnego myślenia.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dagomar pisze: a potem Ruda będzie się dziwić ,że jej prace na ASP będą odrzucane z powodu braku logiki wyrazu i chaosowi kompozycji.
czytaj uważnie moje posty!!!!!!
ja nie mam problemów z MATMĄ!!!!!!!!!
ja pisze w imieniu moich znajomych, którzy nic nie kumali z matmy za to świetnie radzili sobie z innych przedmiotów...do których matma była im zbędna...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: (...) na psychologii jest statystyka, z którą większość humanistów ma straszne problemy (...)
Bo to raczej nie humaniści, ale pseudo-humaniści. Utarło się takie nieszczęsne przekonanie, że jak ktoś nie ma głowy to matmy, to jest humanistą. Nic z tych rzeczy. Prawdziwemu humaniście matematyka nie powinna być straszna.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

rzeczywiście jest cała masa ludzi ,którzy twierdzą ,ze im matematyka do nieczego nie kest potrzebna ,a wtedy ,jak napisałem ,mamy prawników ,którzy popieprzonym językiem maskują brak zdolności sformuowania logicznego tekstu ,polityków ,którzy sami nie wiedzą ,co mówią, "humanistów"z bożej łaski ,którzy nie są w stanie prowadzić dyskusji ,bo gada się z nimi jak gęś z prosięciem ,nauczycieli nielogicznych aż do bólu.
Nie każdy musi znać zastosowania przekształceń całkowych ,ale każdy powinien nauczyć się pewnej kultury myślenia i wypowiedzi. Kiedyś były lekcje retoryki ,taraz została tylko matematyka ,i niech będzie
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

matma była im zbędna...
- matematyka to królowa nauk...co za czasy! detronizują królową! ;) ;)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ruda pisze: (...) ja pisze w imieniu moich znajomych, którzy nic nie kumali z matmy za to świetnie radzili sobie z innych przedmiotów...do których matma była im zbędna...
Z tym "świetnym radzeniu sobie z innymi przedmiotami" to jakaś lipa. Według mnie to tylko pozory. :think:
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ruda pisze:czytaj uważnie moje posty!!!!!!
ja nie mam problemów z MATMĄ!!!!!!!!!
a widzisz ,nie jarzysz ,nie wiem również przecież ,gdzie się wybierasz na studia ,skoro więc Ty zastosowałaś przenośnię ,czemu mnie jej odmawiasz
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja nadal uważam, ze aby radzić sobie w życiu potrzebne są podstawy matmy a nie np. geometria przestrzenna...ja miałam z nią straszne problemy bo nie mam wyobrazni przestrzennej..ale udawało mi się ją zaliczać na 4....problem miałam z kombinatoryką....i już nigdy więcej w życiu nie będe wykorzystywała tego czego uczyłam się w LO...wiec podsumowując to matma jest mi do niewielu rzeczy potrzebna...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

i jeszcze jedno ,świetnie można sobie radzić bedąc inteligentnym inaczej
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dagomar pisze:nie wiem również przecież ,gdzie się wybierasz na studia ,skoro więc Ty zastosowałaś przenośnię ,czemu mnie jej odmawiasz
ja składam papiery na psychologie..wspominałam o tym wcześniej ;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ruda pisze:matma jest mi do niewielu rzeczy potrzebna
ale będzie ,będzie nie raz..
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Masz prawo oczywiście do swojego zdania. Ale mam nadzieję, że w przyszłości w dużym stopniu je zweryfikujesz. :think:
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ruda pisze:ja składam papiery na psychologie
a jak chcesz analizować umysły innych (wiem ,że Ty miałaś piątkę - potraktuj to ogólnie) ,gdy analiza jest Ci obca ,jak chcesz objąć złożoność problemu ,gdy syntetyczne myślenie leży?
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

jestem ciekawa czy tak mocno trzymalibyście się swoich stanowisk gdybyście skończyli liceum o profilu z podstawową matematukę..wierzcie mi...traktowalibyście matme jako coś co wam życie tylko utrudniała i zabierała cenny czas, który moglibyście poświęcić na nauke przedmiotów zdawanych na maturze...

of course w mojej klasie o profilu humanistycznym (rozszerzony wok, ang i niem) 15 osob zdawalo matme...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

dagomar pisze:a jak chcesz analizować umysły innych (wiem ,że Ty miałaś piątkę - potraktuj to ogólnie) ,gdy analiza jest Ci obca ,jak chcesz objąć złożoność problemu ,gdy syntetyczne myślenie leży?
ja takiego problemu mieć nie będe a osobom które olewały matme współczuje..ale pewnie i tak sobie dadzą rade... :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

i jeszcze jedno ,świetnie można sobie radzić bedąc inteligentnym inaczej
- dagomarze, możesz rozwinąc myśl?.... mozna kochac inaczej, ale byc inteligentnym inaczej.....masz na mysli inteligencję emocjonalną?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

PS Matma to jedyny szkolny przedmiot, którego nie można się wykuć. I dlatego tak jej nienawidzą.
ODPOWIEDZ