Pobita turystka na Nosalu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
fam

-#3
Posty: 124
Rejestracja: czw 22 gru, 2005
Lokalizacja: Kozłowa Góra
Kontakt:

Post autor: fam »

ale sie niektorzy czepiają, a mi tylko chodzi o to że ... :think:
a sam nie wiem o co mi już kur.. chodzi

"...moze dzisiaj powiedzial, tak, zróbmy to tak by nikt nie widzial moze w parku, pod lasem, na torach, przy garażach tam gdzie zawsze jest ciemno i gdzie prawie nikt nie chodzi,nie bedziemy wybierac, powiedzial, ten kto pierwszy niczym ostrze losu, pierwszy ktory sie trafi tylko pamietaj bez halasu, bez zbednych emocji poczuj w sobie sile i rob tak, żeby zabić"
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

a sam nie wiem o co mi już kur.. chodzi
- to rozumiem! Już się nie czepiam ;)
Gość

Post autor: Gość »

mefistofeles pisze:taką z zielono- czarnymi naszywkami?


Nieeee, dopiero by nas obsmarowali za takie groźby;)
Niektórzy by mieli rozdwojenie jaźni... :))

A wracając do tematu. Wydaje mi się zaczynamy tą dobraną parkę "rozumieć" - kasa im się, biedulkom naszym kochanym, skończyła. Na piwko nie mieli albo na coś do pojarania, a może nawet głodni byli i poszli w góry w poszukiwaniu jagód, kto wie, może pod śniegiem się zachowały, tatuś i mamusia na bezrobociu, kieszonkowego nie dali itd itd a przecież to dobre dzieci, góreczki te nasze kochają itd itd.
Nie, proszę państwa, niezależnie od tego wszystkiego co wyżej, bo może to prawda, to tak naprawdę chodziło aby kogoś zgnoić, tak tylko dlatego, że jest, ma aparat i komórkę i pewnie trochę kasy, po co się zresztą to babsko tu włóczy itd - a więc trzeba dowalić,skopać, zgnoić itd To jest ten sam gatunek co bezinteresownie "sprawdza" gwoździem jakość lakieru na karoserii, tłucze reflektory a i jak mu fantazja przyjdzie to skopie dzieciaka itd Ale również dowali pedałowi, lesbie, oczywiście z czysto ideowych pobudek.
A że w Tatrach? No i co z tego. Każdy słyszał o Schodach Hiszpańskich w Rzymie. W dzień to idyliczne miejsce, w którym turyści robią sobie zdjęcia. Nie radzę jednak nikomu przyjść tam późnym wieczorem i w dodatku pójść na samą ich górę - utrata portfela, aparatu fotograficznego itp to najłagodniejsze co może nas tam spotkać bo niejeden trafił stamtąd do szpitala. Takie czasy!
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ale tu nie mamowy o zrozumieniu - tylko o poznaniu mechanizmu.

Uważam, ze to inny przypadek niż to co mówisz. Opisywany strój sugeruje, że to była parka punków, lub pochodnych. Znam trochę punków i wiem czego sie po nich spodziewać. To nie są typki dresiarkie, u nich nie ma jakiegos kultu siły czy agresji. NA codzien sa niegroźni,bo siedzą i piją te swoje jabole popalając trawą. Napadają innych bardzo rzadko, głównie jak są na głodzie narkotykowym. Nigdy nie działają z wyrachowania.
Podejrzewam też, że nie znaleźli się w Tatrach przypadkiem.

NAtomast sam napad prawie na bank był impulsem, sama wspominałaś o tym, ze po co mieli se mnożyc paragrafów - brutalnośc pokazuje, że byłto ich debiut. Nie bez znaczenia jest też to, że była to parka. Mama uzasadnione podstawy aby sądzić, że inicjatorką akcji była dziewczyna.

Ale to tylko takie domysły inspektora Kluzo.
Gość

Post autor: Gość »

mefistofeles pisze:Mama uzasadnione podstawy aby sądzić, że inicjatorką akcji była dziewczyna.
No i tu masz zapewne 100% racji. Mówię poważnie. Dziewczyny lub kobiety niejednego do zguby doprowadziły. Przykładowo - niejaka Lady Macbeth. Ta jednak miała konkretny cel - władzę. A w tym przypadku mogło być tak - "pokaż chociaż raz, że jesteś mężczyzną"
No i wcale nie byłoby dziwnym gdyby facet bijąc jednocześnie doznował orgazmu. Brutalność jako forma rekompensaty za niepowodzenia lub brak doznań seksualnych - w podręcznikach psychiatrii aż się roi od takich przykładów.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

A co jest ważniejsze sam czyn czy motywacja?
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

mefistofeles pisze:-pojechali w gór... tj do Zakopanego zaimprezować.
- skończyła im się kasa na imprezy nocne
- wybrawszy się na spacer na Nosal (bo to w końcu blisko Zakopca) trafili na okazję. Zaczęli się wzajemnie nakręcać i zrobili oc zrobili. Bruatlność świadczy, ze to nie było wyrachowanie (jak ktś słusznie zauważyłdołożyli sobie paragrafów), to był najpewniej pełny spontan, zapewne ich bandycki debiut.
mysle, ze to bardzo prawdopodobne
mieszkancy Zakopanego nie chodza na Nosal
cos mi sie przypomnialo - w marcu jechalem nocnym autobusem do Zakopanego i gdzies w polowie drogi wsiadla taka parka w wieku ok 20 lat
jak wysiedli z autobusu w zakopanem, zgarnal ich zaraz ktos na kwaterke - celem prezentacji jak to w zwyczaju bywa
kilka godzin pozniej musialem znow pojawic sie na dworcu, by kogos stamtad odebrac i co zauwazylem... wspomniana para turystow chodzila od osoby do osoby w celu "pozyczenia" kasy na bilet do domu
tym to sie szybko kasa skonczyla :)
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

mefistofeles pisze:Opisywany strój sugeruje, że to była parka punków, lub pochodnych
Nie no dla mnie to ten strój sugeruje pare kominiarzy
Awatar użytkownika
turysta z Kielc

-#1
Posty: 48
Rejestracja: czw 14 lip, 2005
Lokalizacja: Kielce

Post autor: turysta z Kielc »

Wieżycie, że policja ich znajdzie?? Ja obstawiam że to ludzie z okolic Krakowa nie urażając przy tym nikogo z tego świetnego miasta...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

a ja obstawiam, że z Chicago
ten wątek się zamienia w stek bzdur i bezsensownych hipotez oraz domysłów
Gość

Post autor: Gość »

Witam. Wkrótce wybieram sie w Tatry samotnie i po przeczytaniu tematu o pobitej turystce mina mi lekko zrzedła i zamiast myśleć o pięknie Tatr zacząłem sie zastanawiać czy niedostanę od kogoś wpi....ol na szlaku. Z tego co przeczytałem żadna z osób , które sie wypowiadają w tym temacie nie miała do czynienia z podobnym przypadkiem na szlaku ale .... jest Zakopane. W związku z tym mam pytanie. Czy w zakopanem są jakieś uliczki/dzielnice w które lepiej sie nie zapuszczać i które lepiej omijać szerokim łukiem za względu na podwyższone prawdopodobieństwo napadu ? W Krakowie taką dzielnicą jest Nowa Huta i skrawki innych dzielnic - w zasadzie w każdym punkcie Krakowa znajdzie sie miejsce w którym lepiej nie chodzić. Pytanie czy w Zakopcu jest podobnie ?
Awatar użytkownika
turysta z Kielc

-#1
Posty: 48
Rejestracja: czw 14 lip, 2005
Lokalizacja: Kielce

Post autor: turysta z Kielc »

Witaj! na forum
elful pisze:Czy w zakopanem są jakieś uliczki
Ogólnie jest spokojnie, choć w tym roku miałem pietra w jednym miejscu w Zakopcu. Mieszkałem na ul. Broniewskiego 1 i żeby tam dojść z centrum najpierw musiałem iść ul. Droga do Bristolu - (jest to droga która łaczy się z ul . Broniewskiego i można nią dojść na Antałówkę)Trzeba tam uważać bo w okolicy nie ma zabudowań po jednej i po drugiej stronie (nie licząc samego Bristolu). Wracałem razem z dziewczyną ok. godz 24 z knajpki na Krupówkach i juz od ul. Chałubińskiego w odległości szło 2 typków za nami. Jak widzieli że skręciliśmy w Droę do Bristolu przyspieszyli kroku i skręcili za nami. Przyspieszyliśmy i oni też ale naszczęście fartownie zdążyliśmy na kwaterę. Ktoś kto zna tą okolice wie że jest tam nieciekawie, naszczęście w dzień jest tam spokojnie.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

turysta z Kielc pisze:Mieszkałem na ul. Broniewskiego 1
Mieszkałem przy Broniewskiego wiele razy (chociaż akurat nie u pani Janiny ;) ) i ta okolica zawsze wydawała mi się cichą i spokojną częścią Zakopanego. Z miasta chodziłem ul. Bulwary Słowackiego - straszna tam była kiedyś ciemnica w nocy - nie wiem jak teraz.
Awatar użytkownika
turysta z Kielc

-#1
Posty: 48
Rejestracja: czw 14 lip, 2005
Lokalizacja: Kielce

Post autor: turysta z Kielc »

Mariusz pisze:ul. Bulwary Słowackiego - straszna tam była kiedyś ciemnica w nocy - nie wiem jak teraz.
Ciemnica pozostała do dzisiaj ale za to położyli asfalt :D

p.s a co do Pani Janiny - super babka:)
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Kurczę, ale wam się farci, Obcy zwracają na was uwagę, a ja biedaczek tyle latek w Zakopcu i tylk raz mi synalka stłukli chłopaki na Ustupie , bo myśleli, że z Poronina, a poza tym spoko. Może przyciagacie jakieś nieszczęścia, fluidy takie czy co?. A może tylko marzy się przygoda, jak pewnej starszej pani, ktyóra za nic z domu przez tydzień nie wyszła , bo .... pedofil grasuje, a na uwagę co do wieku, tylko rzewnie się zamyśliła. A poważnie, to na podstawie incydentu wyciągacie zbyt daleko idace wnioski.
Hubert

-#2
Posty: 88
Rejestracja: pn 17 lip, 2006

Post autor: Hubert »

W morde za nic w Zakopanem dostać trudno, ale lepiej unikać nocą Olczy i Harendy, na Szymonach być grzecznym a w nocy koło dyskoteki Wierchy przechodzić inną stroną. Jak w nocy koło dyskoteki Morskie Oko słyszysz język wsiocki 9nie prawdziwą gwarę tylko taką pseudo-gwarę pomieszaną trochę z pijackim) to też raczej nie wdawać się w dyskusje :). Generalnie jest bardzo spokojnie.
Awatar użytkownika
turysta z Kielc

-#1
Posty: 48
Rejestracja: czw 14 lip, 2005
Lokalizacja: Kielce

Post autor: turysta z Kielc »

Andrzej Krystoszyk pisze:A poważnie, to na podstawie incydentu wyciągacie zbyt daleko idace wnioski.
Wiesz czasy i ludzie się zmieniają, a to że nikt nigdy Cię nie zaczepiał itp itd to raczej chyba szczęście, no chyba że ktoś lubi takie pseudo przygody...
ODPOWIEDZ