wędrowiec pisze:Ma ktos do polecenia jakis naprawde dobry spiwor i oczywiscie w rozsadnej cenie?
Konkretów nie polecę, bo nie wiem do czego ma być ten śpiwór (jakie temperatury optymalne, maksymalne itd.) ale polecę firmę Eksplo z Krakowa.
Mamy od nich 3 śpiwory (cała rodzina) o różnej wadze i rożnym zastosowaniu i ze wszystkich jesteśmy zadowoleni.
Basia Z. pisze:ale polecę firmę Eksplo z Krakowa.
Mamy od nich 3 śpiwory (cała rodzina) o różnej wadze i rożnym zastosowaniu i ze wszystkich jesteśmy zadowoleni.
Basia Z. pisze:ale polecę firmę Eksplo z Krakowa.
Mamy od nich 3 śpiwory (cała rodzina) o różnej wadze i rożnym zastosowaniu i ze wszystkich jesteśmy zadowoleni.
Basia Z. pisze:wędrowiec napisał/a:
Basia Z. napisał/a:
ale polecę firmę Eksplo z Krakowa.
Mamy od nich 3 śpiwory (cała rodzina) o różnej wadze i rożnym zastosowaniu i ze wszystkich jesteśmy zadowoleni.
Poszukuję śpiwora do noclegów poza schroniskami (głównie lato i jesień, ale zimą pewnie też coś się zdarzy). Ma być mały, lekki (!) i ciepły. Wiem, że takie rzeczy tylko w erze, ale jestem skłonna pójść na kompromis.
Straszny ze mnie zmarzluch i nie wiem ile tego puchu potrzeba, abym czuła się komfortowo pod chmurką/w namiocie.
Jakieś rady? Odwiedzę eksplo na dniach, ale chciałabym być zorientowana w temacie.
Agaar pisze:
Straszny ze mnie zmarzluch i nie wiem ile tego puchu potrzeba, abym czuła się komfortowo pod chmurką/w namiocie.
Jakieś rady? Odwiedzę eksplo na dniach, ale chciałabym być zorientowana w temacie.
Ja to w ogóle w namiocie źle sie czuje, jak bym na ziemi pod gołym niebem spała ..
śpiworów poszukała bym na allegro, ale rok temu kupiłam dwa świetne śpiwory w jakimś małym sklepiku, zupełnie przypadkowo wpadły mi w ręce i to za grosze.
Agaar pisze:Poszukuję śpiwora do noclegów poza schroniskami (głównie lato i jesień, ale zimą pewnie też coś się zdarzy). Ma być mały, lekki (!) i ciepły. Wiem, że takie rzeczy tylko w erze, ale jestem skłonna pójść na kompromis.
Straszny ze mnie zmarzluch i nie wiem ile tego puchu potrzeba, abym czuła się komfortowo pod chmurką/w namiocie.
Jakieś rady? Odwiedzę eksplo na dniach, ale chciałabym być zorientowana w temacie.
lato jesień to pewnie z wypełnieniem 600g puchu ale na zimę to będzie mało więc wiesz musisz iść na duży kompromis , Ew szukaj czegoś z primaloftu, łatwiejszy w utrzymaniu, a na lato i jesień też wystarczy. P.s2 co do eksplo to po za ceną nie mają wielu atutów, jakoś wydaje mi się że mają gorsze materiały zewnętrzne etc..
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
Lukas pisze: Ew szukaj czegoś z primaloftu, łatwiejszy w utrzymaniu, a na lato i jesień też wystarczy
Primaloft może i jest fajny, ale nic tak nie grzeje jak puch. Pozatym chyba cieżko w Polsce kupić dobry śpiwór z primaloftem? Montano kiedyś miał, ale zrezygnowali bo nikt tego nie kupował. To niech też świadczy o tym co jest lepsze Primaloft czy puch.
Lukas pisze:co do eksplo to po za ceną nie mają wielu atutów, jakoś wydaje mi się że mają gorsze materiały zewnętrzne etc..
Może masz doświadczenie sprzed kilku lat, ale teraz jest trochę inaczej. Wystarczy tam pójść i pogadać. Zrobią Ci taki jaki chcesz a cenowo wyjdzie Cię taniej niż w tych wszystkich Cumulusach i Yetich. Tylko trzeba z nimi pogadać a nie sugerować się tym co mają na stronie.
Puch, puch. To na pewno, bo w górach latem jest tak zimno w nocy, że w dwóch syntetykach i 3 polarach komfort niski, a co dopiero jesienią czy zimą.
Tylko ile tego puchu? Bo nadal nie wiem.
Wiosna, lato, jesień - raczej bez przymrozków, to jak dla mnie 400g puchu wystarczy (gęsiego).
Ale choćby jednej nocki zimą przy takiej ilości puchu bym już nie zaryzykował. Wtedy już dwa razy więcej musi być jak nic
Huczaj pisze:
Primaloft może i jest fajny, ale nic tak nie grzeje jak puch. Pozatym chyba cieżko w Polsce kupić dobry śpiwór z primaloftem? Montano kiedyś miał, ale zrezygnowali bo nikt tego nie kupował. To niech też świadczy o tym co jest lepsze Primaloft czy puch.
no ja mam ten z montano, ale jak też zaznaczyłem puch grzeje lepiej, z czym że ma te swoje ograniczenia.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
Kobiety średnio mają do spania temperaturę "optymalną" o 4 stopnie wyższą niż mężczyźni. Tak więc jeżeli na śpiworze jest napisane że "temperatura optymalna -10 stopni" - to dla kobiety to będzie w tym śpiworze około -6 stopni.
Oczywiście podkreślam "średnio".
Osobiście należę raczej do zmarzluchów, nie spałam w temperaturach niższych niż -10, a wtedy używałam śpiwora z 1200 g puchu, 600 CUI, lub mojego starego który mi niestety ukradli - 800 g puchu 850 CUI.
Na lato lub do schroniska mam śpiworek 400 g puchu i to jest OK. Ale już w temperaturze około 12 stopni (w nocy w sierpniu na Krymie !) było mi w nim chłodno.