Buty,buty......

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

seba pisze:...no , bo tak naprawdę jedynie kalosze nie przemakają...
dokładnie taką informację umieszczono na kartoniku od moich butków :D

Vibram letni nie nadaje się do chodzenia po śniegu i lodzie - ślizga się ponoć w nim człowiek jak na skórce banana...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czyli rozsądniej byłoby kupić buty z Vibramem zimowym i wtedy można śmigać o każdej porze roku,dobrze kalkuluję?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

ryb-ka pisze:Vibram letni nie nadaje się do chodzenia po śniegu i lodzie - ślizga się ponoć w nim człowiek jak na skórce banana...
Bez przesady. Miałem typowo letne buty (z takimż vibramem jak sądzę) i bez problemu dało się w nich chodzić po śniegu. Ne jest to najistotniejsza cecha buta. Z drugiej strony buty zimowe są solidniejsze, zatem lepiej się nadają na wyprawy w Tatry.

MiG
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

To moje pierwsze obuwie z vibramem, więc mogę tylko powiedzieć co słyszałam od innych.
Ale chyba jak się planuje wypady zimą to chyba lepiej zapobiegawczo kupić z vibramem zimowym :)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hmmmmm, czyżby ktoś tu planował "wypad zimą"? :)

MiG
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Wypad zimowy - obowiązkowo!
Jak zawsze ( od 6 lat) na Sylwestra z przyległościami :)
Może to temat na nowy wątek?
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

ryb-ka
nowy watek sylwestrowy ?? jak najbardziej - wlasnie sie zastasnawiam gdzie na sylwka - i mam niesamowita ochote spedzic sylwestra wlasnie na szlaku ... takie drobne marzenie :) ale sam to raczej nie pojade ... zakladaj nowy topic i bedziemy lobbowac ;)

na wstepie napisz jeszcze gdzie chodzisz w tym czasie .. jakie szlaki ?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kupiłan sobie nowe buty i miałam okazję je przetestować (niestety nie w górach, ale w bieganiu po mieście).Wszystko byłoby super, gdyby....no właśnie....pięt mi co prawda nie obcierają(jak moje stare) ale za to na lewej stopie czuję nieprzyjemne podrażnienie w miejscu zginania się buta.Podejrzewam, że jak się but na dobre odkształci (a wszystlko na to wskazuje,że tak będzie) to dopiero się zacznie :( Czy można coś z tym fantem zrobić teraz, kiedy but się do nogi dopiero dopasowywuje :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

właśnie planowałem zakupić butki,
i O!! Dzięki Wam się porządnie dokształciłem ;)
3 lata (dosłownie) biegałem w półbutach Landrover zakupionych w Deichmannie (220pln), przemakały z reguły po ok 2 godzinach na deszczu i to raczej górą, wysychały zazwyczaj do rana kolejnego dnia,
za to podeszwa - super, na mokrym, gładkim kamieniu nachylonym 45 stopni można było "nawet fikać kozły" :),
jednak pora na coś nowego
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: na lewej stopie czuję nieprzyjemne podrażnienie w miejscu zginania się buta.
Ciężko powiedzieć coś tak na odległość. Z wierzchu czy z boku stopy? Może jest tam jakiś szew albo co? Może trzeba założyć grubsze skarpety albo ciaśniej zawiązać buta?
Iwona pisze: Podejrzewam, że jak się but na dobre odkształci (a wszystlko na to wskazuje,że tak będzie)
Że co? W jaki sposób ma się odkształcić?

MiG
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:Ciężko powiedzieć coś tak na odległość.
hehe, co racja to racja :P Wiesz MiG, najlepiej będzie, jak przedyskutujemy ten temat,popierając go wizualnymi argumentami będąc na zimowym zlocie :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert1

-#3
Posty: 200
Rejestracja: śr 15 gru, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert1 »

Iwona .. a z czego te buty?
jak skóra to są środki "zmiekczające"
jak szmata to na szwy nic nie poradzisz - najprościej wymienić

a mi Mikołaj doniósł fajne gtx Sportivy :) chyba grzebał mi w myślach lub luknął gdzieś na szlaku na moje dotychczasowe botki;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert1 pisze:Iwona .. a z czego te buty?
buty(Invikta) są z nubuku i w miejscu przeginania się i tym samym podrażnienia mojej nogi,nie ma szwów :( To jest to miejsce,gdzie but zgina się podczas normalnego chodzenia,czyli mniej więcej jak się kończą palce(duży palec ;) ) a zaczyna stopa-tak to chyba w dużym skrócie by wyglądało :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert1

-#3
Posty: 200
Rejestracja: śr 15 gru, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert1 »

nubuk tez pewnie się jakoś "zmiękcza" (oby nie za bardzo)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert1 pisze:nubuk tez pewnie się jakoś "zmiękcza"
właśnie to "jakoś" chciałabym odkryć :D- noooo, łatwo skóry nie poddam :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert1

-#3
Posty: 200
Rejestracja: śr 15 gru, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert1 »

jakoś to jakiś rodzaj chemii dostepny w sklepikach - zapytaj w najbliższym :)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze:w miejscu przeginania się i tym samym podrażnienia mojej nogi,nie ma szwów :( To jest to miejsce,gdzie but zgina się podczas normalnego chodzenia,czyli mniej więcej jak się kończą palce(duży palec ;) ) a zaczyna stopa-tak to chyba w dużym skrócie by wyglądało :D
Wyłączając wadę obuwia to: za duży but / za cienka skarpeta.
Nubuk to też skóra. Wszystkie impregnaty służą generalnie do nadania skórze elastyczności (a więc w pewnym sensie "zmiękczają").

MiG
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Sam chodzę w Alpinusach typu ciężkiego - wodoszczelność rewelacyjna ,wygoda też ,jedynie podeszwa wykonana z Planiki ,choć chyba bardziej przyczepna od Vibramu ,trochę ,jak na mój gust ,za szybko się ściera. (to moje 4 buty tatrzańskie),żona chodzi w Hanwagach ,buty trochę lżejsze ,bardzo wygodne ,ale nie tak wodoszczelne.Kurtki Gore z Alpinusa jeszcze nie zawiodły ,a były juz w różnych opałach
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

dagomar pisze:podeszwa wykonana z Planiki ,choć chyba bardziej przyczepna od Vibramu
Zgadzam się z tobą w 100% też mam podeszwe z Planiki i jest bardziej przyczepna od Vibramu nawet na zmrożonym śniegu trzyma sie bardzo dobrze.Faktycznie szybciej sie ściera ale coś za coś nie ma idealnej podeszwy.
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

ja również miałam kiedyś Landrovery kupione w Deichmanie.. bardzo je sobie chwaliłam jak na taką niską cenę (170 zł).. niestety zużyły się po 3 latach użytkowania ich..
następnie miałam BECKi ale niespecjalnie byłam zadowolona.. jakieś opinie na temat tej marki i tych butów? bo nie wiem czy po prostu ja miałam pecha że trafiłam jakiś marny egzemplarz czy to tak zawsze.. 2 lata i pora kupić nowe buty bo w tamtych nie daje rady chodzic..
teraz czeka mnie łażenie po sklepach ale póki co poprzestane na starych wysłużonych glanach..
ODPOWIEDZ