A jednak ... jest to zdjecie z Lomnicy. Widac Czarny Szczyt, Kolowy i chowajacy sie w chmurach Jagniecy. Za nim nie widac juz Bielskich - lecz tylko chmury. Czarne skaly po lewej to sciana Durnego Szczytu opadajaca ku Dol. Dzikiej. Chyba z racji sporego zblizenia nie widac duzej roznicy wysokosci pomiedzy miejscem, z ktorego zrobiono zdjecie a ponizszymi wierzchołkami.
Ja też się zgadzam. Te bielskie są za chmurami.
Ale to nie jest ściana od Durnego (chociaż dobry kierunek)
Tak jak napisałem wcześniej to jest skałka tuż przy budynku.
I nie zaczynajmy bo się skończy jak w temacie "Majowa fotozagadka"
To nie jest skalka przy budynku. "Idzie do gory." Czyli skala wyzsza od Lomnicy? Zatem masyw Durnego, zreszta wynika to z polozenia wymienionych wczesniej szczytow wzgledem wierzcholka Lomnicy. Pozdrawiam.
Ciekawe, ciekawe
Muszę chyba zeskanować moje zdjecie z zimy.
Na tej skałce przyczepiona jest drabinka i faktycznie jest wyżej niż barierki ale nie aż tak wysoka (takie złudzenie) Dodatkowo pada na nią cień budynku czyli musi być tuż przy nim.
Zeskanuje dopiero jutro
Ciekaw jestem coz to za drabinka. Zejscie awaryjne z Lomnicy - taka droga ewakuacyjna? Slyszalem o ubezpieczeniach na drodze od/do Lomnickiej Przeleczy. Ale nie spotkalem sie, by ktos wspominal o drabinke. Zaiste ciekawe...
Tej balustrady jest tylko fragmencik, zauważylemto dopiero dzisiaj przy dokladnej analizie zdjęcia które ma 1,5mb Znalazlem w moim archiwum jeszcze coś takiego...
Sorry aska. nie chciałem na Ciebie naskoczyć, a jeśli tak to wyszło to sie troche poczerwienię
łoł, a wyszło jakbys się na mnie w tej chwili gniewał bo ta minka ---> to chyba gniewna jest
Widzisz, inny kąt widzenia i sie gubię mogę przesłać swój, jeśli nasz ochotę?...