WC na pewnej wysokości-absolutnie serio:D

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

WC na pewnej wysokości-absolutnie serio:D

Post autor: Asik »

słuchajcie,jest sprawa,tylkobłagam nie bierzcie mnie za jakas niezbyt rozgarnieta wariatke...
IWONA!!! nawet nie waz sie smiac :P bo Ty juz wiesz o czym bedzie ten post,ale nic na to nie poradze,ten koles do ktorego dałas mi namiary kt powinien znac odpowiedz nie odezwał sie ,pewnie nie potraktował mojego pytania zbyt powaznie,ale prosze WY musicie mnie potraktowac serio!!!!
ok,przejdzmy do sedna sprawy :D

w tym roku,wybralismy sie na Czerwoną Ławeczkę,po drodze zahaczając o Chate Tery'ego...no i...wybrałam sie tam do WC i...stał sedes a w nim dziura,taka czarna :D wyda sie to Wam smieszne: gdzie ta baba zagląda??? ale tak akurat wyszło...i bardzo mnie to zaintrygowalo,nigdy nie zastanawiałam sie co sie dzieje z tym wszystkim na takiej wysokości...ktos mi powiedział ze napewno jest jakos utylizowane,tzn jakimis płynami, ok,przyjełam taka odpowiedz,ale jesli tak jest to co sie dzieje z tym juz utylizowanym "płynem"???

dobra-teraz mozecie sie śmiac :))
Ostatnio zmieniony wt 23 lis, 2004 przez Asik, łącznie zmieniany 1 raz.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Może to nie jest na temat ale fajny kibelek(przepraszam wc) stoi a właściwie wisi nad przepaścią przy chacie pod Rysami choć trudno powiedzieć że przy chacie jak do niego 90 metrów(przynajmniej tak pisze na drogowskazie). Wydaje mi się że tam nic z tym nie robią. Aha sedes też tam jest i nawet papieru toaletowego nie brakuje.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:IWONA!!! nawet nie waz sie smiac
Aśka, jak przeczytałam nazwę nowego tematu to jeszcze nic się nie działo,ale jak zerknęłam kto jest jego autorem to......:)) sorry ale nie mogłam się powstrzymać,bo wiedziałam co będzie w środku
Rozumiem Cię jednak doskonale, bo ja też tak mam,że są niekiedy takie tematy,które żyć nie dają ( w dalszym ciągu poszukuję odpowiedzi na pytanie,co znaczą w przesądach owe kopczyki z kamieni,wspominane przez Mariusza)No a skoro rozumiem Twój ból ;) to postaram się czegoś w tym trudnym temacie doszukać :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Asia rozbudziłaś moją ciekawość. Zaczynam żałować, że nie odwiedziłem tego WC przy Terince... Ale faktycznie, jak wróciłaś z "toalety" byłaś jakaś taka filozoficznie zadumana, może właśnie zastanawiałaś się nad sposobami ekologicznej utylizacji i skutkach dla środowiska.
:D

P.S. to jak, nadal pijemy wodę z potoków? ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:rozbudziłaś moją ciekawość.
a pamiętacie tę rurę prz potoku??? Może tu jest odpowiedź.....
Jeśli chodzi o czystość wody to powiem tak: staram się łapać wodę gdzieś jak najwyżej ale i tak zawsze wyobraźnia działa i widzę te tłumy turystów moczących nogi w stawach... fujjjj
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Noga wymoczona w stawie wzbogaca wodę o szereg minerałów, nie widzę więc powodu do niechętnego picia wody poniżej. A rura którą wspominasz... hmnn... tia... to może być wyjaśnienie kwestii podnoszonej przez Aś.... erm... Asię.
:)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

woda w gorach jest pozbawiona minerałów... dziwnym trafem ta płynąca na nizinach już wiele minerałów posiada - czyli jest to odpowiedź na pytanie Asi :)
Koło terinki był natomist z tego co pamietam raczej problem stałych zanieczyszczeń, calkiem spora ilość tego była - wystarczająca na zasypanie małóego kotła :( a to już nie spływa z wodą tak łatwo jak to co Asik pozostawiła u góry po sobie...
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Kącik humoru - AUTENTYCZNE
Czy ktoś z Was korzystał może z kibelka na Solisku ?
Są dwa ,a jakże ,przedzielone kotarą ,tak ,że można się wzajemnie dopingować ,a żeby było ciekawiej, to kotara lata na wszystkie strony ,jeżeli na dworze wieje ,a wieje b.często.
Między kibelkami jest postawiony telefon - cholera wie po co ,ale wyobrażcie sobie moje zdumienie ,kiedy zadzwonił w trakcie mojej ,nazwijmy to walki z kotarą. Podnoszę słuchawkę ,ktoś zza kotary skręca się ze śmiechu ,w słuchawce słyszę po słowacku pytanie ,czy mogę poprosić jakąś tam ....ovą. Mówię ,że w tej chwili nie mogę .Dlaczego - pyta głos. Odpowiadam ,że słabo rozumiem po słowacku i daję słuchawkę kobiecie przez kotarę ,po czym wychodzę jak najszybciej. Na zewnątrz żona ryje ze śmiechu ,w kibelku Słowaczka coś paple do słuchawki. Pytam połowicy ,no ,a ty ,a ona ,że gdzieś w Furkotnej przecież będzie puste miejsce ,bo tu jakoś nie ma ochoty.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

....nie no to jest żart na bank.... :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Iwona pisze:....nie no to jest żart na bank.... :))
2003 rok - ok. 23 czerwca ,zdjęcia nie mam tylko dlatego ,że było jakoś głupio ,ciągle ktoś wchodził ,a zresztą na pewno ktoś potwierdzi. Nie tylko ja tam byłem
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

tak! jasne! nabijajcie sie ze mnie!! :))
a ja juz 2 miesiace po urlopie i ciagle o tym myśle :?
czuje sie jak jakas dziwna...Iwona w ubikacji była a dziury nie widziała :D
Iwona pisze:a pamiętacie tę rurę prz potoku???
Iwona!!a mi sie cos tak majaczy po głowie,ale nie załozylabym sie o nią,ale...czy czasem nasz Mariuszek nie pobierał ,ciut ponizej tej rury, wode do picia?? :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

aaaaa.... to ona dlatego tak dziwnie smakowała? :D
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

dagomar pisze:zdjęcia nie mam tylko dlatego....
trzeba zwrócić się do Słowaków - pewnie już w tym czasie była zainstalowana tam kamerka internetowa do prowadzenia videokonferencji ;)
Giaur

-#2
Posty: 70
Rejestracja: sob 13 lis, 2004
Lokalizacja: Rzgów
Kontakt:

Post autor: Giaur »

Dorian pisze:Może to nie jest na temat ale fajny kibelek(przepraszam wc) stoi a właściwie wisi nad przepaścią przy chacie pod Rysami choć trudno powiedzieć że przy chacie jak do niego 90 metrów(przynajmniej tak pisze na drogowskazie). Wydaje mi się że tam nic z tym nie robią. Aha sedes też tam jest i nawet papieru toaletowego nie brakuje.
No stoi faktycznie. Tylko, że tam wszystko na skałe spada. Z tego powodu rzeczy takie jak tampony, podpaski, papier toaletowy itp. wrzucać trzeba do plastikowego worka. Później oni proszą turystów żeby znosić różne worki za herbate, albo coś takiego, albo sami znoszą. Raz widziałem jak kolo podczas schodzenia zawadził takim workiem o skałę !! i go rozdarł !!. Heh, bardzo mi się biedaka szkoda zrobiło, bo musiał to zbierać, ale niestety egoizm wziął górę i mu nie pomogłem.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:ale...czy czasem nasz Mariuszek nie pobierał ,ciut ponizej tej rury, wode do picia??
hehe,faktycznie :D No a pamiętasz jak go w drodze powrotnej wcięło gdzieś na chwilę? Hehe, i kto mu teraz uwierzy,że szukał szyszeczek w tej kosodrzewinie-niby na nasionka do swego ogrodu :))
...a tak ogólnie to się nam temat rozwinął- ho ho,chociaż nie powiem też mnie to ciekawi,bo cudów nie ma ......a wodę ze strumieni się pije jak by nie patrzeć.Przy okazji,czy ktoś z Was ma film na VHS o Tatrach,sprzedawany swego czasu przez TPN? Ja takowy mam i bardzo ciekawie pokazano w nim ileż to śmieci znajduje się co roku w Moku.Mówię Wam-różności rozmaite,a przecież woda z Moka wędruje do naszych herbatek z cytrynką i znowu w tym miejscu nie pozostaje mi nic innego,jak powiedzieć fuuuj.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Luuuuudzie!!!!
litosci!
Wy tutaj sobie gadu gadu a ja nadal nie wiem co z tym klopem na wysokosci 2015m.n.p.m :?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Asik a jak tak zaglądałaś w tą czarną dziurę w kibelku, to jak oceniasz odległość dziury od podłoża? Tzn. duża była przepaść widoczna przez dziurę? Jeśli przez dziurę widać było jakieś tam regle dolne, tzn. że nie jest to jednak bio-oczyszczalnia...
:)
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Maaaaaaaaaaaaaariusz!!
czy ty myslisz ze ja w ten klop żurawia zapuszczałam??? :))
ja tylko zerknełam spłukujac H2O ...tak przez przypadek
Wy nie traktujecie tego powaznie!! :x
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Ależ traktujemy tą sprawę bardzo poważnie! (hihihi <zduszony śmiech>)
A każda dodatkowa informacja (np. odległość dziury od podłoża, hehe :) ) może przyczynić się do wyjaśnienia tego bardzo frapującego problemu :) :))

MiG
Ostatnio zmieniony śr 24 lis, 2004 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

łamiecie mi serce!! rozpoczełam moj pierwszy temat na tym forum a Wy...
ten zduszony smiech swiadczy o Waszej powadze ;)
a tak na Was liczyłam...na Wasza wiedze ...kompetencje...a tu wielkie rozczarowanie :P
ale w sumie załuje teraz ze nie zgłębiłam tego problemu od razu na miejscu :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ