No dobra, a mielibyście kiedyś ochotę powtórzyć akcję typu zlot rowerowy - przy założeniu, że tym razem to ekipa W-wska miałaby mieć dużo bliżej ?
/to sondowanie wstępne /
A jeśli tak - to mniej więcej kiedy? - /u mnie - np. jeszcze chyba nie zajęte weekendy to 25.26.08, 1,2.09, 8,9.09 a potem to dopiero październik - tak mi się przynajmniej wydaje ale musiałbym to jeszcze potwierdzić/
Proponowałam swego czasu coś takiego: viewtopic.php?t=3736
Nie mówię nie.
Odnośnie teminu to ja odpadam w czasie 17.08-2.09. Co do października to może być różnie z pogodą.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
no ja już też musiałabym ze względów osobistych zminimalizować ilość km. Zostaje dojazd pociągiem Miejsce też można zaproponować inne. Trzeba luknąć na mapy
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Patrycja pisze: to na razie ewentualnie 8,9.09 mamy obie wolny - ciekawe czy jeszcze ktoś by się na taką datę pisał
Wiem na pewno, że będę w Urszulewie w przyszły weekend.
Ale czy 8-9 września? Raczej tak i raczej bym jechał.
Patrycja pisze:Pamiętam - tylko przeraziło mnie wtedy te 150 km /100 przejeżdżam ale czy 150 to nie wiem
Jest taka malutka stacyjka nieopodal mojego domu, ukryta w tajemniczym lesie, jakby wymarła... Lecz nagle (codziennie) o 12:26 daje się słyszeć hałas, gwizd i tarcie metalu o metal. I niespodziewanie zatrzymuje się na stacyjce autobus szynowy z napisem SIERPC. A z Sierpca do Urszulewa to już tylko 19 km rowerkiem. Damy rade!!!