ORLA PERĆ szlakiem jednokierunkowym

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Iwona pisze:
dawid91 pisze:Ile ten cały sprzęt kosztuje
http://8a.pl/index.php?str=prod_big&idk ... 68&subkat=
no faktycznie troche taniej w tej promocji, tak z 70 zł
ale wolałbym inny kask

a kask i uprząż przyda się nie tylko na ferratach
Ostatnio zmieniony ndz 08 lip, 2007 przez tomek.l, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dawid91 pisze:na rysach chyba nie think
Nie ma gdzie spaść?
dawid91 pisze:przecież Tatry rożnią się od Dolomitów
metody asekuracji są takie same. a to jest bezpieczniejsze. A łańcuchom wierzyć nie można. Jak by Ci tak jak mnie kiedyś został kawałek łańcucha w ręku to byś do końca życia nie dowierzał łańcuchom. A to wcale nie jest przypadek jednostkowy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Janek pisze:na rysach chyba nie think



Nie ma gdzie spaść?
przekonam sie w sierpniu 8)
Awatar użytkownika
wieczor22

-#4
Posty: 463
Rejestracja: sob 11 lut, 2006
Lokalizacja: Wielkopolska - Damasławek

Post autor: wieczor22 »

MiG pisze:Miało być od Zawratu do Koziej.
i jest przed wejściem na szlak jest informacja na ten temat.
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

Janek pisze:Obrona przed nimi to trochę tak jak by ktoś się zarzekał, że komórki nie będzie używał.
Wiesz co Panie Janku ja myślę, że to nie obrona tylko...hm wstyd?
Wiesz jak by się na mnie patrzyli ludziska z politowaniem jak bym w taki sprzęcie na OP lub Rysy właził...?? Wystarczy, że usłyszałem schodząc z Zawratu od dwóch takich co to k...ukradli, że moja żona się ociąga i jak się jej nie spieszy to niech w doliny wymiata. No mało ich tam nie pozrzucałem z tych skałek...a wracając do tematu... wiem jedno, że jak dla mnie to pomysł wprowadzenia obowiązku ferraty był by ok. I postanowiłem, ba nawet moją żonę do tego przekonałem, że jak będziemy na OP to tylko w "sprzęcie". Zaczniemy nowy "lans" w Tatrach ;-)
Awatar użytkownika
Kajooo

-#1
Posty: 36
Rejestracja: śr 17 sie, 2005
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajooo »

Ja tez bede uzywal sprzetu na Orlej. Nie uwazam tego za wstyd. Niech sie inni smieją i wytykają.
W Anglii np ludzie chodzą w kaskach na trekkingi po lasach - to dopiero by sie posmiali "prawdziwi" turysci z Orlej...przestaną sie smiac jak dostaną kamlotem w glowe, albo ktos z ich znajomych (równiez "prawdziwych" lojantow) poslizgnie sie i nie zdazy zlapac lancucha - czego oczywiscie nikomu nie zycze.

A co do ceny - bo to glownie chyba jest powodem takiego podejscia, to najwiecej moim zdaniem krzycza Ci, co to chodzą w butach za 800 PLN, plecaku za 400 PLN, kurtce za 600 PLN itd.. a szkoda im na kask za 200 i uprzaz za 100 PLN.

Pozdrawiam
Kajooo
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

Kajooo pisze:A co do ceny
Uważam że ceny uprzęży są w normalnych cenach nie jest to nie wiadomo jaka niedostępny sprzęt a jeszcze ta promocja :D :D :D
Awatar użytkownika
MIHNIK

-#2
Posty: 79
Rejestracja: czw 12 kwie, 2007

Post autor: MIHNIK »

RoleX pisze:usłyszałem schodząc z Zawratu
Schodziliście w kaskach?
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

Schodziliście w kaskach?
nie
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Kajooo pisze:W Anglii np ludzie chodzą w kaskach na trekkingi po lasach
Śmiech na sali, gratuluje wyobraźni.
Kajooo pisze:A co do ceny - bo to glownie chyba jest powodem takiego podejscia, to najwiecej moim zdaniem krzycza Ci, co to chodzą w butach za 800 PLN, plecaku za 400 PLN, kurtce za 600 PLN itd.. a szkoda im na kask za 200 i uprzaz za 100 PLN.
Dwa posty na forum i juz takie debilizmy :think: Nie było im szkoda 800zł na buty a szkoda na kask?????? Weź się zastanów.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

horolezec - sam pomyśl zanim zaczniesz obrażać innych i przczytaj raz jeszcze o co chodziło Kajoo. Cos się ostatnio strasznie agresywny zrobiłeś.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Tak to już pewnie jest na mocno rozbudowanych forach.
Widzę, że temat kasków na szlaki Tatr Wysokich wraca...
Jestem stanowczo - za!
Proponuję zajrzeć - viewtopic.php?t=3648&start=0
I może bez nadmiernych emocji, ok?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

mefistofeles pisze:Cos się ostatnio strasznie agresywny zrobiłeś.
Przesadzasz. Poza tym jasno napisał.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:horolezec - sam pomyśl zanim zaczniesz obrażać innych i przczytaj raz jeszcze o co chodziło Kajoo. Cos się ostatnio strasznie agresywny zrobiłeś.
Może to po tym zimowym wypadku? ;) :think:
Każdemu jego Everest...
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

Zygmunt Skibicki pisze: Widzę, że temat kasków na szlaki Tatr Wysokich wraca...
Jestem stanowczo - za!
Jestem stanowczo za. W "wysokich górach' będę zakładać. Przekonałam się na własnej skórze w czasie kraksy rowerowej, że kask może uratować nas przed poważnymi obrażeniami głowy.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

lucyna pisze:
Zygmunt Skibicki pisze: Widzę, że temat kasków na szlaki Tatr Wysokich wraca...
Jestem stanowczo - za!
Jestem stanowczo za. W "wysokich górach' będę zakładać. Przekonałam się na własnej skórze w czasie kraksy rowerowej, że kask może uratować nas przed poważnymi obrażeniami głowy.
Popieram w całej rozciągłości. Jeśli przyjrzeć się mojemu avatarowi, widać, że mam mocno podbite prawe oko - to zdjęcie zrobił mi syn w trzy tygodnie po tym, jak TIR zdmuchnął mnie z rowerem do rowu. Całą prawą stronę twarzy miałem w siniakach i strupach, bo ja wtedy zostawiłem kask na szafie...
Ostatnio zmieniony wt 10 lip, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mefistofeles pisze: Cos się ostatnio strasznie agresywny zrobiłeś.
Raczej mało kumaty... :-/
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

mefistofeles napisał(a):
Cos się ostatnio strasznie agresywny zrobiłeś.
Raczej mało kumaty... :-/
Panowie skończyli? :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Horolezec, faktycznie ostatnio zachowujesz się jak kobieta przed okresem :think:

Sorrki, że tak porównuje, ale z tym mi się skojarzyło :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:Całą prawą stronę twarzy miałem w siniakach i strupach, bo ja wtedy zostawiłem kask na szafie...
Miałem to samo - jedyny poważny wypadek na rowerze miałem jak raz nie założyłem kasku. Wstrąśnienie mózgu, szycie i 3 dni w szpitalu.

Horolezec - posłuchaj Agaar - to mądra dziewucha:)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ