typowy argument Janka - znalezc co adwersarz ostatnio robil, po czym zupelnie bez zwiazku wsadzic to do dyskusji. zenada.Janek pisze:Czyżbyś się już zaliczał do tych łojanckich ekstremistów, którzy przewodnik WHP uważają za stertę makulatury. To podobno jest najczęstsze u tych co właśnie skończyli kurs, potem na szczęście mija.
ORLA PERĆ szlakiem jednokierunkowym
- tatromaniaczka
-

- Posty: 132
- Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
- Lokalizacja: okolice Łodzi
- tatromaniaczka
-

- Posty: 132
- Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
- Lokalizacja: okolice Łodzi
Typowy argument Tomtoma - Słoneczko, dopiero z tego postu dowiaduję się, że Tomek skończył kurs. Gratuluję i mam nadzieję, nawet jestem pewien, że mu nie odbije jak wielu po tym fakcie. Jest taki stary kawał o studencie medycyny co to po pierwszym roku goląc mówi do lustra - panie doktorze. Jeden znany nam obydwu przypadek jest dość rozweselający, choć delikwent nawet chyba kursu nie skończył.tomtom pisze:typowy argument Janka - znalezc co adwersarz ostatnio robil, po czym zupelnie bez zwiazku wsadzic to do dyskusji. zenada.
Kto to są "normalni" turyści? Mnie (choć mnie już to nie dotyczy) wcale nie cieszy, że tej "normalności jest aż tak wiele.dawid91 pisze:ważne że orla perć jest nadal dla "normalnych" turystów.
Jestem gorszego sortu...
-
Gość
Masz rację drogie dziecko. Co prawda ci alpiniści wolą te chwyty i stopnie skalne ale sama wiesz, to towarzycho jest z lekka nie ten tego. Drabiny w górach mają kolosalną przyszłość. Gdyby tak ich kilka ustawić na Mnichu to by każdy "normalny" turysta mógł na niego wejść i zaspokoić swoje górskie ambicje. Chyba zadzwonię do dyrektora Skawińskiego i go ładnie poproszę aby je założył. Kobiecie się nie odmawia, chyba dyrektorzy parków narodowych też to wiedzą.tatromaniaczka pisze:uważam że łatwiej jest wejść po drabinie niż szukać w skale chwytów na ręcę i oparcia na nogi
-
Gość
Na ferratę specjalnych kursów niepotrzebujesz - wystarczy poćwiczyć, i kilka porad osoby bardziej doświadczonej. IHMO Orla niemusi być dla wszystkich - mercedesami klasy E też wszyscy nie jeżdżą - czy z równą żarliwością apelujesz do tej firmy o obniżkę cen ?. Główne zagrożenia na Orlej - to jej popularność - natłok turystów, latające kamienie, silna erozja powodująca kruchość podłoża - poważnie trzeba się zastanowić nad ograniczeniami, jeśli chcemy żeby nasze dzieci też przeszły się tą trasą.dawid91 pisze:nie są taternikami
i nie skończyli żadnych kursów skałkowych
tacy jak ja
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
są wypożyczalnie - a już napewno powstało by ich jak pełno gdyby na orlej była ferrata - a pomyśl, że to mogłaby być nowa przygoda -napewno bardziej dostępna ( bo tańsza) niż ferrata w Dolomitachdawid91 pisze:Na ferratę potrzebny jest sprzęt a on jest dosyć drogi
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://8a.pl/index.php?str=prod_big&idk ... 68&subkat=dawid91 pisze:Ile ten cały sprzęt kosztuje
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No właśnie. Na ulicach Cortiny słyszy się polską mowę dość często. I Ci mówiący wcale nie wyglądają na Rockefellerów. A ferraty to kierunek przyszłościowy. Obrona przed nimi to trochę tak jak by ktoś się zarzekał, że komórki nie będzie używał. Albo komputera.
A ferrata na OP a pewnie i na Rysach itp będzie prędzej czy później, może za rok, może za trzy lata ale będzie. Po co TOPR ten spęd dziennikarzy urządzał? No przecież nie z racji wprowadzenia jednego kierunku!
Turyści z zagranicy przypinają się do łańcuchów na OP. Naszczęśliwsze rozwiązanie to nie jest, widać było na tych filmach, ale jest - wudać ludzie stamtąd TROSKĘ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO MAJĄ WE KRWI.
A ferrata na OP a pewnie i na Rysach itp będzie prędzej czy później, może za rok, może za trzy lata ale będzie. Po co TOPR ten spęd dziennikarzy urządzał? No przecież nie z racji wprowadzenia jednego kierunku!
Turyści z zagranicy przypinają się do łańcuchów na OP. Naszczęśliwsze rozwiązanie to nie jest, widać było na tych filmach, ale jest - wudać ludzie stamtąd TROSKĘ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO MAJĄ WE KRWI.
Jestem gorszego sortu...


