ja w Moku planuje byc 5 lipca popołudniuKeczup pisze:Ja i czambas będziemy już 3-go lipca w Moku.
tatry na początku lipca
Chyba czas przekazać trochę info
Keczup z ekipą dotarł wczoraj pod wieczór do MOka. Całą noc lało, więc o wspinie nie było dziś mowy. Poszli na Rysy, ale z powodu ulewy, cali przemoczeni, zrobili odwrót spod Buli.
Wieczór22 wczoraj w południe wyruszył na szlak, zameldował się w Murowańcu i szczęśliwie zdobył Kościelec. Dziś pogoda pokrzyżowała plany i może dojdzie na Kasprowy...
Keczup z ekipą dotarł wczoraj pod wieczór do MOka. Całą noc lało, więc o wspinie nie było dziś mowy. Poszli na Rysy, ale z powodu ulewy, cali przemoczeni, zrobili odwrót spod Buli.
Wieczór22 wczoraj w południe wyruszył na szlak, zameldował się w Murowańcu i szczęśliwie zdobył Kościelec. Dziś pogoda pokrzyżowała plany i może dojdzie na Kasprowy...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Ja tak samo. Widać jedynie chmury. Ponoć taka pogoda ma się utrzymać... w weekend dopiero przejaśnienia :/ Zobaczymy.Iwona pisze:Widziałam obrazy z kamer netowych....dupówa :/
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Tia...Hannibal pisze:ma się wypadać do weekendu, bo jak ja będę to ma być nieskazitelnie czyste niebo
pogodo, dotarło?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
po 15 zapowiada się typowa dziesięciodniówka (40mm na dobę) ,dopiero sierpień ma być ładny
luknij na moje panoramy i galerie
Niech szlag to wszystko trafi. Wielkie plany legły w gruzach jak i kontynuacja szkoleń naszej grupy, ze wspinem na Mnichy i Kazalnicę włącznie.horolezec pisze:Tak swoją drogą z tą pogodą to jest katastrofa
We wtorek stawiliśmy się w moku pod wieczór. Krótki wykład, przypomnienie technik wiązań asekuracyjnych. Kolacja i kima. Rano lało ostro już w moku a wyżej oblodzenia i temp. bliska zeru. Zatem o Mnichu mogliśmy w tym dniu pomarzyć. Obraliśmy więc kierunek na Rysy. Jednak już na nad Czarnym Stawem niemal urwanie chmury. Udaliśmy się w kierunku buli jednak ulewa się jeszcze nasiliła a wszelkie membramy przestały działać. Zarządzono odwrót. I znowu wykłady, obiad, wykłady, kolacja, kima. Następny dzień przywitał nas ulewą a zaraz potem deszcz ze śniegiem. Ogłoszono, że taka pogoda ma się nie zmienić do weekendu i, że dalsze szkolenie nie ma sensu więc wszyscy rozjechali się do domów. Nigdy mi się nie zdarzyło aby będąc w Tatrach nie wszedłem na żadną górę
P. S.
Trzeba przyznać wykłady ciekawe, pouczające. W towarzystwie zacnym bo m. in. prowadził je Pan Wojciech Matejek, uczestnik kilku wypraw w towarzystwie Jana Długosza
Wieczór22 poszedł dziś na Świnice. Teraz już idzie w kierunku Koziego. Nie pada, ale dość silnie wieje.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151






