Coś knują

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Iwona - jakiej średnicy są te stalowe liny?
chyba coś koło 12mm.Max 15mm ale raczej to pierwsze.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

dawid91 pisze:Ciekawe ile te wypozyczenie kosztuje
ile by nie kosztowało, ja na pewno wypożyczonej lonży nie użyję, choćby historię użytkowania miała potwierdzoną pieczątką Jana Krzysztofa.
alek 64

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 01 lis, 2006

Post autor: alek 64 »

Przyglądam się dyskusji szacownych,kompetentnych gremiów -wypowiadających się w kwestii poprawy bezpieczeństwa turystów na OP - i jednego nie potrafię zrozumieć-dlaczego nikt z TOPRu,czy polskiego oddziału przewodników IVBV-nie zarekomendował budowy systemu zabezpieczeń takich jak np.-na ścieżce wyprowadzającej na Okrąglicę-z antypoślizgowymi kratownicami,barierkami wysokimi,schodkami etc.
Rozwiązanie takie -zabezpieczało by innych turystów przed kamieniami strącanymi przez tych ,co powyżej(idzie się przecież po kratownicy),chroniło by flore poniżej przed zadeptaniem(a więc w interesie TPN) i nasi rodzimi przewodnicy byliby wreszcie usatysfakcjonowani-bo przecież od dłuższego czasu-postulują radykalne zmiany na szlaku OP.
Nawiązując do wcześniejszego postu Janka i jego zmysłu inżynierskiego-można skalkulować koszt takich zabezpieczeń(oczywiście sytuowanych tylko w najgroźniejszych miejscach) :))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:ja na pewno wypożyczonej lonży nie użyję.
dobrze gada! Długo pożyje :)
..a już na pewno nie takiej: http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 68&subkat=
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

alek 64 pisze:Przyglądam się dyskusji szacownych,kompetentnych gremiów -wypowiadających się w kwestii poprawy bezpieczeństwa turystów na OP - i jednego nie potrafię zrozumieć-dlaczego nikt z TOPRu,czy polskiego oddziału przewodników IVBV-nie zarekomendował budowy systemu zabezpieczeń takich jak np.-na ścieżce wyprowadzającej na Okrąglicę-z antypoślizgowymi kratownicami,barierkami wysokimi,schodkami etc.
Rozwiązanie takie -zabezpieczało by innych turystów przed kamieniami strącanymi przez tych ,co powyżej(idzie się przecież po kratownicy),chroniło by flore poniżej przed zadeptaniem(a więc w interesie TPN) i nasi rodzimi przewodnicy byliby wreszcie usatysfakcjonowani-bo przecież od dłuższego czasu-postulują radykalne zmiany na szlaku OP.
Nawiązując do wcześniejszego postu Janka i jego zmysłu inżynierskiego-można skalkulować koszt takich zabezpieczeń(oczywiście sytuowanych tylko w najgroźniejszych miejscach) :))
Może sie zdziwisz, ale o tym tez była mowa.

Pozdrowienia

Basia
alek 64

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 01 lis, 2006

Post autor: alek 64 »

Oczywiście -propozycja opisana wyżej w moim poście-jest czysto hipotetyczną-i nie wyraża mojej osobistej opinii w kwestii OP.
Chciałem tylko zwrócić uwagę,że działania w tej sprawie mogą mieć różnorakie konsekwencje.nie zawsze zgodne z pierwotnymi intencjami autorów.
Może poprzez trochę odległą analogię dam przykład:
Wprowadzenie systemu ubezpieczeń turystycznych na Słowacji i zasad korzystania z nich-może i poprawi kondycję finansową Horskiej Slużby,ale co ma powiedzieć turysta-który nie z własnej winy ,zejdzie ze szlaku(np.mgła),coś mu się stanie-czy nie będzie miał obaw związanych z kosztami ewentualnej akcji ratowniczej ?
Moim zdaniem wszelkiego rodzaju działania w kwestii poprawy bezpieczeństwa na OP powinny być racjonalne i zakotwiczone w rzeczywistości-debata w mediach, w stylu typowo dziennikarskim-i znowu wypadek na tej strasznej drodze,jak to było w przypadku ostatniego zdarzenia na czarnym szlaku-z całą pewnością temu nie służy.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

alek 64 pisze:Oczywiście -propozycja opisana wyżej w moim poście-jest czysto hipotetyczną-i nie wyraża mojej osobistej opinii w kwestii OP.
Chciałem tylko zwrócić uwagę,że działania w tej sprawie mogą mieć różnorakie konsekwencje.nie zawsze zgodne z pierwotnymi intencjami autorów.
To ja może napiszę wprost, że mowa była tylko w kontekście obśmiania takiej koncepcji zarówno przez pracowników TPN jak i przez TOPR.

Może to się niektórym wydaje dziwne, ale pracownicy TPN i ratownicy TOPR to też inteligentni ludzie, a poza tym - dobrze znają się na górach i na swojej robocie .

Wyżej wyraźnie napisałam ze na razie system ubezpieczeń nie będzie zmieniany, a jeżeli ku czemuś dążyć się będzie w przyszłości - to raczej ku likwidacji ułatwień.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

W nowym biuletynie TPN można poczytać m.in. o wprowadzonej jednokierunkowości oraz o koncepcjach na przyszłość.
http://www.tpn.pl/data/insertfil//biule ... etyn_3.pdf
Dodano: Jest też całkiem trafny komentarz, że najlepiej byłoby nakazać ruch w przeciwnym kierunku gdyż ograniczyłoby to liczbę kolejkowiczów na OP.
Ostatnio zmieniony śr 04 lip, 2007 przez Rafał, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

alek 64 pisze:nie zarekomendował budowy systemu zabezpieczeń takich jak np.-na ścieżce wyprowadzającej na Okrąglicę-z antypoślizgowymi kratownicami,barierkami wysokimi,schodkami etc.
Może ty wyjdę na nieuka, drogi Alku64 (czy jak się tam zwiesz) ale zupełnie nie kojarzę co to za Okrąglica - może oświecisz biednego starca.
alek 64 pisze:Nawiązując do wcześniejszego postu Janka i jego zmysłu inżynierskiego-można skalkulować koszt takich zabezpieczeń
Doceniam, doceniam, dziękuję za uznanie ale dość tych kpin Herr Alek (czy jak tam się zwiesz)
alek 64 pisze:Wprowadzenie systemu ubezpieczeń turystycznych na Słowacji i zasad korzystania z nich-może i poprawi kondycję finansową Horskiej Slużby,ale co ma powiedzieć turysta-który nie z własnej winy ,zejdzie ze szlaku(np.mgła),coś mu się stanie-czy nie będzie miał obaw związanych z kosztami ewentualnej akcji ratowniczej ?
To są, Szanowny Alku rozważania z cyklu co by było gdyby babcia miała kółka. Zbłądzenia we mgle są zupełnie innego rodzaju niż świadome wyjścia poza szlak (np. z jakiego szlaku mógłbym zejść gdybym musiał wołać o pomoc na Durnym lub w okolicach Żelaznych Wrót. Szukasz dziury w całym, Zacny Alku64 (czy jak tam się zwiesz).
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Może ty wyjdę na nieuka, drogi Alku64 (czy jak się tam zwiesz) ale zupełnie nie kojarzę co to za Okrąglica - może oświecisz biednego starca.
najwyższa turnia Trzech Koron w Pieninach - idzie się tam po metalowych podestach i schodkach a na szczycie jest platforma 3x3 metry.

http://www.szling.com/03_1.htm <-tu gdzieś niżej jest panoramka
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
alek 64

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 01 lis, 2006

Post autor: alek 64 »

Janku
1.Okrąglica-najwyższy punkt(wierzchołek)masywu Trzech Koron w Pieninach.
2.Nie kpię-koszt wyposażenia szlaku w te czy inne zabezpieczenia(ułatwienia)-zapewne da się oszacować.
3.Umowę o ubezpieczenie od następstw wypadków turystycznych podpisujesz z przedstawicielem profesjonalnej firmy,a nie z Horską Slużbą ,Armią Zbawienia czy innym towarzystwem dobroczynnym.Jak zapewne wiesz ubezpieczyciel jest w stanie wyegzekwować utratę polisy,w przypadku naruszenia umowy(dzieje się tak w wielu przypadkach)-i kto poniesie wówczas koszty interwencji służb ratowniczych?
PS.Janku-trochę dziwnie mi-gdy jestem przedmiotem Twoich dociekań-w badaniach nad spiskową teorią dziejów świata :))
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

alek 64 pisze:Janku-trochę dziwnie mi-gdy jestem przedmiotem Twoich dociekań-w badaniach nad spiskową teorią dziejów świata laughing
Byłeś uprzejmy mianować mnie koniem (może nie pamiętasz?). Trudno oczekiwać aby pałał do ciebie sympatią (no i te duraczne rozważania o empatii). Kolega F. w tym miejscu zakończył by po staropolsku w.......
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Rafał pisze: Dodano: Jest też całkiem trafny komentarz, że najlepiej byłoby nakazać ruch w przeciwnym kierunku gdyż ograniczyłoby to liczbę kolejkowiczów na OP.
A nam wprost powiedziano ze zanim zdecydowano sie na kierunek monitorowano szlak i sprawdzano w którą stronę chodzi więcej ludzi.

Wprowadzono taki kierunek aby nie robić ludziom na złość.

Pozdrowienia

Basia
alek 64

-#2
Posty: 60
Rejestracja: śr 01 lis, 2006

Post autor: alek 64 »

Janku-wrzuć na luz :D -w tym miejscu-muszę Ci zwrócić uwagę,że wpierw poparłeś swą wypowiedź w merytorycznej dyskusji-argumentem o braniu :)) .
Tak-czy inaczej-w/w wątku oczekuję rzeczowej rozmowy(temat tego wymaga).Emocje zostaw na wieczór :))
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Iwona pisze:Ciekawi mnie też na ile wygodne będzie wpinanie karabinków w łańcuch. Karabinki ferratowe mają oczywiście większe gabaryty i formy 1 ; 2 ale ciekawe,czy wystarczające na swobodne wpinanie do łańcucha -sporo grubszego od liny. Inna sprawa to płynne przesuwanie i ewentualne klinowanie się,co może być tu bardzo niebezpieczne moim zdaniem!
No właśnie takie rzeczy mnie ciekawią. Jednak ferraty są robione pod wpinanie lonży. Czyli odpowiednie umiejscowieni liny, odstępy między zakotwiczeniami, i też zapewne wytrzymałość zamocowań w przypadku jakiegoś dłuższego odpadnięcia mimo wszystko jakoś tam dynamicznego.
A łańcuchy? Były zakładane nie jako zabezpieczenia ale jako ułatwienie. I czy to nie będzie kolidowało z wpinaniem się lonżą? Lina ferratowa z tego co kojarzę odstaje od skały przez co karabinki przesuwają się po niej swobodnie. Łańcuchy często dotykają skał lub na nich leżą co w przesuwie karabinków raczej nie pomoże. No i najważniejsze. Czy zakotwiczenie łańcucha wytrzyma odpadnięcie?
Dla mnie łańcuch nie może zastąpić stalowej liny.
To taka asekuracja na zasadzie wepnij się w cokolwiek bo to lepiej niż w nic.
Nie jestem do tego sposobu przekonany.
Widziałem na OP Słoweńców w kaskach i z lonżami ale nie widziałem aby się wpinali. Kolega natomiast widział Niemców wpinających się do łańcuchów i oni za to skutecznie zakorkowali szlak.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Tak na marginesie poprzednich rozważań cenowych. Lina fi 12 mm ocynkowana kosztuje ok. 7 zł za metr . Czyli 1 km liny kosztuje ok. 7000 tys. złotych. Ile km na OP by trzeba zużyć. Moim zdaniem 2 km to z grubym nadkładem. Zawracanie głowy z rzekomymi wysokimi kosztami
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Zawracanie głowy z rzekomymi wysokimi kosztami
Ale line trzeba tam dostrczyć i zamontować. To generuje największe koszty.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

alek 64 pisze:Janku-wrzuć na luz :D -w tym miejscu-muszę Ci zwrócić uwagę,że wpierw poparłeś swą wypowiedź w merytorycznej dyskusji-argumentem o braniu :)) .
Tak-czy inaczej-w/w wątku oczekuję rzeczowej rozmowy(temat tego wymaga).Emocje zostaw na wieczór :))
A co można napisać w odpowiedzi na post o takiej treści:
Facet-drastycznych rozwiązań poszukaj w stosunku do własnego żywota.Kto po OP porusza się z szybkością 10 km/h czy nawet 5 km/h.Zajmij się lepiej udzielaniem rad społecznych na forum budowniczych dróg i autostrad.W stanie dróg-przyczyna ofiar śmiertelnych wśród dzieci i dorosłych....
Za to pieprzenie-utrudniające normalny wypoczynek turystom-płacą Ci ,czy co? laughing
Cała ta gadka o OP niczemu nie służy,ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach-no , może Jankowi-co by zaistnieć, i paru oszołomom z pod Giewontu.
Ano nic z wyjątkiem tego, że facet który to napisał albo coś bierze albo jest na bani.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Ale line trzeba tam dostrczyć i zamontować. To generuje największe koszty.
100 mb liny fi 12 mm waży 50 kg. Zakładając, że 2 km by się zużyło to jest 1 tona. Czyli do dowozu wystarczy 1 furgonetka. Na górę można przerzucić helikopterem. Latają czasami do drobiazgów. Montaż majątku nie będzie kosztował. W Dolomitach montowano w znacznie bardziej ekstremalnych miejscach.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:W Dolomitach montowano w znacznie bardziej ekstremalnych miejscach.
ale koszty to genruje ogromnie - wiesz ile skasuje firma za takie roboty? Przecież samo ubezpieczenie pracowników to majatek.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ