rysy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

Mam 15 lat!:)Ja byłam wczoraj (niedziela) w górach na rysach i byłam z mamą ciocią i jeszcze kilkoma osobami ok 50 lat! :P Weszliśmy stroną słowacką no i troszeczkę śniegu było ale nie dużo!:) bez żadnych problemów doszliśmy na szczyt!:) Było super!:) No i na szczycie postanowiliśmy ze zejdziemy na polską stronę!:) Najpierw bardzo sie bałam a potem okazało sie ze jest bardzo prosto!:) śniegu nie było prawie wcale. Dopiero jak skończyły sie łańcuchy i było zejście po schodkach to było troszeczkę śniegu! ale dzieki temu ze był śnieg miałam trochę zabawy z koleżankami bo zjechaliśmy na pupie!:P polecam wszystkim taką trasę wejście od strony słowackiej a zejście na polską:) wiadomo ze jest problem z samochodem ale my nie mieliśmy tego problemu bo mój tata wrócił sie stroną słowacką bo sie bał na polską!:) zapamiętam ten wyjazd na długo:) jeśli ktoś chce coś wiedzieć jeszcze bliżej to piszcie na gg:9822188:)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

GoOoSiA129 pisze:bo mój tata wrócił sie stroną słowacką bo sie bał na polską!smile
Tatuś raczej się bał o samochód, po który (pewnie na parkingu po drodze do Popradzkiego Stawu) ktoś musiał zejść. I pewnie czekał na Was przy Łysej Polanie,
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Prowokacja? :?
Też miałam 15 lat i to całkiem niedawno,ale... :think:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

Agaar pisze:Prowokacja? :?
Też miałam 15 lat i to całkiem niedawno,ale... :think:
Ale bardzo fajna. Ten zjazd na pupie po śniegu podoba mi się.
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Ja by tak nie zjeżdżał i to z prostego powodu. Ten lipcowy śnieg zazwyczaj nie jest zbyt czysty. :P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

GoOoSiA129 pisze:Ja byłam wczoraj (niedziela) w górach na rysach i byłam z mamą ciocią i jeszcze kilkoma osobami ok 50 lat!
GoOoSiA129 pisze:dzieki temu ze był śnieg miałam trochę zabawy z koleżankami bo zjechaliśmy na pupie!
Rozumiem, że te koleżanki to mają ok. 50 lat? :think:
Rafał pisze:Ten lipcowy śnieg zazwyczaj nie jest zbyt czysty.
Oj tam, wydziwiasz. Na co są reklamówki? Przecież po coś się je niesie całą droge? Można podłożyć po pupe i się zjezdża jak w rurze na basenie. 8)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Agaar pisze:Można podłożyć po pupe i się zjezdża jak w rurze na basenie. cool
Chciałbym być fałszywym prorokiem ale kiedyś się "przejedziesz". Diabli wiedzą dokąd.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ironia, Janku, ironia 8)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Agaar pisze:ronia, Janku, ironia cool
Ale rozmaite głupki czytają. A co do zjazdów po śniegu - wiem, robi się to. Ale nie wolno propagować bo naprawdę trzeba wiedzieć gdzie można a gdzie nie. W żlebie pod Świnicką Przelęczą przy sporym zaśnieżeniu nawet w lecie jeżdżono na nartach. Ale za końcem śniegu były takie dosyć solidne wanciska. No i niejedne narty tam połamano a i nogi również.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:Ale rozmaite głupki czytają.
Tak, właśnie ten tekst powyżej mógłby zaszkodzić głupkom.
Kosmicznie proste wejście. Zejście po schodkach - cholera, zaraz sobie wyobraziłam normalne schody, poręczy tylko zbrakło. Zjazd po śniegu na czterech literach. Nie ma co, rozrywka full wypas.
Janek pisze:A co do zjazdów po śniegu - wiem, robi się to. Ale nie wolno propagować bo naprawdę trzeba wiedzieć gdzie można a gdzie nie.
Dokładnie.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Gość

Post autor: Gość »

czy ktoś mógłby mi byc sankami? :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

anielka pisze:czy ktoś mógłby mi byc sankami?
tiiaaa i może jeszcze wkładką do śpiwora albo karimatą :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

Hehe jak zjeżdżaliśmy to zjeżdżaliśmy w bezpiecznym miejscu bo to było chyba tylko ok 5 m i to było już prawie przy Czarnym Stawie:) więc nie było sie czego bać!:) A co do koleżanek to były w moim wieku! :P A tatuś to bardziej bał sie o samochód niż o mnie bo jak na szczycie jakiś pan powiedział żeby tata mnie pilnował przy schodzeniu to on powiedział że on nie schodzi bo sie boi a po drugie samochód jest na Słowacji :P
Awatar użytkownika
Ewcia

-#3
Posty: 111
Rejestracja: pn 20 cze, 2005
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Ewcia »

GoOoSiA129 pisze:a po drugie samochód jest na Słowacji
Jest czy był?
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

A tatuś to bardziej bał sie o samochód niż o mnie bo jak na szczycie jakiś pan powiedział żeby tata mnie pilnował przy schodzeniu to on powiedział że on nie schodzi bo sie boi a po drugie samochód jest na Słowacji
JeZu .... co za TaTuŚ ;-)


Ja tam jeszcze rysów nie zodbyłem i uważam, że ta góra mi nie ucieknie muszę do niej "dojść" A tak a pro po to chyba wejście od Słowackiej strony jets łatwiejsze tak ?
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

RoleX pisze:Słowackiej strony jets łatwiejsze tak ?
podobno tak :)
maris

-#2
Posty: 96
Rejestracja: sob 22 lip, 2006
Lokalizacja: Radom

Post autor: maris »

moi znajomi tez tak mowili sam jeszcze nie sprawdziłem
GoOoSiA129

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 02 lip, 2007
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: GoOoSiA129 »

Wejście od słowackiej strony jest bardzo proste!:) Byłam już tam 3 razy i jest świetnie!:) Polecam wszystkim!:) Na polskiej stronie też jest świetnie ale jest trochę trudniej niż na słowackiej!:) I jest dużo więcej łańcuchów:)
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

GoOoSiA129 pisze:Na polskiej stronie też jest świetnie
juz niedługo się przekonam 8)
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

dawid91 pisze:juz niedługo się przekonam
Rób foty .....!

A może ktoś z Was ma foty wejścia na Ryski i te "esponowane " miejsca ??
ODPOWIEDZ