[pogoda] Warunki w Tatrach
Mam jeszcze pytanie... który wariant podejścia na Kozi Wierch od Murowańca lepszy, to byłby mój 3 dzień:
1. Murowaniec -> Czarny Staw -> Kozia Przełęcz -> Kozi Wierch -> przeł. nad Dolinką Buczynową -> Żleb Kulczyńskiego -> Czarny Staw -> Murowaniec
2. ... -> Czarny Staw -> Żleb Kulczyńskiego -> Kozi Wierch -> Kozia Przełęcz -> Czarny Staw -> ....
3. ... -> Czarny Staw -> Skrajny Granat -> Kozi Wierch -> Kozia Przełecz -> ...
4. albo coś jeszcze innego - możliwości jest wiele, ale chce po prostu poradzić się Was - wiem że nie raz tam byliście i nie dwa warianty możecie zaproponować : ]
Chyba, że macie jakieś inne propozycje jak można spędzić 3 dzień w Gąsienicowej - oczywiście pomijając zaebystą możliwość totalnego chilloucik'u na trawce przed Murowańcem z browarkiem w ręku przy bezchmurnej pogodzie i podziwianiem pięknych widoków na Tatry Wysokie.
W każdym bądź razie chce wieczorem z Murowańca do Kuźnic wrócić - busa powrotnego mam z Zakopanego o 20, dlatego co do długości trasy to właśnie coś takiego jak napisałem w tych 3 wariantach, aha i miejcie na względzie fakt iż 2 dzień to 10 godzinna przeprawa przez całą Orlą od Świnickiej Przeł. po Krzyżne połączona z uprzednim wschodem Słońca na Świnicy : ]
Z góry dzięki za wszelkie propozycje co do układu trasy na ten 3 dzień...
pozdro
1. Murowaniec -> Czarny Staw -> Kozia Przełęcz -> Kozi Wierch -> przeł. nad Dolinką Buczynową -> Żleb Kulczyńskiego -> Czarny Staw -> Murowaniec
2. ... -> Czarny Staw -> Żleb Kulczyńskiego -> Kozi Wierch -> Kozia Przełęcz -> Czarny Staw -> ....
3. ... -> Czarny Staw -> Skrajny Granat -> Kozi Wierch -> Kozia Przełecz -> ...
4. albo coś jeszcze innego - możliwości jest wiele, ale chce po prostu poradzić się Was - wiem że nie raz tam byliście i nie dwa warianty możecie zaproponować : ]
Chyba, że macie jakieś inne propozycje jak można spędzić 3 dzień w Gąsienicowej - oczywiście pomijając zaebystą możliwość totalnego chilloucik'u na trawce przed Murowańcem z browarkiem w ręku przy bezchmurnej pogodzie i podziwianiem pięknych widoków na Tatry Wysokie.
W każdym bądź razie chce wieczorem z Murowańca do Kuźnic wrócić - busa powrotnego mam z Zakopanego o 20, dlatego co do długości trasy to właśnie coś takiego jak napisałem w tych 3 wariantach, aha i miejcie na względzie fakt iż 2 dzień to 10 godzinna przeprawa przez całą Orlą od Świnickiej Przeł. po Krzyżne połączona z uprzednim wschodem Słońca na Świnicy : ]
Z góry dzięki za wszelkie propozycje co do układu trasy na ten 3 dzień...
pozdro
Jeśli chodzi o sam szlak to najprędzej na półkach w okolicy Koziej Przełęczy.tomek.l pisze:momasz z tego co wymieniłeś możesz się jeszcze jakiegoś śniegu spodziewać:
Orla Perć pewnie w Żydowskim Żlebie i jakiś północnych miejscach od Skrajnego do Przeł Krzyżne
Jak dla mnie do dupy. Nie zaśnij potem na OP bo jeszcze gdzieś spadniesz :-/momasz pisze: miejcie na względzie fakt iż 2 dzień to 10 godzinna przeprawa przez całą Orlą od Świnickiej Przeł. po Krzyżne połączona z uprzednim wschodem Słońca na Świnicy
A co Wy tak wszyscy pesymistycznie nastawieni do dłuższych wędrówek... ? Niby dlaczego miałbym gdzieś spaść ? Bez obaw - na pewno będę maksymalnie ostrożny, wyspany etc. Co do tego wschodu Słońca to był to na razie taki czysty spontan, ale coraz bardziej mnie kusi... mam doświadczenia w tak długich trasach, chociaż wiem że na tak trudnym szlaku jak Orla Perć to nie to samo, dlatego przygotowałem sobie sporo wariantów ewentualnego powrotu do Murowańca i kontynuowania trasy następnego dnia.MiG pisze:Jak dla mnie do dupy. Nie zaśnij potem na OP bo jeszcze gdzieś spadniesz :-/
Wg mnie najważniejsze to nie peniać na szlaku i uważać - wyobraźnia i ostrożność to podstawa... wiadomo: bedzie się zanosić na jakąś burze czy coś - wracam - proste. Nie damy rady - wracamy, odstawiamy trase na dzień następny.
Dla Ciebie do dupy ? OK, ale dla mnie nie... jestem w Tatrach stosunkowo rzadko, z tego względu chcę więcej zobaczyć... na pewno nie mam zamiaru "biegać - skakać - pływać" po szlaku, a zobaczyć jak najwięcej.
Aha, i jeszcze nie rozumiem dlaczego miałbym zasnąć na Orlej... śmieszne
Dzięki za rady, pozdro
Bo wchodzisz na Forum, zadajesz banalne pytania o trasy, a potem wymyślasz nie-wiadomo-co ze wstawaniem o 2 w nocy (mój komentarz odnosił się tylko do 3. dnia, dwa pierwsze - jak najbardziej OK). Albo nie wiesz co jest grane - to masz takie odpowiedzi, albo wiesz - to po co pytać? No i na zdrowy rozum- polecałbyś komuś długie wędrówki nic o nim nie wiedząc?momasz pisze: A co Wy tak wszyscy pesymistycznie nastawieni do dłuższych wędrówek... ?
Bo po 2 dniach na szlaku i pobudce o 2 w nocy możesz być lekko "śnięty"momasz pisze: Niby dlaczego miałbym gdzieś spaść ? Bez obaw - na pewno będę maksymalnie ostrożny, wyspany etc. (...) Aha, i jeszcze nie rozumiem dlaczego miałbym zasnąć na Orlej... śmieszne
Hehe, to w końcu jak?momasz pisze: mam doświadczenia w tak długich trasach, chociaż wiem że na tak trudnym szlaku jak Orla Perć to nie to samo
Ja się stresuje ? :] Jestem nadzwyczaj spokojny... ba - jestem zadowolony z faktu, że już za niedługo ponownie zagoszczę w Tatrachgosieńka pisze:po co sie stresujesz?
Dobra, luz, temat uważam za zamknięty - w każdym razie dzięki za porady i aktualności pogodowe z trasy...
Prośba do moderatorów: temat do zamknięcia...
pozdro
hehe... właśnie myślimy z kumplem nad przebiegiem trasy i też uznaliśmy że ten wariant bedzie najciekawszy...MIHNIK pisze:Po mojemu ta opcja najlepsza.momasz pisze:2. ... -> Czarny Staw -> Żleb Kulczyńskiego -> Kozi Wierch -> Kozia Przełęcz -> Czarny Staw -> ....
...i racja - będę miał Wam gdzie relacje i fotki z wyprawy pokazać jak wrócę...Mariusz pisze:Prośba odrzucona.momasz pisze:Prośba do moderatorów: temat do zamknięcia...




