Spodnie...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

ruda pisze:tak odnośnie spodni to mam pytanie o to jakie spodnie (model/firma) najlepiej nadają się na 3-4 dni łażenia non stop w kopnym śniegu...
Żona chodzi w Milo Dhali i sobie bardzo chwali, chociaż wzmocnienia na tyłku by się przydały.
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Hej,

Dorzucę swoje 3 grosze. Na zimę łażę głównie w zestawie lekki "coś a'la softshell" czyli Mudir'y HiMountaina a pod spód jakieś gacie typu Rhovyl czy cuś. Na chodzenie na ski-turach jest to chyba najlepszy patent - w tym roku ani razu nie byłem w jakimś innym komplecie a spodnie z Gore przemieszkały zimę w szafie/plecaku. Jedynie czasami w czasie robienia co tygodniowych "wykopek" pod Babią czasami mi dupę zmroziło gdy musiałem w nim siedzieć ponad godzinę.

Na lato w Beskidy preferuję "pancerne" spodnie rodem ze skandynawii wykonane z materiału G-1000 (jakiś sysntetyk zmieszany z bawełną), co zresztą już pokazywałem w wątku o Miss World. Mimo, że nie jest to coś super oddychalne wg. mnie na te góry leśne, tudzież kosówkowe jest idealne. Po prostu po wyjściu z "krzala" tudzież młodnika nadal mamy na sobie spodnie a nie firankę czy inną koronkę. Niestety membrany wszelakie do najmocniejszych nie grzeszą (co prawda kurtka Milleta k-jacket mnie miło zaskoczyła w tym względzie ale jakoś ją bardzo narażać to się boję)

Pozdrawiam,

Kuba
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Podepnę się pod temat.

Wybieram się za 4 tygodnie w Gorgany, gdzie się łazi głownie po kosówce
I tak się zastanawiam - w co się właściwie ubrać jak będą takie upały jak obecnie.
Spodnie krótkie raczej na pewno odpadają, bo nogi miałabym całkiem podrapane.
Macie pomysł na spodnie bardzo lekkie i przewiewne, a jednocześnie bardzo odporne na ewentualne rozdarcia ?


Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

HiM Arenal
sprawdzone w kosówie (JZ wprost :D), polecam. Lekkie, przewiewne, szybko schną, odpinane nogawki.
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

To ja się przerzucam z moim pytaniem o spodnie membranowe chroniące od deszczu tutaj.
Coś moglibyście polecić ?
Najchętniej to sprawiła bym sobie jakieś spodnie wielosezonowe przeciwdeszczowe - takie, które można by użytkować i w lecie w deszczową, chłodniejszą pogodę oraz w zimie np. na biegówki ..

Kiedyś w szale wydawania bonów gwiazdkowych kupiłam sobie na sytuacje awaryjne spodnie Aqua Fjorda Nansena ale było to wyrzucenie tych kuponów w błoto .. spodnie może nadają się na żagle ale są kompletnie bez sensu przy jakiejkolwiek aktywności /człowiek poci się tak, że jest bardziej mokry niż gdyby mókł na deszczu/
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:Macie pomysł na spodnie bardzo lekkie i przewiewne, a jednocześnie bardzo odporne na ewentualne rozdarcia ?
Bojówki od wietnamców.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

No dobra, w końcu udało mi się przejrzeć cały wątek i wychodzi na to, że u Was sprawdzają się głównie spodnie Milo (Lukka, Dhali..) -których cena zwykle przekracza 300.

A czy ktokolwiek może ma i z powodzeniem używa (czytać - podczas deszczu nie moknie i nie spływa własnym potem) czegoś zdziebko tańszego :? Czy wogóle warto zawracać sobie głowę spodniami za ok. 200 - jeśli tak to na jakie warto zwrócić uwagę? Czy lepiej dać spokój i zwiększyć budżet zakupowy?
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Patrycja mam ten problem ten co ty - szukam spodni dla żony i tak wymyśliłem, że kupię spodnie szybko schnące ok własnie 200 zł np. pryztoczone tutaj HiM Areal czy Podobnu model Salewy, bo ianczej to trezba wydać kupę kasy ( za membranę)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

:?
lukas_12 pisze:pryztoczone tutaj HiM Areal czy Podobnu model Salewy,
Jakoś nie bardzo wyszło mi namierznie o jakich dokładnie modelach spodni piszesz :?

Znalazłam jakieś spodnie Salewy - RAINTEC - ale to wygląda na dokładnie tak samo jak Aqua Fiorda N.
Ali7

-#2
Posty: 66
Rejestracja: czw 24 maja, 2007

Post autor: Ali7 »

...
Ostatnio zmieniony czw 20 lip, 2017 przez Ali7, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Patrycja pisze:Jakoś nie bardzo wyszło mi namierznie o jakich dokładnie modelach spodni piszesz
To Salwe moja żona chcę mięc takie 2in 1 http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 9/root,38/

a HiM to http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/pr ... &context=4
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Tak a'propos tych wszystkich spodni z membraną.

Czy na prawdę to takie potrzebne i czy te membrany rzeczywiście "oddychają" ?
Pytam bo za każdym razem przy podejściu w kurtce z "oddychającą" membraną w temperaturze wyższej niż około zero stopni jestem "od środka" kurtki mokra jak mysz.
(Fakt że membrany były inne niż gore)

Tak ze staram się jak mogę ograniczać chodzenie w kurtce (no chyba że faktycznie leje jak z cebra).
Jeśli chodzi o spodnie - to wolałabym cienkie spodnie "od wietnamców" jak ktoś napisał, które zmokną, ale po kolejnych 2 godz. całkowicie wyschną, niż gotować się kilka godzin w "oddychających" nominalnie spodniach.

Na dodatek jak już - to wolę być mokra od wody niż od własnego potu (nie śmierdzi tak).

Tak że mam pytanie - czy faktycznie te membrany zdają egzamin jeśli chodzi o chodzenie latem ?

Pozdrowienia

Basia
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

Cześć Ali

Rozumiem, że jesteś użytkownikiem tych Milo Olin - możesz troszkę rozwinąć swoją opinię.
Jakie są plusy i minusy tych spodni?
Ja nadal nie wiem czy forsować /spodnie wymyśliłam sobie jako prezent/ te droższe modele czy takie by mi w zupełności wystarczyły :think:
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Ja tam zwolennikiem mebrany w spodniach nie jestem, dlaetgo kupuję spodnie szybko schnące. A co do kurtki to niewiem bo się takiej niedorobiłem, ale sądze że jest bardziej oddychająca niż jakiś sztormiak.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

Lukas to ja raczej szukam czegoś na bardziej ekstremalne warunki /deszcz, wiatr i jeszcze jazda na nartach najchętniej, bo mi zbrzydły stare, przemakające pianki/

Takie lekkie spodnie co zmokną i szybko wysychają niby mam ale jak lało cały dzień i bardzo silnie wiało to nie szło mi się w nich za specjalnie.

A jak faktycznie w spodniach z membraną efekt pocenia jest taki sam jak w tanszych ortalionach to wykombinuję sobie jakiś inny pomysł na prezent :think:
Ali7

-#2
Posty: 66
Rejestracja: czw 24 maja, 2007

Post autor: Ali7 »

...
Ostatnio zmieniony czw 20 lip, 2017 przez Ali7, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Patrycja pisze:
Takie lekkie spodnie co zmokną i szybko wysychają niby mam ale jak lało cały dzień i bardzo silnie wiało to nie szło mi się w nich za specjalnie.
To wtedy ja ubieram pod spód termoaktywne za przeproszeniem gacie.

Pozdrowienia

Basia
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

Basia Z. pisze:To wtedy ja ubieram pod spód termoaktywne za przeproszeniem gacie.
Noo, gacie termoaktywne pod spodem były - ale i tak nie było zbyt przyjemnie w takim zestawie..

Spodni z membraną nigdy nie miałam i tak się tylko zastanawiam czy warto, jakie i za ile :think:

Dzięki Ali za konkrety /szkoda, że nie testowałeś ich w większym deszczu bo na lekki i krótki to - to co mam w tej chwili mi wystarcza/
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

ja mam milo trip juz ponad 2 lata i są świetne :] co prawda kieszenie boczne sie troche popruły, ale to raczej z mojej winy. Jak je zajade całkiem, to sobie kupie takie same.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Salek pisze:ja mam milo trip juz ponad 2 lata i są świetne
Ja z kolei Milo Tarti, chyba coś tam lepsze od Olinów - również sprawują się dobrze. Pomijając fakt, że niechcący popełniłem w nich 2 symetryczne dziury podłużne.
:)
ODPOWIEDZ