kolejny problem z mapą i rzeczywistością
kolejny problem z mapą i rzeczywistością
Popatrzcie na to zdjęcie:
http://kp.oz.pl/main.php?cmd=img&var1=W ... 2Fs090.jpg
Zrobiłem je stojąc na stoku Jarząbczego Wierchu od strony Łopaty. Wyraźnie widać, że po stoku wschodnim Łopaty prowadzi jakiś szlak lub ścieżka. Z stopnia wydeptania wnioskowałem, że raczej dość uczęszczana. Ale na obu mapach nie ma w tym miejscu żadnego szlaku. Czy ktoś z Was coś na ten temat wie ? To dzika ścieżka ? Przechodząc tamtędy nie zauważyłem tej odnogi, dopiero jak się obejrzałem za siebie to zobaczyłem tą nitkę prowadzącą przez Jarząbczą Dolinę ... na pierwszy rzut oka.
http://kp.oz.pl/main.php?cmd=img&var1=W ... 2Fs090.jpg
Zrobiłem je stojąc na stoku Jarząbczego Wierchu od strony Łopaty. Wyraźnie widać, że po stoku wschodnim Łopaty prowadzi jakiś szlak lub ścieżka. Z stopnia wydeptania wnioskowałem, że raczej dość uczęszczana. Ale na obu mapach nie ma w tym miejscu żadnego szlaku. Czy ktoś z Was coś na ten temat wie ? To dzika ścieżka ? Przechodząc tamtędy nie zauważyłem tej odnogi, dopiero jak się obejrzałem za siebie to zobaczyłem tą nitkę prowadzącą przez Jarząbczą Dolinę ... na pierwszy rzut oka.
Nie wiem dlaczego to nazywasz problemem, bo ścieżka owa jest zaznaczona na prawie wszystkich mapach, a więc nie ma tu żadnych rozbieżności między mapą a rzeczywistością. Jeśli chodzi o genezę to jest to ścieżka pasterska prowadząca z Jarząbczych Rówienek na Niską Przełęcz. Czy jest uczęszczana obecnie to nie wiem, możliwe, że czasami ją wykorzystywała SG jako wygodne dojście do grzbietu.
Tak ogólnie mówiąc to zdarza się, że niektóre nieznakowane ścieżki są liczniej uczęszczane od pobliskich szlaków.
Tak ogólnie mówiąc to zdarza się, że niektóre nieznakowane ścieżki są liczniej uczęszczane od pobliskich szlaków.
na obszarze TPN tylko po znakowanych szlakach można się poruszaćkszysiek pisze:Czy to znaczy, że można sobie bez konsekwencji "mandatowych" spacerować po takiej ścieżce ?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
-
Mało zdjęć z Tatr
-

- Posty: 263
- Rejestracja: śr 13 cze, 2007
- Kontakt:
Przyznam się szczerze że kiedys nią podczas zalamania pogody schodziliśmy (jeśli dobrze pamiętam to była wlaśnie ona bo odpuscilismy Jarząbczy z racji gradobicia i wichru). Potem przechodzi się kilka strumyczków i dochodzi do szlaku gdzieś z godzinę ponad schroniskiem.
Ostatnio zmieniony pn 18 cze, 2007 przez buubi, łącznie zmieniany 1 raz.
Tak się składa, że ta ścieżka jest wyraźniejsza i chyba bardziej uczęszczana od niebieskiego szlaku na Jamnicką Przełęcz. Siedziałem kiedyś nad Niżnim Stawem około 2 godzin: na Jamnicką Przełęcz szlakiem poszły 2 osoby, ścieżką na Dziurawą - około 10.Mało zdjęć z Tatr pisze:W tamtej okolicy jest też wyraźna ścieżka z Dziurawej Przełęczy do Jamnickiego Stawu. Widać ją prawie na całym odcinku. A zimna woda w stawie kusi.
zastanawialiści się kiedyś nad faktem, że w myśl tego przepisu, to poruszanie się asfaltowym odcinkiem od Palenicy Białczańskiej do wylotu czerwonego szlaku przed Wodogrzmotami jest... bezprawne? Może to już było, ale tak mi się przypomniało...lukas_12 pisze:na obszarze TPN tylko po znakowanych szlakach można się poruszać
Proponuję wystawiać wszystkim pokonującym ten odcinek wysokie mandaty za poruszanie się poza szlakiem.kisor pisze:zastanawialiści się kiedyś nad faktem, że w myśl tego przepisu, to poruszanie się asfaltowym odcinkiem od Palenicy Białczańskiej do wylotu czerwonego szlaku przed Wodogrzmotami jest... bezprawne?




