Buty na cztery sezony
Buty na cztery sezony
Wiem Wiem... temat butów był drążony juz kilka razy,Ale ja nadal nie znalazłem odpowiedzi. Oto moje pytanko:
Chcem kupić jakieś dobre buty które posłużą mi na kilka sezonów ..więc wybrałem sie do sklepu i facet polecił mi Trezete Scaut. po powrocie do domu sprawdziłem na NGT bucika i okazało sięze całkiem niezle o nim piszą gdyby jakiś problem z przyczepnoscią to byłby super Ale to chyba nie to czego szukam.
Kolejnym moim typem był Karrimor KSB 300 eVent. Byłem ,przymierzyłem no i mi się spodobał..ale wtedy sobie pomyślałem czy moze nie dołożyć kilku złotych więcej i nie kupić sobie czegoś w czym mozna by było i trochę w zimie pochodzić. Na porządne wyglądają mi Trezety Yokatan GTX
http://weekend.rybnik.pl/pokaz.php?id=875
i Trezety Makalu GTX
http://weekend.rybnik.pl/pokaz.php?id=310
i w kierunku któryś z tych dwóch ostatnich bym sie skłaniał(bo Karrimor moze w zimie puscic wode,a o scauty to juz chyba napewno) tylko czy one nie bedą za gorące w lecie?
Miał ktoś wspomniane przeze mnie buciki i moze coś o nich powiedzieć,albo doradzić które mam wybrać?
Chcem kupić jakieś dobre buty które posłużą mi na kilka sezonów ..więc wybrałem sie do sklepu i facet polecił mi Trezete Scaut. po powrocie do domu sprawdziłem na NGT bucika i okazało sięze całkiem niezle o nim piszą gdyby jakiś problem z przyczepnoscią to byłby super Ale to chyba nie to czego szukam.
Kolejnym moim typem był Karrimor KSB 300 eVent. Byłem ,przymierzyłem no i mi się spodobał..ale wtedy sobie pomyślałem czy moze nie dołożyć kilku złotych więcej i nie kupić sobie czegoś w czym mozna by było i trochę w zimie pochodzić. Na porządne wyglądają mi Trezety Yokatan GTX
http://weekend.rybnik.pl/pokaz.php?id=875
i Trezety Makalu GTX
http://weekend.rybnik.pl/pokaz.php?id=310
i w kierunku któryś z tych dwóch ostatnich bym sie skłaniał(bo Karrimor moze w zimie puscic wode,a o scauty to juz chyba napewno) tylko czy one nie bedą za gorące w lecie?
Miał ktoś wspomniane przeze mnie buciki i moze coś o nich powiedzieć,albo doradzić które mam wybrać?
Te trezety to na zimę są może i ok - ale poważnie zastanów się nad nimi w lecie. To są zbyt pancerne buty -chyba, że będziesz używał 90% zima a 10% lato.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
..a ja mam Karrimory model Pendle..używam juz przez trzy intensywne CAŁOROCZNE sezony..zima w Tatrach (Wysokich..do tego jakiś nietrudny wspin zimowy nawet..), lato w Tatrach..a zdarzyło się także i w Alpach gdzieś wchodzić (..mam na myśli lodowiec i jakieś tam śnieżne granie..)
i buty rewelacyjne..do tego bardzo wygodne..bez bajerów, nie wiadomo jakich nowoczesnych membran etc. po prostu z jednego kawałka skóry...
także polecam jako czterosezonowe własnie te buciki..
pozdrawiam wszystkich.
i buty rewelacyjne..do tego bardzo wygodne..bez bajerów, nie wiadomo jakich nowoczesnych membran etc. po prostu z jednego kawałka skóry...
także polecam jako czterosezonowe własnie te buciki..
pozdrawiam wszystkich.
W takim razie krotka adnotacja odnośnie Scarp Manta GSb. Zacne buty i nie oddałbym ich za inne, ale przy temperaturze +15 można nimi wytruć komary w namiocie po zdjęciu wieczorem. W trosce o powonienie mojej partnerki skłaniam się ku opinii, że najlepszym czterozesonowym sprzętem jest czteropak piwa.
http://3000.blox.pl/html - coś o szkockich gorach
Bardziej dla podtrzymania tematu, niż rzeczywiście by polecić gdyż podejrzewam, że Brasher nie jest zbyt łatwo dostępny w Polsce. Recenzja pisana dość dawno, dziś dodałbym jeszcze - same superlatywy po kolejnych miesiącach intensywnego użytkowania. Może koledzy polecą coś innego, a ode mnie:
1. firma brytyjska Brasher, model Towa GTX
2. wnętrze - membrana Gore Tex
3. bardzo wytrzymała kombinacja sztucznego tworzywa i specjalnie spreparowanego zamszu (2 tone 1200D non-wicking abrasion resistant fabric with 2.2mm suede support structure)
4. podeszwa Vibram® Winkler i wyściółka EVA
5. 3.5 mm polipropylenowa wkładka
6. użytkowane już pół roku*
7. cena - 90 funtów brytyjskich

Najsolidniejsze i najwygodniejsze buty jakie miałem. Mam problem z szerokimi stopami - te buty zapewniają mi komfort pomimo tej przypadłości. Bardzo dobrze wyprofilowana pięta oraz super wygodna wkładka dopełniają wygody użytkowania. Świetnie trzymają się skały, nie zdarzyło mi się ich jeszcze przemoczyć (często chodzę w deszczu, gdyż użytkuję je głównie w szkockich górach). Test mokrej trawy i zamoczenie całkowite w strumieniu przeszły bez problemów i jak dotąd nie poczułem jeszcze w nich wilgoci. Pomimo wycieczek w lato w Tatrach przy pełnym słońcu nie stwierdziłem także by stopy pociły się nadmiernie (jak na tego typu, pełne buty). Również bardzo odporne na uszkodzenia mechaniczne dzięki solidnej gumie chroniącej przód i boki. Nadają się z tego powodu do pokonywania skalistych szlaków.
W mojej opinii produkt godny bezwarunkowego polecenia. Nie wiem tylko czy jakaś firma w Polsce importuje produkty Brashera. W Wlk.Brytanii do dostania w większości sklepów outdoorowych.
*ponad rok
1. firma brytyjska Brasher, model Towa GTX
2. wnętrze - membrana Gore Tex
3. bardzo wytrzymała kombinacja sztucznego tworzywa i specjalnie spreparowanego zamszu (2 tone 1200D non-wicking abrasion resistant fabric with 2.2mm suede support structure)
4. podeszwa Vibram® Winkler i wyściółka EVA
5. 3.5 mm polipropylenowa wkładka
6. użytkowane już pół roku*
7. cena - 90 funtów brytyjskich

Najsolidniejsze i najwygodniejsze buty jakie miałem. Mam problem z szerokimi stopami - te buty zapewniają mi komfort pomimo tej przypadłości. Bardzo dobrze wyprofilowana pięta oraz super wygodna wkładka dopełniają wygody użytkowania. Świetnie trzymają się skały, nie zdarzyło mi się ich jeszcze przemoczyć (często chodzę w deszczu, gdyż użytkuję je głównie w szkockich górach). Test mokrej trawy i zamoczenie całkowite w strumieniu przeszły bez problemów i jak dotąd nie poczułem jeszcze w nich wilgoci. Pomimo wycieczek w lato w Tatrach przy pełnym słońcu nie stwierdziłem także by stopy pociły się nadmiernie (jak na tego typu, pełne buty). Również bardzo odporne na uszkodzenia mechaniczne dzięki solidnej gumie chroniącej przód i boki. Nadają się z tego powodu do pokonywania skalistych szlaków.
W mojej opinii produkt godny bezwarunkowego polecenia. Nie wiem tylko czy jakaś firma w Polsce importuje produkty Brashera. W Wlk.Brytanii do dostania w większości sklepów outdoorowych.
*ponad rok
http://3000.blox.pl/html - coś o szkockich gorach
Ja od siebie polecę to, co sam mam:
Scarpa Mito
Uzywane 3 rok (mam wersję bez gore) stan perfekcyjny, nic się póki co nie psuje, zaliczone około 50 wypadów w Tatry,Bieszczady, Gorce - w tym także luty/marzec w zachodnich Tatrach, Gorcach przy 2 metrach śniegu:)
http://www.weld.pl/SCARPA-MITO-GTX,,542.html
Poza tym za kolegami: nie ma butów na cały rok, zawsze to będzie jakiś kompromis kosztem czegoś. Na zime mam Liskammy Scarpy od niedawna:), gdybym je ubrał w lecie to wyjałbym stopę bez skóry chyba;)
Ogólnie z tego co widzę, łazisz bardziej w cieplejszych porach, więc szukaj czegoś bez membrany, vibram kat. b lub b/c, mz z otokiem. Choć lubi się odklejać, to z drugiej strony wiem jak wyglądają czuby buta po np. pół roku łażenia gdy nie ma otoku;)
Na zime pod raki aut, tylko vibram c , strasznie sztywny, nie do użycia latem
Scarpa Mito
Uzywane 3 rok (mam wersję bez gore) stan perfekcyjny, nic się póki co nie psuje, zaliczone około 50 wypadów w Tatry,Bieszczady, Gorce - w tym także luty/marzec w zachodnich Tatrach, Gorcach przy 2 metrach śniegu:)
http://www.weld.pl/SCARPA-MITO-GTX,,542.html
Poza tym za kolegami: nie ma butów na cały rok, zawsze to będzie jakiś kompromis kosztem czegoś. Na zime mam Liskammy Scarpy od niedawna:), gdybym je ubrał w lecie to wyjałbym stopę bez skóry chyba;)
Ogólnie z tego co widzę, łazisz bardziej w cieplejszych porach, więc szukaj czegoś bez membrany, vibram kat. b lub b/c, mz z otokiem. Choć lubi się odklejać, to z drugiej strony wiem jak wyglądają czuby buta po np. pół roku łażenia gdy nie ma otoku;)
Na zime pod raki aut, tylko vibram c , strasznie sztywny, nie do użycia latem
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A jak się maja sprawdzać?
Oczywiście, że kiepsko:)
Nie ma cudów - to kawał solidnego buta powyżej kostki.
Jeden płat skóry - nubuk - z otokiem na czubie.
Zaznaczam, że ja umyslnie nabyłem je w wersji bez membrany.
ale co ważne - z butów które do tej pory miałem:
a więc
- Meindl Island pro
- Scarpa lite trek
Te własnie ze względu na brak membrany są najlepsze. Mito dla mnie to idelane buty na jesień/wiosnę w takich np. Gorcach, oraz gdy nie trzeba podpinac automatów(bo do nich nie można) w Tatry. Na lato są dobre ale w takie np. Tatry wysokie, gdy temperatura nie zabija nawet w lecie;)
Oczywiście, mało kto jednak może sobie pozwolić na kilka par butów w zalezności od pory roku czy warunków górskich. Więc jeśli pytanie dotyczyło kwestii czy da się w nich obchodzić w lecie we względnym komforcie - da się. Sam tak zresztą robię od 2 lat;)A czy nie byłoby wtedy wygodniej w jakiś lżejszych? pewnie, że tak. Tyle, że te lżejsze byłyby tylko na lato...
Moim zdaniem obok Engandinów meindla, Yukonów HanWaga czy swoich następców u Scarpy - Nepali - są to buty najbardziej zbliżone do nieosiagalnego marzenia o butach całorocznych;)
Oczywiście, że kiepsko:)
Nie ma cudów - to kawał solidnego buta powyżej kostki.
Jeden płat skóry - nubuk - z otokiem na czubie.
Zaznaczam, że ja umyslnie nabyłem je w wersji bez membrany.
ale co ważne - z butów które do tej pory miałem:
a więc
- Meindl Island pro
- Scarpa lite trek
Te własnie ze względu na brak membrany są najlepsze. Mito dla mnie to idelane buty na jesień/wiosnę w takich np. Gorcach, oraz gdy nie trzeba podpinac automatów(bo do nich nie można) w Tatry. Na lato są dobre ale w takie np. Tatry wysokie, gdy temperatura nie zabija nawet w lecie;)
Oczywiście, mało kto jednak może sobie pozwolić na kilka par butów w zalezności od pory roku czy warunków górskich. Więc jeśli pytanie dotyczyło kwestii czy da się w nich obchodzić w lecie we względnym komforcie - da się. Sam tak zresztą robię od 2 lat;)A czy nie byłoby wtedy wygodniej w jakiś lżejszych? pewnie, że tak. Tyle, że te lżejsze byłyby tylko na lato...
Moim zdaniem obok Engandinów meindla, Yukonów HanWaga czy swoich następców u Scarpy - Nepali - są to buty najbardziej zbliżone do nieosiagalnego marzenia o butach całorocznych;)
Raco - przecież to klasyczne skórzane trekingi, dlaczego miałby się nie sprawdzić.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
ja miałam cos takiego.
http://sklep.taternik-sklep.pl/product_ ... cts_id=588
idealne na wiosne,lato,jesien.pod warunkiem ze sniegu nie ma (zimno),chociaz miałam je na pierwszym wyjezdzie zimowym,a pozniej majowym gdzie leżał śnieg. służyły mi przez 9lat,aż w koncu rok temu po kursie skałkowym wylądowały w śmietniku (poodklejała sie guma po bokach,na zgieciach i co skleiłam to sie odklejały) . teraz jakbym miała kupowac cos lekkiego kupiłabym znowu te.
teraz na jesien mam cos takiego:
http://sklep.taternik-sklep.pl/product_ ... cts_id=586
ogólnie mam sentyment do scarpy
http://sklep.taternik-sklep.pl/product_ ... cts_id=588
idealne na wiosne,lato,jesien.pod warunkiem ze sniegu nie ma (zimno),chociaz miałam je na pierwszym wyjezdzie zimowym,a pozniej majowym gdzie leżał śnieg. służyły mi przez 9lat,aż w koncu rok temu po kursie skałkowym wylądowały w śmietniku (poodklejała sie guma po bokach,na zgieciach i co skleiłam to sie odklejały) . teraz jakbym miała kupowac cos lekkiego kupiłabym znowu te.
teraz na jesien mam cos takiego:
http://sklep.taternik-sklep.pl/product_ ... cts_id=586
ogólnie mam sentyment do scarpy
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz





