Świstak
Świstak
Jeśli ktoś z Was wie,gdzie można upolować......oczywiście aparatem foto
świstaka, to będę wdzięczna za informację.Z moich info. wynika,że dość sporo tych przemiłych osobników zamieszkuje tereny Pięciu Stawów.Często też wydawało mi się,że słyszę ich pogwizdywanie-choć może to był jakiś ptak...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Dzięki Wszystkim za informacje, obiecuję "upolowanego" delikwenta podesłać na forum 
Marcys z Tobą natomiast to bym chętnie porozmawiała na temat filmu "Pręgi"-myślę,że miałbyś coś do powiedzenia w tym temacie
Pozdrawiam
Iwona
Marcys z Tobą natomiast to bym chętnie porozmawiała na temat filmu "Pręgi"-myślę,że miałbyś coś do powiedzenia w tym temacie
Pozdrawiam
Iwona
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Widziałem osobiście Świstaki w Dolinie Pięciu Stawów kieując się w stronę Przełęczy Szpiglasowej po lewej stronie ścieżki patrząc na Wielki Staw. Była tam kiedyś taka mała budka, chyba jakieś schronienie dla tych zwierzątek. Wychodziliśmy na Szpiglasową o 5.30 rano, było ich całe stadko
Kolega uwiecznił je na fotce ale niestety bez teleobiektywu i bardzo słabym aparatem. Widać tam coś niecoś ale marnie.
pozdrawiam
pozdrawiam
Widziałem w tym miejscu (i jeszcze dwa razy w Staroleśnej) świstaka z odległości metra. Za każdym razem oczywiście natychmiast uciekł i trudno byłoby zrobić mu zdjęcie.dagomar pisze:Długi Staw pod Zbójnickim
W zeszłym roku, we wrześniu, ściagnąlem z Polskiego Grzebienia jakiegoś gościa, który trząsł się w krótkich spodenkach (a ja miałem polar, kurtkę, czapkę, rękawiczki...) Kiedy doszliśmy nieco zmoknięci do Śląskiego Domu, przemili panowie podwieźli nas samochodem do Smokowca, ponieważ mój poznany po drodze towarzysz przedstawiał sobą widok żałosny. Panowie owi - Polak z Uniw. Jagiellońskiego i Słowak z TANAP - okazali się być przyrodnikami badającym życie świstaków. Poszukiwali nor z GPS-em i nanosili ich położenie na specjalną mapę satelitarną. Opowiadali też, że pogłowie świstaków ulega znacznym wahaniom w zależności od tego, czy zima jest w danym roku sroga.
-
Bogusław Pawłowski
-

- Posty: 258
- Rejestracja: pt 27 lut, 2004
- Lokalizacja: Toruń
Świstaki szalały w Starej Kolebie (rejon przed odejściem żółtego na Szpiglas) w Piątce w latach 1997-2000 potem prawdopodobnie kolonia się rozeszła, przeniosła albo lisy trochę pomogły, w 2000 i misie tam chodziły, fajnie sie polowało....
http://www.topr.com.pl/galeria_boguslawa2.htm
Za Mnichem i owszem tam kilka razy jednego staruszka widziałem - ostatni raz 4 lata temu niestety, to ta twarz obok ziewającego (patrz galeria), w Piątce nadal tam są ale mniej, polecam ciepłe letnie popołudnia, od czasu do czasu jakieś ciało się grzeje na kamlotach przy szlaku.
http://www.topr.com.pl/galeria_boguslawa2.htm
Za Mnichem i owszem tam kilka razy jednego staruszka widziałem - ostatni raz 4 lata temu niestety, to ta twarz obok ziewającego (patrz galeria), w Piątce nadal tam są ale mniej, polecam ciepłe letnie popołudnia, od czasu do czasu jakieś ciało się grzeje na kamlotach przy szlaku.
Bogusław Pawłowski pisze:polecam ciepłe letnie popołudnia, od czasu do czasu jakieś ciało się grzeje na kamlotach przy szlaku.
a poważnie,to super foty,widziałam je już na stronie TOPRu.Marzy mi się chociaż jedna taka prywatna fotka...a że jestem w tym temacie uparta
P.S.Boguś,z pewną nieśmiałością przypominam się o fotkę naszego Małyszątka...
Właśnie sprawdziłam pocztę- DZIĘKUJĘ BARDZO
Ostatnio zmieniony śr 10 lis, 2004 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."




