Śpiwory, karimaty, raki...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

dr kidler pisze:A kupowałeś coś na tym niemieckim ebayu?
nie kupowałem jeszcze
dr kidler pisze:Wszystko tam jest tanie do ostatnich 5ciu minut, a potem to ceny rosną w zastraszającym tępie.
:think: tego nie wziąłem pod uwage :(
dr kidler pisze:Że o koszcie przesyłki do polski niewspomne.
tu akurat miałby mi kto przywieźć ;)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Postanowiłem podpiąć się pod Temat, żeby nie zakładać nowego.
Będę kupował w lipcy śpiworek - taki, żeby przespać się w schronisku. Myślę o dwóch modelach Małacha - model Kilówka i model Mini. Proszę powiedzcie mi czy nadają się one do spania w schronie - zwróciłę mna nie uwagęze względu na mały rozmiar oraz nieukrywam niską cenę. Mam jeszcze pytanie o karimate. Co polecacie - zwykłą kari/alumatę - za parenaście złotych - tylko nie wiem czy ona nie zajmuje sporo miejsca, czy też np. taką http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 6/root,58/]

pozdrawiam
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Ja zabieram zwykłą karimatę za 13 złotych kupioną w jakichś zamierzchłych czasach, żeby nie targać jej na zewnątrz to robię z niej taki luźny rulon i wkładam do plecaka "na stojąco" a potem pakuję się do środka karimaty. Ta z linka to jak dla mnie cena przesadzona, chyba jakąś drogą elektronikę ma w środku ;) A poważnie to nie wierzę żeby różnica w wygodzie pomiędzy tą zwykłą a tą za 165 zł była warta tych pieniędzy (o ile jest jakaś różnica).
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Dragan pisze:A poważnie to nie wierzę żeby różnica w wygodzie pomiędzy tą zwykłą a tą za 165 zł była warta tych pieniędzy (o ile jest jakaś różnica).
powiem tak też po namyśle stwierdzam, że wezmę zwykłą alumatę i stroczę ją do plecaka
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

lukas_12 pisze:Proszę powiedzcie mi czy nadają się one do spania w schronie
Do noclegu w schronisku wystarczy bylejaki śpiwór.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

kilówka do + 15 st wystarczy
info, że komfort to + 5 to bajka
na schroniska wystarczy i mała dość jest i lekka
minus - materiał wchodzi w zamek

karimata za 165 zł to lekka przesada jak na warunki polskich gór
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

tomek.l pisze:karimata za 165 zł to lekka przesada jak na warunki polskich gór
ja wiem chodziło mi tylko o liczbę zajmowanego miejsca, ale kupię zwykłą alumatę i będzie ok, śpiwór to też nie wierze w te +5 dlatego nie biorę Mini jednak, bo on +8 to jeszcze cieńszy - alumata i tak awaryjnie bo sądzę że łózko w schronie dostanę.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

lukas_12 pisze:tylko nie wiem czy ona nie zajmuje sporo miejsca, czy też np. taką
szczerze to powiem,że ta Z-Lite ma mniej więcej podobne rozmiary(48x12x14cm) co zwykła zwinięta karimata, moim zdaniem. Osobiście używałam normalną karimatę i alumatę. Ta druga zajmuje zdecydowanie najmniej miejsca,jednak gdybym miała wybór przed spaniem to wybiorę karimatę.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Tak sobie myślę, ze do schroniska wystarczy jakakolwiek karimata - taka z supermarketu też i najcieńszy z odpowiednich rozmiarowo śpiworów - i tak latem będzie za ciepło.
Zatem wybór zależy jedynie od rozmiarów do pakowania i ceny, rzecz jasna.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

@ lukas_12

Jeśli chcesz spać w schronisku to zwykła karimata wystarczy. W 5 i w Murowańcu za każdym razem jak spałam na podłodze dostawałam dodatkowe koce...
Jeśli chodzi o śpiwór-ja mam taki w zakresie od +8 do + 21 - ważne, że waży 0,75 kg. i i ma niewielkie rozmiary. Nie narzekam i jestem zadowolona. Jeśli chcesz spać w schronisku to nie ma co się zbytnio zastanawiać nad parametrami- musi być lekkie i zajmować mało miejsca w plecaku. No chyba, że myślisz o noclegach na świeżym powietrzu. :)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

magic pisze:Jeśli chodzi o śpiwór-ja mam taki w zakresie od +8 do + 21 - ważne, że waży 0,75 kg.
jaki to model ?? może uda mi się kupić, bo kilówka jest cięższa ewentualnie łyknę model mini - ja wiem, że chodzi tylko o wagę i wielkość.
Noclegi na świeżym nie interesują mnie z względów conajmniej kilku ;)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

magic pisze:W 5 i w Murowańcu za każdym razem jak spałam na podłodze dostawałam dodatkowe koce...
O, to coś nowego :think: Ktoś jeszcze z leżakujących na podłodze w powyższych schroniskach dostał jakieś koce od obsługi? Bo mi się nie zdarzyło.
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

Iceberg.
Ale ostrzegam, ponieważ po spakowaniu przypomina kształtem i wielkością termos na jedzenie na prawdę ciężko się pakuje :)) :)) :))
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

;) małach podobnie objętość bodajże 1,5L sam niewiem jak to spakuje ;)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

horolezec pisze:O, to coś nowego Ktoś jeszcze z leżakujących na podłodze w powyższych schroniskach dostał jakieś koce od obsługi? Bo mi się nie zdarzyło.
Ja za każdym razem. Trzeba mieć trochę uroku osobistego i przyjemną facjatę 8)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

magic pisze:Iceberg.
jaki model bo coś mi opornie idzie szukanie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

lukas_12 pisze:jaki model bo coś mi opornie idzie szukanie
:think:
Muszę sprawdzić.

Chyba mam jakiś bezmodelowy, bo nic nie pisze. :P Poprostu Iceberg od +8 do +21; waga 0,75 kg.

Jest jakieś dodatkowe oznaczenie po nazwą: KO :? Ale nie wiem czy to model.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

magic pisze:Chyba mam jakiś bezmodelowy, bo nic nie pisze. Poprostu Iceberg od +8 do +21; waga 0,75 kg.
a ile kaski koztował ?
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

lukas_12 pisze:a ile kaski koztował ?
Nie pamietam.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

bo teraz jak patrze na stronęYeti to same puchówki grubo ponad tysiąc z serii Iceberg, a coś na lato to najtaniej 500 zł Feather 200, chyba zadowolę się syntetykiem Małacha.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
ODPOWIEDZ