Jaskinie tatrzańskie

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Jaskinie tatrzańskie

Post autor: Hogarth »

No właśnie... co najmniej 450 jaskiń w Tatrach, a tematu jeszcze nikt nie rzucił -- jakie są wasze doświadczenia związane z Grotołazowaniem?

Moje są marne...tylko mroźna.... więc chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach...

i wiele innych osób pewnie również sie dołączy do lektury
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

Doświadczenia z jaskiniami - cóż nasze to standardowo te co w Kościeliskiej. Za to Słowacy to mają się czym pochwalić od Belianskiej przez Lodowa i Demanovska... chyba nazw nie pomyliłam. Piękne są :) I oczywiście nie tylko te trzy :)
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

nie lubię jaskiń, jest w nich tak ponuro. Zaliczyłem w Tatrach tylko jedną: Mroźną. Pewnie inne są ładniejsze. Byłem kiedyś w jaskini Raj pod Kielcami, podobało mi się tam. W Wieliczce też było fajnie ale jakoś nie ciągnie mnie do jaskiń górskich. To trzeba polubić.....można się tam podobno nieźle zabrudzić :)

pozdr
Robert I.

-#1
Posty: 31
Rejestracja: pn 11 paź, 2004

Post autor: Robert I. »

Moja działalność speologiczna w Tatrach ograniczyła się jedynie do Jaskini Mroźnej, lecz wyprawy tej nie pamiętam, gdyż miała ona miejsce co najmniej 8 lat temu. Wtedy pierwszy raz miałem okazję widzeć na własne oczy najwyższe polskie góry...
Wogóle wyczynowe pokonywanie jaskiń to bardzo ciekawy sport. Oczywiście przy zwiedzaniu jaskiń trzeba się liczyć z możliwością taplania w błocie i zimnej wodzie kolanami i rękami (Jaskinia Mylna?? :D). Ja mimo wszystko nie lubię się brudzić :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

No ja w tym temacie też nie zabłysnę ;) Na Słowacji podoba mi się Bielańska Jaskinia w Tatrzańskiej Kotlinie(jedyna jaką widziałam u sąsiadów),jeśli ktoś będzie w okolicach Bystrzycy Kł. to polecam Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie.Nasza Mroźna może być, a do Mylnej się wybieram-od jakiegoś czasu.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

Kaśka pisze:od Belianskiej przez Lodowa i Demanovska
Pewnie chodzi Ci o Demanovską Ladovą - w dolinie demianowskiej są dwie jaksinie - demianowska jaskinia wolności i demianowska lodowa jaskinia. Oprócz tego jest jeszcze kilka interesujących jaskiń turystycznych, w tym jeszcze jedna lodowa - dobszyńska. Na każdym bilecie do jaskini znajdziecie ich wykaz. Nie jedźcie tam tylko w poniedziałek - wszystko zamnięte.

pozdrawiam
Marcys
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Jurek pisze:nie lubię jaskiń, jest w nich tak ponuro
Popieram. Ja też omijam te dziury. Byłem w Demianowskiej, w Bielskiej i Mrożnej. Za każdym razem z braku pogody. Do trzech razy sztuka. Koniec.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

ja jaskinie to miałem zajebiste na prakcie... długość do 10 km dziennie..zwierzęta: szczury pył, kurz, hałas, i pełno grotołazów wąchających tabakę...

bleeeee
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Czy to było zdanie Zwolińskiego:
Miała matka 5 synów, czterech było normalnych a piaty został grotołazem?
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

marcys pisze:Nie jedźcie tam tylko w poniedziałek - wszystko zamnięte.
Teraz mi to mówisz? Właśnie do Demanovkiej Doliny kila lat temu wybraliśmy się specjalnie z Zakopca w poniedziałek...Można sobie wyobrazić nasze miny po dojechaniu na miejsce hehehe Dobrze, że w pobliżu był Chopok - można było sie tam chociaż wdrapać ;) - nic innego nam nie pozostało hehe
Swoją drogą to taki spis wszystkich "zrzeszonych" jaskiń na odwrocie biletów to bardzo dobry pomysł :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie znoszę jaskiń ,raz byłem w czasie słotego lata w Mroźnej i wyszedłem utytłany jak świnia
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

dagomar pisze:Nie znoszę jaskiń ,raz byłem w czasie słotego lata w Mroźnej i wyszedłem utytłany jak świnia
dokładnie miałem to samo i od tamtej pory chodzę jak najdalej od jaskiń :D
vinka

-#1
Posty: 46
Rejestracja: wt 26 paź, 2004

Post autor: vinka »

w jaskiniach jest jak we śnie - kiedy zgaśnie światło jesteś tylko Ty i Twoje myśli, i cisza... A Ty? otwierasz oczy, zamykasz oczy - żadnej różnicy...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

vinkawitaj serdecznie na forum :)


A co do jaskiń to może i masz rację jest w nich pewien urok ...co niezmienia faktu że wyszedłem z Mrożnej utytłany po same uszy :D


pozdrawiam serdecznie
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

Mój dorobek jest standardowy:
-Mroźna
-Raptawicka
-Mylna
Jaskiń nie lubię bo uderzam się w głowę i bluźnię
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hehe, przez Mroźną przeciskaliśmy się z kolegą z plecakami (75 l) - uznaliśmy, że "zrobimy" ją po drodze do schroniska na Ornaku :) To było niezłe. I nawet nikt nie pukał się w głowę jak nas widział :)

MiG
vinka

-#1
Posty: 46
Rejestracja: wt 26 paź, 2004

Post autor: vinka »

Mroźna jest b. fajna, ale droga (mimo wszystko)... No i te niezapomniane wrazenia, opisane na bilbordach... m.in. ELEKTRYCZNE OŚWIETLENIE...
Byłam tam z wycieczką siódmoklasistów... Nikt nie narzekał - w przeciwieństwie do coponiektórych forumowiczów ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:Hehe, przez Mroźną przeciskaliśmy się z kolegą z plecakami (75 l)
hehe,szkoda,ze nie danie mi było tego zobaczyć ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Kolega miał dodatkowo przytroczoną karimatę :) Jak się kiedyś umówimy w Tatrach na jakiś zlot, to mogę "zaprezentować" ten manewr jeszcze raz :)

MiG
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Wejdę do jaskini:
-oświetlonej
-sufit przynajmniej półtora metra nad głową (na stojąco rzecz jasna)
-przewodnik
-suchy chodnik do wędrowania...
...czyli mniej więcej - tak jak w Bielskiej,jedynej jaskini jaką przemierzyłam w swoim życiu (nie licząc pojedyńczych grot jurajskich).
Zdecydowanie wolę powierzchnię :D
ODPOWIEDZ