Iwona pisze:Hogarth napisał(a):
i nikt nie podskakuje na forum....
??????-czyż to właśnie nie jest efekt dyktatury?
nie Droga Koleżanko..... efekt umiejętności rozmawiania z wszystkimi jak równy z równym...
Cóż - każdy z nas jest inny. Różnimy się także poziomem wrażliwości, odporności itd. Być może aby Tobie Andaluzjo sprawić przykrość potrzeba byłoby czterech akapitów bardzo wulgarnych słów - tego nie wiem. Inne osoby mogą zaboleć słowa obraźliwe same w sobie, lecz nie wulgarne ("piszesz ciotowate posty", "jesteś małym zakompleksionym człowieczkiem" itd). Wreszcie są ludzie, których zasmuci sam złowrogi i agresywny ton czyjejś wypowiedzi (patrz: "topic wydzielony z zwierzaków").andaluzja pisze:Mariusz...dostałam Twojego maila z wypowiedziami Skotiego. Nie widzę tu nic obraźliwego.
Sorry wodzu, ale odkąd zacząłeś stosować techniki manipulacji moimi wypowiedziami (patrz: publiczne sugerowanie razem z Jerrym, że fragment mojej wypowiedzi w innej sprawie należy interpretować jako przyczynę bana itp) i obsmarowywania "miłościwie panującego dyktatora Moda" jakoś przestałem ufać w twój obiektywizm i nie odczuwam silnej potrzeby wysłania ci mojej rozmowy ze sKoTim. Uzyskasz ją pewnie z łatwością od tego ostatniego - może nawet w całości, bez wyciętych fragmentów itd. A propos GG - nie otrzymałem od ciebie żadnej wiadomości przez Gadu, więc trudno by mi było na nią odpowiedzieć. Co do wizyty w Bytomimu przy okazji pobytu w Gliwicach - bez urazy, ale jakoś straciłem (może chwilowo?) ochotę.Hogarth pisze:wciąż czekam...na gg również sie nie odezwałeś...ja naprawdę jestem pokojowo nastawiony. A moze pogadamy w cztery oczy jak zawitasz na Śląsk?
Iwona, podziwiam cię za to, że jesteś obiektywna i zawsze gotowa do rozmów, wybaczania, dawania kolejnej szansy. Zapewniam cię, że nie podchodzę emocjonalnie do tej sprawy i z każdym staram się dyskutować, lecz czasem kończy się to epitetami. Czytałem po raz kolejny 3 wypowiedzi sKoTiego (dwie z forum, jedna z shoutboxa), mam też w pamięci moją ostatnią z nim rozmowę, kiedy grzeczność i gotowość do dyskusji została przeciwstawiona agresywności i wulgarności owego pana. Piszesz ponadto, iż należy dawać kolejne szanse. To prawa. I Tomek (jeśli nie mylę imienia) otrzymał taką szansę w pakiecie z ostrzeżeniem na przyszłość. Zaowocowało to wzrostem wrogości do mnie no i kolejnymi obraźliwymi (w moim odczuciu, powtarzam: w moim odczuciu) słowami wobec innych.Iwona pisze:To był mój oststni wpis w tym temacie,zbyt wiele mnie ta sytuacja kosztuje.
andaluzja pisze:Powiem tyle Mariuszu..nie oceniaj mnie pod kątem Twojego postrzegania wrażliwosći- bo to, co napisałeś jest dla mnie obrażliwe! Moze jestem bardzo wrażliwa, a podążając Twoim tokiem myślenia, ten ktoś, kogo obrazają takie słowa- jest poprostu przewrażliwiony
Wygląda na to, że jednak zmieniliście decyzję i zostajecie na forum. Ogłoście więc to oficjalnie, bo nie ma nic gorszego niż życie w niepewności.jerry & Hogarth pisze:Nasza decyzja jest taka: jeśli sKoTi nie zostanie przywrócony - my z tego forum rezygnujemy.