Olusi i Ketjow pod rozwagę

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Manuela pisze:mefisto, ja przepraszam ale teraz juz zupelnie nie wiem o czym piszesz.
Żle załąpałem Twoją odpowiedz na post czopera - myślałem, że odnosisz sie bezpośrednio do jego przypowieści o Beskidzie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Manuela pisze:a tak na marginesie, wszyscy w tym zdjeciu widza katastrofe, a ja akurat w powiekszeniu janka zobaczylem cos w rodzaju wezla pod klatka piersiowa drugiego doroslego oraz 2 bardzo niewyrazne smugi, cos jakby lina idace od doroslego stojego lekko z boku i powyzej do dziecka i osoby na dole? popatrzcie no na to zdjecie jeszcze raz. moze sie myle a kazika jak nie ma tak nie ma.
chyba za dużo pijesz Waćpanno, białe myszki?

Obrazek
Jestem gorszego sortu...
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Manuela pisze: i jeszcze jedno, zauwazylem ale nie edytowalem bo balem sie ze umknie.
W zimie nie ma bezpiecznego dojscia do schroniska w pieciu stawach.
sciezka miedzy kopami to najbezpieczniejszy w tym okresie szlak.
Prawda to aczkolwiek waćpanna plecie i plecie jak Gadalińska z miasta Młyńska. Ma prawo - forum to nie świątynia dumania - tylko po co się deklaruje, jak wie, że język swędzi a drapanie nie pomaga :))
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Prawda to aczkolwiek waćpanna plecie i plecie jak Gadalińska z miasta Młyńska. Ma prawo - forum to nie świątynia dumania - tylko po co się deklaruje, jak wie, że język swędzi a drapanie nie pomaga laughing
Właśnie mi polecono kolejny destylat! Chyba jechać trzeba bo jeszcze wykupią.
:)
Jestem gorszego sortu...
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Janek pisze:chyba za dużo pijesz Waćpanno, białe myszki?
w tej powiekszonej zupie to teraz nawet czekan w reku dziecka widac! :D
lepsze bylo to powiekszenie w pierwszym poscie.
dlaczego mi insynuujesz ze za duzo pije? to nie ty po jakies destylaty chcesz biegac?
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Jagiellonia w Tatrach pisze:tylko po co się deklaruje
gdzieeeeeee??????
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Manuela pisze:w tej powiekszonej zupie to teraz nawet czekan w reku dziecka widac!
a nawet dwa!
Jestem gorszego sortu...
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Janek pisze:a nawet dwa!
oo widze destylat juz otworzony!
ja widze jeden :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Manuela pisze:a widze jeden happy
tiaaaaaaaaaaa

Obrazek

nie moja wina, że Kazik 300 px zarzadził
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Jesteście nieznośni ,wyślijcie to zdjęcie do NASA ,jakie to ma znaczenie ,co akurat na TYM zdjęciu widać ,przecież to meritum dyskusji w niczym nie zmienia

A ja to widzę tak:
Obrazek

i uważam ,że zostało znalezione w Jaskini Bielskiej i niecnie wykorzystane w tym temacie
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

no dobra, udowodnij mi ze oni nie maja rakow, ze ojciec (?) nie wspiera sie wlasnie na czekanie (po co ta wyciagnieta reka, musialby miec bardzo dluga dlon zeby mu cos pomogla, no chyba ze opiera sie na glowicy)
ze te dwie smugi za jego tylkiem to nie sa dwa kawalki liny.
no prosze bardzo.
jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac!
jagiellonie prosze o wybaczenie jankowi, co prawda juz trzy razy obiecywal ze sie nie odezwie ale ten destylat....
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

dagomar pisze:jakie to ma znaczenie ,co akurat na TYM zdjęciu widać
no pewno ze nie wazne, pewno nic nie maja. ale z tego zdjecia widac tak samo ze nie maja jak nie widac ze nie maja.
skazac ich nalezy za niemanie :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Manuela pisze:no pewno ze nie wazne, pewno nic nie maja. ale z tego zdjecia widac tak samo ze nie maja jak nie widac ze nie maja.
skazac ich nalezy za niemanie
to się nazywa czepianie
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Toż ja nie do Ciebie, tylko tak pro publico bono. Nie chcę Ci zresztą przykrości robić bo się później na ciebie gniewają (chcesz link?) :D
Jestem gorszego sortu...
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

mefistofeles pisze:to się nazywa czepianie
bingo!
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Manuela pisze:
Jagiellonia w Tatrach pisze:tylko po co się deklaruje
gdzieeeeeee??????
A toć o 11.35 waćpanna mówi, że to ostatnie zdanie, o 14.36 dorzucasz deklarację, że jeszcze jedno, a i tak końca tej swady nie widać. My tam nie wiemy jakie destylaty serwują w Koszalinie (szkoda, że to tak daleko), ale widać że waćpanny miód pitny jakiś nieświerzy, bo olej osiada na dnie, a po powierzchni pływa sól, co język świerzbi.
Jak oni tam mają czekan i liny to wojska białoruskie zajmą dziś Białystok i ogłoszą stolicą ZSRR.
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Jagiellonia w Tatrach pisze:
Manuela pisze:
Jagiellonia w Tatrach pisze:tylko po co się deklaruje
gdzieeeeeee??????
A toć o 11.35 waćpanna mówi, że to ostatnie zdanie, o 14.36 dorzucasz deklarację, że jeszcze jedno, a i tak końca tej swady nie widać. My tam nie wiemy jakie destylaty serwują w Koszalinie (szkoda, że to tak daleko), ale widać że waćpanny miód pitny jakiś nieświerzy, bo olej osiada na dnie, a po powierzchni pływa sól, co język świerzbi.
Jak oni tam mają czekan i liny to wojska białoruskie zajmą dziś Białystok i ogłoszą stolicą ZSRR.
coooo??
"i jeszcze jedno, zauwazylem ale nie edytowalem bo balem sie ze umknie.
W zimie nie ma bezpiecznego dojscia do schroniska w pieciu stawach.
sciezka miedzy kopami to najbezpieczniejszy w tym okresie szlak."
jakim stronniczym trzeba byc aby to zdanie zrozumiec: i jeszcze tylko jedno ostatnie zdanie" a udawac ze sie nie rozumie tego:
"Dla mnie dyskusja skończona."
moze dla niekumatych: nigdy nie napisalem w tym watku ze juz w nim pisac nie bede. a wrecz przeciwnie bede pisac ile mi sie podoba. jest za to pare innych osob ktore wyraznie to wyartykulowaly.
czemu masz z tym taki problem? i dlaczego tak wybiorczo?
nie umiesz przestac czytac?
i nie zauwazyles ze z czekanem i z linami to chodzilo tylko o to zeby janek udowodnil na podstawie zdjecia ze oni na przyklad rakow nie maja, moze tobie sie uda?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Manuela pisze:nie zauwazyles ze z czekanem i z linami to chodzilo tylko o to zeby janek udowodnil na podstawie zdjecia ze oni na przyklad rakow nie maja, moze tobie sie uda?
Szwejk - "Na Żiżkowie stoi dom, ma cztery piętra, na każdym piętrze jest osiem okien i dwa balkony, na dachu są cztery kominy a na dole dwie bramy. A teraz powiedzcie mi panowie doktorzy, w którym roku umarła babka stróża?"
To taki trochę improwizowany cytat z Haska - Przygody Dobrego Wojaka Szwejka. Takie pytanie zadał Szwejk lekarzom wojskowym, którzy go badali w celu stwierdzenia czy jest idiotą i zadawali pytania np. takie - ile jest kilometrów z Ziemi na Księżyc (czyli zupełnie jak Ty z tą uprzężą).
Wyciągnij wnioski!

Taka zagadka:
Jaka jest różnica między Szwejkiem a Manuelą?
Odpowiedź:
Szwejk był mądry a udawał idiotę. Manuela nie mieszka w Pradze.
Ostatnio zmieniony wt 15 maja, 2007 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Janek pisze:
Manuela pisze:nie zauwazyles ze z czekanem i z linami to chodzilo tylko o to zeby janek udowodnil na podstawie zdjecia ze oni na przyklad rakow nie maja, moze tobie sie uda?
Manuela - "Na Żiżkowie stoi dom, ma cztery piętra, na każdym piętrze jest osiem okien i dwa balkony, na dachu są cztery kominy a na dole dwie bramy. A teraz powiedzcie mi panowie doktorzy, w którym roku umarła babka stróża?"
To taki trochę improwizowany cytat z Haska - Przygody Dobrego Wojaka Szwejka. Takie pytanie zadał Szwejk lekarzom wojskowym, którzy go badali w celu stwierdzenia czy jest idiotą i zadawali pytania np. takie - ile jest kilometrów z Ziemi na Księżyc (czyli zupełnie jak Ty z tą uprzężą).
Wyciągnij wnioski!

Taka zagadka:
Jaka jest różnica między Szwejkiem a Manuelą?
Odpowiedź:
Szwejk był mądry a udawał idiotę. Manuela nie mieszka w Pradze.
i cala ta piekna przypowiastka tylko po to aby sie od tego pytania wymigac:"jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac! "
Janek pisze:ile jest kilometrów z Ziemi na Księżyc (czyli zupełnie jak Ty z tą uprzężą).
Wyciągnij wnioski!.
hmm. wnioskuje ze dno we flaszce destylatu juz widac!
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Manuela pisze:i cala ta piekna przypowiastka tylko po to aby sie od tego pytania wymigac:"jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac! "
Akurat się na prawie trochę znam. Gdybym napisał ten facet z tego zdjęcia to Ildefons Zęblikiewicz z żoną Hermenegildą prowadzący synka Epifaniusza (mam nadzieję, że nie trafiłem na autentyk) zachowuje się jak morderca" - to miałbyś racje. A ponieważ tego "Ildefonsa" w żaden sposób nie idzie zidentyfikować więc i to odpada. Za coś Ci chyba w tym Reichu płacą, za jakieś choćby minimum inteligencji. Plotąc takie bzdury... domyśl się reszty.
Manuela pisze:hmm. wnioskuje ze dno we flaszce destylatu juz widac!
Destylat nawet nie ruszony czeka na Jagiellonię. Albo na KubęR.

PS.
Jak znam życie to Manuela zaraz napisze, że plotę nawet na trzeźwo. Oj Manuel, Manuel - możesz się tylko tym pocieszać, że nie Ty jeden przez baby ogłupłeś. :P ;)

PS2
W dodatku masz zaległości czytelnicze - Szwejka nie czytałeś.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ