Żle załąpałem Twoją odpowiedz na post czopera - myślałem, że odnosisz sie bezpośrednio do jego przypowieści o Beskidzie.Manuela pisze:mefisto, ja przepraszam ale teraz juz zupelnie nie wiem o czym piszesz.
Olusi i Ketjow pod rozwagę
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
chyba za dużo pijesz Waćpanno, białe myszki?Manuela pisze:a tak na marginesie, wszyscy w tym zdjeciu widza katastrofe, a ja akurat w powiekszeniu janka zobaczylem cos w rodzaju wezla pod klatka piersiowa drugiego doroslego oraz 2 bardzo niewyrazne smugi, cos jakby lina idace od doroslego stojego lekko z boku i powyzej do dziecka i osoby na dole? popatrzcie no na to zdjecie jeszcze raz. moze sie myle a kazika jak nie ma tak nie ma.

Jestem gorszego sortu...
-
Jagiellonia w Tatrach
-

- Posty: 473
- Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
- Lokalizacja: Białystok
Prawda to aczkolwiek waćpanna plecie i plecie jak Gadalińska z miasta Młyńska. Ma prawo - forum to nie świątynia dumania - tylko po co się deklaruje, jak wie, że język swędzi a drapanie nie pomagaManuela pisze: i jeszcze jedno, zauwazylem ale nie edytowalem bo balem sie ze umknie.
W zimie nie ma bezpiecznego dojscia do schroniska w pieciu stawach.
sciezka miedzy kopami to najbezpieczniejszy w tym okresie szlak.
Właśnie mi polecono kolejny destylat! Chyba jechać trzeba bo jeszcze wykupią.Jagiellonia w Tatrach pisze:Prawda to aczkolwiek waćpanna plecie i plecie jak Gadalińska z miasta Młyńska. Ma prawo - forum to nie świątynia dumania - tylko po co się deklaruje, jak wie, że język swędzi a drapanie nie pomaga laughing
Jestem gorszego sortu...
Jesteście nieznośni ,wyślijcie to zdjęcie do NASA ,jakie to ma znaczenie ,co akurat na TYM zdjęciu widać ,przecież to meritum dyskusji w niczym nie zmienia
A ja to widzę tak:

i uważam ,że zostało znalezione w Jaskini Bielskiej i niecnie wykorzystane w tym temacie
A ja to widzę tak:

i uważam ,że zostało znalezione w Jaskini Bielskiej i niecnie wykorzystane w tym temacie
luknij na moje panoramy i galerie
no dobra, udowodnij mi ze oni nie maja rakow, ze ojciec (?) nie wspiera sie wlasnie na czekanie (po co ta wyciagnieta reka, musialby miec bardzo dluga dlon zeby mu cos pomogla, no chyba ze opiera sie na glowicy)
ze te dwie smugi za jego tylkiem to nie sa dwa kawalki liny.
no prosze bardzo.
jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac!
jagiellonie prosze o wybaczenie jankowi, co prawda juz trzy razy obiecywal ze sie nie odezwie ale ten destylat....
ze te dwie smugi za jego tylkiem to nie sa dwa kawalki liny.
no prosze bardzo.
jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac!
jagiellonie prosze o wybaczenie jankowi, co prawda juz trzy razy obiecywal ze sie nie odezwie ale ten destylat....
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
-
Jagiellonia w Tatrach
-

- Posty: 473
- Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
- Lokalizacja: Białystok
A toć o 11.35 waćpanna mówi, że to ostatnie zdanie, o 14.36 dorzucasz deklarację, że jeszcze jedno, a i tak końca tej swady nie widać. My tam nie wiemy jakie destylaty serwują w Koszalinie (szkoda, że to tak daleko), ale widać że waćpanny miód pitny jakiś nieświerzy, bo olej osiada na dnie, a po powierzchni pływa sól, co język świerzbi.Manuela pisze:gdzieeeeeee??????Jagiellonia w Tatrach pisze:tylko po co się deklaruje
Jak oni tam mają czekan i liny to wojska białoruskie zajmą dziś Białystok i ogłoszą stolicą ZSRR.
coooo??Jagiellonia w Tatrach pisze:A toć o 11.35 waćpanna mówi, że to ostatnie zdanie, o 14.36 dorzucasz deklarację, że jeszcze jedno, a i tak końca tej swady nie widać. My tam nie wiemy jakie destylaty serwują w Koszalinie (szkoda, że to tak daleko), ale widać że waćpanny miód pitny jakiś nieświerzy, bo olej osiada na dnie, a po powierzchni pływa sól, co język świerzbi.Manuela pisze:gdzieeeeeee??????Jagiellonia w Tatrach pisze:tylko po co się deklaruje
Jak oni tam mają czekan i liny to wojska białoruskie zajmą dziś Białystok i ogłoszą stolicą ZSRR.
"i jeszcze jedno, zauwazylem ale nie edytowalem bo balem sie ze umknie.
W zimie nie ma bezpiecznego dojscia do schroniska w pieciu stawach.
sciezka miedzy kopami to najbezpieczniejszy w tym okresie szlak."
jakim stronniczym trzeba byc aby to zdanie zrozumiec: i jeszcze tylko jedno ostatnie zdanie" a udawac ze sie nie rozumie tego:
"Dla mnie dyskusja skończona."
moze dla niekumatych: nigdy nie napisalem w tym watku ze juz w nim pisac nie bede. a wrecz przeciwnie bede pisac ile mi sie podoba. jest za to pare innych osob ktore wyraznie to wyartykulowaly.
czemu masz z tym taki problem? i dlaczego tak wybiorczo?
nie umiesz przestac czytac?
i nie zauwazyles ze z czekanem i z linami to chodzilo tylko o to zeby janek udowodnil na podstawie zdjecia ze oni na przyklad rakow nie maja, moze tobie sie uda?
Szwejk - "Na Żiżkowie stoi dom, ma cztery piętra, na każdym piętrze jest osiem okien i dwa balkony, na dachu są cztery kominy a na dole dwie bramy. A teraz powiedzcie mi panowie doktorzy, w którym roku umarła babka stróża?"Manuela pisze:nie zauwazyles ze z czekanem i z linami to chodzilo tylko o to zeby janek udowodnil na podstawie zdjecia ze oni na przyklad rakow nie maja, moze tobie sie uda?
To taki trochę improwizowany cytat z Haska - Przygody Dobrego Wojaka Szwejka. Takie pytanie zadał Szwejk lekarzom wojskowym, którzy go badali w celu stwierdzenia czy jest idiotą i zadawali pytania np. takie - ile jest kilometrów z Ziemi na Księżyc (czyli zupełnie jak Ty z tą uprzężą).
Wyciągnij wnioski!
Taka zagadka:
Jaka jest różnica między Szwejkiem a Manuelą?
Odpowiedź:
Szwejk był mądry a udawał idiotę. Manuela nie mieszka w Pradze.
Ostatnio zmieniony wt 15 maja, 2007 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
i cala ta piekna przypowiastka tylko po to aby sie od tego pytania wymigac:"jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac! "Janek pisze:Manuela - "Na Żiżkowie stoi dom, ma cztery piętra, na każdym piętrze jest osiem okien i dwa balkony, na dachu są cztery kominy a na dole dwie bramy. A teraz powiedzcie mi panowie doktorzy, w którym roku umarła babka stróża?"Manuela pisze:nie zauwazyles ze z czekanem i z linami to chodzilo tylko o to zeby janek udowodnil na podstawie zdjecia ze oni na przyklad rakow nie maja, moze tobie sie uda?
To taki trochę improwizowany cytat z Haska - Przygody Dobrego Wojaka Szwejka. Takie pytanie zadał Szwejk lekarzom wojskowym, którzy go badali w celu stwierdzenia czy jest idiotą i zadawali pytania np. takie - ile jest kilometrów z Ziemi na Księżyc (czyli zupełnie jak Ty z tą uprzężą).
Wyciągnij wnioski!
Taka zagadka:
Jaka jest różnica między Szwejkiem a Manuelą?
Odpowiedź:
Szwejk był mądry a udawał idiotę. Manuela nie mieszka w Pradze.
hmm. wnioskuje ze dno we flaszce destylatu juz widac!Janek pisze:ile jest kilometrów z Ziemi na Księżyc (czyli zupełnie jak Ty z tą uprzężą).
Wyciągnij wnioski!.
Akurat się na prawie trochę znam. Gdybym napisał ten facet z tego zdjęcia to Ildefons Zęblikiewicz z żoną Hermenegildą prowadzący synka Epifaniusza (mam nadzieję, że nie trafiłem na autentyk) zachowuje się jak morderca" - to miałbyś racje. A ponieważ tego "Ildefonsa" w żaden sposób nie idzie zidentyfikować więc i to odpada. Za coś Ci chyba w tym Reichu płacą, za jakieś choćby minimum inteligencji. Plotąc takie bzdury... domyśl się reszty.Manuela pisze:i cala ta piekna przypowiastka tylko po to aby sie od tego pytania wymigac:"jak to jest w polskim prawie? najpierw nalezy wine udowodnic, a potem od mordercow wyzywac! "
Destylat nawet nie ruszony czeka na Jagiellonię. Albo na KubęR.Manuela pisze:hmm. wnioskuje ze dno we flaszce destylatu juz widac!
PS.
Jak znam życie to Manuela zaraz napisze, że plotę nawet na trzeźwo. Oj Manuel, Manuel - możesz się tylko tym pocieszać, że nie Ty jeden przez baby ogłupłeś.
PS2
W dodatku masz zaległości czytelnicze - Szwejka nie czytałeś.
Jestem gorszego sortu...


