Olusi i Ketjow pod rozwagę

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

chief pisze:nie porównuj kontrolowanego dupo zjazdu z niekontrolowanym zjazdem...inna psychika, inne emocje, inne reakcje, inna pozycja, inna prędkość...
nie porownuje. wiele razy szedlem tym szlakiem. kilka razy, juz nie pamietam ile, ale na pewno w maju w rozmieklym sniegu z dziecmi. ja pilnowalem jedno, ojciec dwojki drugie. chodzilo w tym pilnowaniu tylko o to zeby dupy byly suche bo dzieciaki wlasnie na dupozjazdy mialy ochote. Ale to nie o to chodzi. tylko o oskarzenie janka, ktory nie tylko ze nie zna osobnikow ze zdjecia, ale rowniez nie wie jakie byly w tym dniu warunki (chyba przejsciowe skoro nikt sie nie zabil) a oskarza rodzicow prawie o zbrodnie porownujac wolny lot dziecka w kamienistym zlebie do ryzyka byc moze przemoczenia gaci.
chief pisze:i przynajmniej dla mnie miały raczej cel edukacyjny
a wiesz co, zaciekawiles mnie. napisz czego Cie to zdjecie nauczylo (caly czas mowimy o wspinaczu bez mozgu)?
chief pisze:to nie oglądaj też zdjęć ze skrobanek,
ja nie ogladam, a Ty???
chief pisze:Ostatnia majówka, czy maj/czerwiec zeszłego roku pokazały, ze po górach chodzi spora grupa "nieśmiertelnych", jak choć jednego z nich takie zdjęcie skłoni do refleksji to warto je pokazywać, oczywiście w odpowiednich miejscach i tematach (choćby o wypadkach w Tatrach)
znaczy sie uwazasz ze ta grupa jest obecna na tym forum??
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Manuela pisze:tylko o oskarzenie janka, ktory nie tylko ze nie zna osobnikow ze zdjecia,
Powtarzam po raz enty - to zdjęcie umieścił user "Kazik" i dodał komentarz - koszmarna, totalna głupota a potem jeszcze coś o rodzinach z dziećmi. Kazik tam był, nawet podał kiedy zdjęcie było zrobione i mam podstawy twierdzić, że Kazik zna się na rzeczy. Poza tym - nie może być o mowy o celowym oskarżaniu kogokolwiek, zrobienia im przykrości czy też ośmieszenia bo z TEGO ZDJĘCIA absolutnie nie można kogokolwiek zidentyfikować.
Manuela pisze:porownujac wolny lot dziecka w kamienistym zlebie do ryzyka byc moze przemoczenia gaci.
To dziecko na Kasprowym zginęło nie w kamienistym żlebie, to była zima. Winą za tamten wypadek obciążyłbym po równi rodziców dziecka jak i Zarząd PKL

Manuela pisze:znaczy sie uwazasz ze ta grupa jest obecna na tym forum??
Oprócz osób zarejestrowanych ogląda forum sporo ludzi z zewnątrz, jest ich znacznie więcej niż tych zarejestrowanych a taki jeden "nieśmiertelny" to się nawet wczoraj zarejestrował.

Wydaje mi się Manuelo, że stanowczo szukasz tu zwady. Zawiedziesz się - nie znajdziesz chętnych.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ketjow pisze:Może trzeba stworzyć nowy dział "tylko dla orłów" i tam jechać co się komu podoba.
nie miałeś nigdy wrażenia ,że gdy ktoś rano Cię zagadnie "ładna pogoda" ,a Ty odpowiesz "I ciebie też" ,to możesz być niezrozumiany tak jak tu?
Sprawa jest prosta jak umysł Manueli - albo powinno się ,albo nie ,umieszczać zdjęcia na publocznym Forum w temacie o wypadkach. I tyle. Klasa i doświadeczenie taternika skutkująca prawem do oglądania makabrycznych zdjęć to teza ,delikatnie ujmując - przesadzona
Manuela pisze:umiesz powiedziec bez szukania w googlare jakie sa wspolczesne metody laczenia liny z uprzeza, jakie sa ich plusy i minusy, co pisal Pit Schubert na temat pasa piersiowego i co na to ostatnie badania DAV? O te kompetencje mi chodzilo.
Jak wyżej ,sugerujesz ,że wybrani mają prawo uczestniczyć w forach górskich wyższego rzędu ,co objawiało by się n.p. pozwoleniem na umieszczanie bardziej drastycznych fotek????
Manuela pisze:a oskarza rodzicow prawie o zbrodnie porownujac wolny lot dziecka w kamienistym zlebie do ryzyka byc moze przemoczenia gaci.
no tak ,tutaj Janek swymi kwiecistymi porównaniami rzeczywiście chciał osiągnąć efekt jeszcze lepszy ,niż te osławione paluszki. Czy Ci ludzie mogli tam wchodzić w miarę bezpiecznie ,czy nie ,nie wiadomo - to zależało od spoistości śniegu ,ich obycia ,sam też tak wchodziłem parę razy ,gdy nie chciało mi się niczego wyciągać ,śnieg był ciapciaty ,a jako niezły narciarz niespecjalnie obawiałem się zjazdu. Ale śnieg mógł być twardy a ludzie zieloni - nie wiadomo ,dyskutujemy wszak nie o tym
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Janek pisze:To dziecko na Kasprowym zginęło nie w kamienistym żlebie, to była zima. Winą za tamten wypadek obciążyłbym po równi rodziców dziecka jak i Zarząd PKL
oj janku janku, niektore kamieniste zleby zostana kamieniste nawet w zimie. przeczytaj sobie obrazenia i odpowiedz sam czy doznaje sie ich od zasp snieznych? bo co niby mialaby znaczyc twoja uwaga? czy po to sie czepiasz szczegolow zeby odpowiedz skwitowac: to nie ma nic do rzeczy?
A Kazik to porozmawial z rodzicami tego dziecka? Bo ja bym tak zrobil gdybym uwazal ze to koszmarna glupota.
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

dagomar pisze:Jak wyżej ,sugerujesz ,że wybrani mają prawo uczestniczyć w forach górskich wyższego rzędu ,co objawiało by się n.p. pozwoleniem na umieszczanie bardziej drastycznych fotek????
bzdura, skad ci to do glowy przyszlo?
to byla odpowiedz na protest janka na temat oceny jego kompetencji. powiedzialem ze nie ma. zadalem pytanie kontrolne. nie ma rzeczywiscie.
cbdu. nie ma kompetencji do rzeczowego (czyli takiego zeby mialo to wartosc edukacyjna - tylko wtedy zgodze sie ze zamieszczanie ma jakis sens) skomentowania obrazku ze zwlokami wspinacza. czy z tym sie nie zgodzisz?
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

oczywiście zgodzę się ,że sensowność umieszczania zdjęć ,jakie by nie były jest zachowana ,jeżeli są adekwatne do tematu i pasują do wypowiedzi. Natomiast śliski jest teren klasyfikowania kompetencji do umieszczania takowych. Inaczej mówiąc - z fałszu może wynikać prawda i nawet ja ,który linę widział na dźwigu ,a uprząż na koniu mogę ,być może przypadkowo ,napisać coś sensownego na temat bezpieczeństwa wspinaczki .
Gdyby wiedza ,mądrość i doświadczenie zawsze chodziły w parze ,nie ginęło by tylu i mało ,i badzo doświadczonnych
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

dagomar pisze:Natomiast śliski jest teren klasyfikowania kompetencji do umieszczania takowych
rece mi opadaja. jesli ty nawet takiej prostoty umyslu nie pojmujesz!
no ale dobrze, ze przyznajesz sie ze nie rozumiesz. przynajmniej wiem ze wytlumaczyc trzeba.
uwazam ze pokazanie zdjecia z rozchlapanym mozgiem to epatowanie groza.
chyba ze uzyje sie tego zdjecia do napisania co osobnik zrobil zle, jak nie nalezy robic, co moznaby zrobic aby do takiej sytuacji nie doszlo.
i niestety nie zrobi tego ani dzwigowy ani chlop zza pluga.
zrozumiale jak do tej pory?
Nie ludz sie Dagomar. jesli jest tak jak mowisz o twoim doswiadczeniu i kompetencjach to co najwyzej mozesz dojsc do wniosku ze wspinanie moze skonczyc sie smiercia. Byc moze przypadkowo napiszesz cos sensownego ale wieksze prawdopodobienstwo jest ze bedzie to po prostu niebezpieczne.
czyli jeszcze raz: epatowanie groza nie, edukacja tak. ale na milosc boska nie przez dzwigowych!
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie zauważyłaś tylko ,że
a. Temat nie dotyczył wspinaczki ,a zachowania ostrożności w górach ,zgodzisz się ,że to co innego ,prawda?
b. Implikacją tego stwierdzenia jest zrównanie w prawach do dyskusji na ten temat Supermanueli i Cieniasadagomara.
Natomiast co do twierdzenia ,że słabo się wspinam ,nie możesz tego stwierdzić ,bo nigdy tego nie robiłem i nie masz materiału do porównań.
Mało tego ,ja również nie mogę w tej materii niczego stwierdzić o Tobie ,bo góry to coś więcej ,niż technika podciągów. Wierzę ,że w tym jesteś dobra ,a w pozostałych rzeczach ? ,czy dotarłaś już do swej granicy strachu i możliwości ,czy zrobiłaś kiedyś rzecz niemożliwą do zrobienia?
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Manuela pisze:dupozjazdy maja przetrenowane
dupozjazdy przetrenowane??? :O Manuela, o czym ty do cholery mówisz? tak łażą w góry zeby trenowac dupozjazdy tak "na zaś" tyle że wiesz co? dupozjazd dupozjazdowi nie równy i niestety na ogół w takich warunkach w Tatrach rzadko da sie ję do końca kontrolować. chyba że to trenowanie polega na tym ze sobie zjeżdzasz a na dole juz jesteś w najlepszej sytuacji z rozwalonym kolanem. dobre dobre.. chyba zacznę trenować.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Manuela żyje w innym świecie. Po jej postach szczególnie widać, że swiat wspinaczy coraz bardziej oddala się od zwykłych turystów.
Co do zdjęcia kazika - widać, że ta grupka to stonka na kilometr. Gdyby ta grupka miała jakiekolwiek doświadczenie górskie miałaby ze sobą cokolwiek czym można hamować - nie mówię nawet o czekanie, ale oni głupich kijków nie mają.
Co do zdjęc uszby i związku z tematem. Rozmóżdżyć się na piargach można nie tylko wspinając się na Młynarzu czy Kazalnicy. Wystarczą do tego Kozie Czuby - choć przyczyny nieco inne (w szczegółach, bo w ogólności zazwyczaj te same - głupota bądź zaniedbanie) to skutek ten sam.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

dagomar pisze:a. Temat nie dotyczył wspinaczki ,a zachowania ostrożności w górach ,zgodzisz się ,że to co innego ,prawda?
no toz caly czas mi o to chodzi, nie zauwazyl? to janek wkleil wypadek wspinaczkowy, a ja mu probuje wytlumaczyc ze do edukacji turystow gorskich nadaje sie tak samo jak zdjecia strazackie z zakopianki.
dagomar pisze:b. Implikacją tego stwierdzenia jest zrównanie w prawach do dyskusji na ten temat Supermanueli i Cieniasadagomara.
ty masz jakis kompleks??
gdzie ja pisze ze mam wieksze prawo do dyskusji niz ty??
moglbys prosze wskazac?
pisze o fachowym skomentowaniu tego zdjecia aby jego umieszczenie nie bylo zwyklym przyhamowaniem na autostradzie przy wypadku zeby sobie
na krew popatrzyc!
I ten komentaz zrobil autor zdjecia i ksiazki z ktorej ono pochodzi. Wystarczylo dopytac i opisac. tylko wtedy okazalo by sie ze to zdjecie w dyskusji o bezpieczenstwie turystow gorskich wogole nie ma sensu. z tego moj wniosek ze jankowi bardziej o rozrobe chodzilo niz o edukacje, jest moze ktos tutaj jeszcze kto tak uwaza?
dagomar pisze:Natomiast co do twierdzenia ,że słabo się wspinam ,nie możesz tego stwierdzić ,bo nigdy tego nie robiłem i nie masz materiału do porównań.
kto twierdzi ze slabo sie wspinasz? co ty bredzisz?
dagomar pisze:Wierzę ,że w tym jesteś dobra ,a w pozostałych rzeczach ? ,czy dotarłaś już do swej granicy strachu i możliwości ,czy zrobiłaś kiedyś rzecz niemożliwą do zrobienia?
Marza ci sie wspominki partyzantow, czy co??
jednak komleksy sie jakies odzywaja. ja cie leczyc nie bede. ale opowiedz no jak to ty dochodziles do granicy strachu i swoich mozliwosci, wnioskuje ze masz te opowiesc juz w zanadrzu, wal smialo.
aa, czekaj. mam. kiedys na akcji pod swinica. musialem zlikwidowac stanowisko, i zejsc 20 metrow stromym kruchym zlebem, w ktorym miejscami zalegal piarg. na krawedzi zlebu 20 metrow podemna lezaly nosze z ranna turystka. obok stalo chyba 4 ratownikow, ktorzy wlasnie przygotowywali nastepne stanowisko zjazdowe. 4 pary oczu wpatrzone w moje buty. spod ktorych od czasu do czasu sypie sie jakis drobny kamyczek.zaloze sie ze balem sie bardziej niz ich czterech na raz. doszedlem mokry, wydaje mi sie ze nawet w gaciach mialem mokro.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Manuela pisze:Marza ci sie wspominki partyzantow
:)
Manuela pisze:powiedz no jak to ty dochodziles do granicy strachu i swoich mozliwosci,
i tu się mylisz,ja ,jako wrodzony optymista ,nigdy niczego podobnego nie zaznałem ,ani podczas swych wypadków samochodowych ,ani narciarskich ,ani licznych innych . Jestem extremalny we wszystkim ,co robię ,ale rzczej nie bojaźliwy.
Manuela pisze:ty masz jakis kompleks??
Manuela pisze:ednak komleksy sie jakies odzywaja.
No psiakrew może w końcu ktoś zauważy autoironię ,nie będę kolejny raz wyjaśniał ,że prawie nigdy nie piszę do końca serio ,a co do kompleksów - nie mam ,ale jak Ci ulży ,to możesz mi je przypiąć.
Manuela pisze:I ten komentaz zrobil autor zdjecia i ksiazki z ktorej ono pochodzi. Wystarczylo dopytac i opisac. tylko wtedy okazalo by sie ze to zdjecie w dyskusji o bezpieczenstwie turystow gorskich wogole nie ma sensu
Przecież akurat tego nie negowałem - stwierdziłem tylko,że ze względów formalnych i ,rzekłbym ,estetycznych ,nic nie stoi na przeszkodzie w umieszczaniu takich fotek na forum
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

gosieńka pisze:dupozjazdy przetrenowane???
ech gosienka, a ty moje posty czytala??
czy tylko komentarze?
pytanie retoryczne brzmialo:
"skad janek wie ze ci rodzice nie chodza z dzieciakiem juz od 5 lat w tatry i dupozjazdy maja przetrenowane?" - bo akurat znam rodzine ktora to z dzieciakiem przetrenowala. i przynajmniej umie sie odwrocic w czasie zeslizgu nogami w dol. Nawet tobie by sie przydalo, zeby potem nie siedziec na dole z rozbita glowa. taka rada na marginesie jakbys znowu nie zrozumiala. I teraz wyobrazam sobie, oczywiscie hipotetycznie taka sytuacje ze moi znajomi podchodza pod prog, stwierdzaja ze snieg jest dobry (jak widac na zdjeciu wszyscy tak stwierdzili, nie wiem czemu z taka wyzszoscia sie ponad ludzi wynosicie ktorzy byli na miejscu i mieli szanse stwierdzic jakie sa warunki) i popylaja do gory. no bo dlaczego nie, jedynym problemem po niechcianym zjezdzie moze byc ponowne popylanie? no dobra. idzmy dalej. w polowie stoku jakis kazik robi zdjecie, a jakis janek ocenia rodzicow jak potencjalnych mordercow.
I tylko o to mi chodzilo. zeby nie oskarzac ludzi na podstawie swoich przypuszczen.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nec Hercules contra plures - to takie łacińskie przysłowie.

W tym przypadku

Manuela contra plures

To pierwsze można przetłumaczyć: I Herkules dupa kiedy ludu kupa

Jak to drugie? ;)
Jestem gorszego sortu...
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

dagomar pisze:Manuela napisał(a):
I ten komentaz zrobil autor zdjecia i ksiazki z ktorej ono pochodzi. Wystarczylo dopytac i opisac. tylko wtedy okazalo by sie ze to zdjecie w dyskusji o bezpieczenstwie turystow gorskich wogole nie ma sensu

Przecież akurat tego nie negowałem - stwierdziłem tylko,że ze względów formalnych i ,rzekłbym ,estetycznych ,nic nie stoi na przeszkodzie w umieszczaniu takich fotek na forum
no widze ze sie zaczynamy dogadywac. Co prawda mamy troche odmienne zdanie ale zaczyna to dyskusje przypominac.
;)
ale ja to zdjecie odebralem tak jak wielu pewnie by zareagowalo gdybym na przyklad w poscie pt. kto jedzie na majowke w tatry zamiescil zdjecie samochodu ze zwlokami bez glow, i podpisal: uwazajcie na drodze.
rozumiesz juz mniej wiecej o co mi chodzi?
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

Janek pisze:To pierwsze można przetłumaczyć: I Herkules dupa kiedy ludu kupa
nie boj nic. dam rade. tylko nie wszyscy naraz. nie pchac sie!
teraz chyba kolej na mephisto!
Manuela

-#3
Posty: 171
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Manuela »

mefistofeles pisze:Po jej postach szczególnie widać, że swiat wspinaczy coraz bardziej oddala się od zwykłych turystów.
jesli juz takie podzialy wprowadzasz, to powiedz mi prosze czy w twoim swiecie (wszystko jedno w ktorym, w twoim po prostu) to normalne pokazywac sobie nawzajem zdjecia zmasakrowanych zwlok bez glebszego celu (o to mi tylko chodzi, bez komentarza to zdjecie nie mialo wedlug mnie glebszego celu, takie sobie memento mori)?
mefistofeles pisze:Gdyby ta grupka miała jakiekolwiek doświadczenie górskie miałaby ze sobą cokolwiek czym można hamować - nie mówię nawet o czekanie, ale oni głupich kijków nie mają.
a pomyslales o tym ze moze (no bo przeciez nie wiemy tego na pewno) byly takie warunki ze nie oplacalo sie czekana z plecaka wyciagac?
A tak wogole, zeby mi ktos tego znowu nie przyczepil: ja stonki nie bronie. tylko troche sie boje ze twoj swiat turystow kwalifikowanych(hehe, lubie to okreslenie) coraz bardziej oddala sie od swiata zwyklych turystow. :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

gosieńka pisze:...tak łażą w góry zeby trenowac dupozjazdy tak "na zaś" tyle że wiesz co? dupozjazd dupozjazdowi nie równy i niestety na ogół w takich warunkach w Tatrach rzadko da sie ję do końca kontrolować. chyba że to trenowanie polega na tym ze sobie zjeżdzasz a na dole juz jesteś w najlepszej sytuacji z rozwalonym kolanem. dobre dobre.. chyba zacznę trenować.
chyba się jeszcze włączę w tą fascynującą dyskusję :)
pytanko
ćwiczyłaś gosienko zjazdy? hamowanie czekanem? samymi rekami i nogami?
jak się należy wtedy zachować? jaką pozycję przybrać? co robić jak ma się na nogach raki?
ćwiczyłaś to? wiesz o co w tym chodzi? wiesz, że trzeba to często powtarzać, aby kiedy trzeba zareagować automatycznie jak najszybciej?

więc czym sie tak dziwisz? że zjazdy i dupozjazdy się trenuje?
jak mam tylko okazję zjeżdżam na dupie przy okazji ćwicząc sobie techniki hamowania
dupozjazdy robi się w miejscach które znasz, kontrolujesz zjazd, masz czakan w ręce i w każdej chwili jesteś gotowy zahamować
dupozjazdy można i należy kontrolować
i umiejętnie zrobione w odpowiednim miejscu nie niosą ze sobą wielkiego zagrożenia
nawet w takich warunkach
z resztą czyli jakich? jak śnieg jest mokry i dodatkowo hamuje
bo na owym zdjęciu gdyby śnieg był zmrożony to by sobie bez raków i czekana tak łatwo w górę nie podchodzili


i zgadzam sie z Manuelą, że zdjęcia mają walory edukacyjne jak są odpowiednio opisane i omówione przyczyny wypadku
a "wyrwane z kontekstu" nijak się mają do edukacji
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Posiłki przybyły...
Jestem gorszego sortu...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

no to zrób sobie przerwę i zjedz owe posiłki :D
ODPOWIEDZ