Jurek pisze:w jakiej dzielnicy Łodzi zamieszkujesz? pozdr
podobno widzew... chociaz sa rozne interpretacje, ze moze śródmiescie , a moze górna ... czyli gdzies na styku - ale w tym miejscu od niedawna. Kilka lat temu było to 6 lat Śródmiescia.
Masz przynajmniej ok 1h blizej w góry niż ja
pozdrawiam
jeszcze parę zalet więcej: bliżej nad zalew, do lasu, więcej spokoju od tramwajów i innych zgiełków, woda pochodzi ze studni głębinowych..... itd. itp.
Jurek pisze:jeszcze parę zalet więcej: bliżej nad zalew, do lasu, więcej spokoju od tramwajów i innych zgiełków, woda pochodzi ze studni głębinowych..... itd. itp.
zalety jednych bywają wadami dla innych;)... sam to miejsce wybrałem pare m-cy temu i nacodzień póki co stawiam na miejsce bardziej "ludne".
Jak mam dość scisku - wtedy 5h i jestem w Tatrach czasem na kilka godz, czasem kilka dni
ja tylko chciałam zapytać czy Wy wszyscy znacie sie też poza forum czytam posty (te dotyczace wspólnych wyjazdów w góry, na sylwestra) i odnoszę takie dziwne wrazenie. Szczerze powiedziawszy myślałam ze tu jest tak całkiem anonimowo... a spotkania - wyłącznie wirtualne... I w zwiazku z tym czy obowiązuje jakieś wpisowe...
Vinka-jakby nie patrzeć troszkę sie zdążyliśmy poznać - nie tylko wirtualnie - stąd pewnie takie wrażenie, że sporo o sobie wiemy...
Trzeba sobie wolne 12 października załatwić i w góry z grupą na 4 dni śmignąć, żeby nas lepiej poznać...
Leszek pisze:nie wiem czy Hogarth nie jest kobietą.
hehehehehe zajebiste hasło...ja sam czasami nie wiem.... ale..... okresu jeszcze nigdy nie dostałem i na miseczkę a sie nie łapie, wiec podejrzewam, ze jestem facetem jednak
Kaśka pisze: oczywiście - sorki za pomyłkę Mamy wtedy szansę na dłuższy weekendowy wyjazd.
Tak mysłałem, ze chodzi o listopad; )
I faktycznie można się bedzie na Was natknąć w 5 plesach? Znak rozpoznawczy to czapeczka z napisem www.tatry.prv.pl?