spotkania ze zwierzakami....

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

spotkania ze zwierzakami....

Post autor: Hogarth »

Hmmm na pewno każdy z was będąc w taterkach niejednokrotnie spotkał się z jakimś przedstawicielem spółdzielni leśno - halno - skalnej. Czy mieliście dużo tych spotkań?

Ja widziałem pierwsze zwierze mając sześć lat...były to bezczelne jelenie którym nie chciało sie w ciężkich komunistycznych czasach szukać żarcia pod sniegiem i stały na Starych Kościeliskach i domagały się ciastek i cukru w kostkach
Kozice widziałem kilkukrotnie... najwiecej na kopie kondrackiej,,,na szlaku były pustki, więc pasły sie tuz obok szlaku... największe wrażenie zrobiły jednak na mnie te skaczące na Świnickiej Przełęczy
Widzialem lisa na murowańcu, cwana bestia
jak miałem 11 lat to założyłem sie z rodzinką, że zejdę w 40 minut z Moka do Białczańskiej... przy wodospadach mickiewicza w lasu wyszedł wielki szary pies o kształcie wilczura i niebieskich ślepiach, popatrzył się na mnie ale mnie już nie było...ze strachu obgryzałem szlaban graniczny na Łysej Polanie...nie wiem co to było, moze i wilk..

Misia na szczeście nie spotkałem...

A Wy? Spotkaliście jakieś fajne zwierzaki? Goniło kogoś coś?
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

Mnie nie ganiało nic na szczęście. Oprócz kozic w różnych miejscach zdarzyło mi się jednego pięknego lata widzieć lisy (chyba ze 3 sztuki) w okolicach Kopy Kondrackiej i kilka na Czerwonych...
Misia nie widziałam - i wcale nie żałuję hehe ;););)
Robert I.

-#1
Posty: 31
Rejestracja: pn 11 paź, 2004

Post autor: Robert I. »

Hm..... Z kozicami miałem doczynienia w czasie przechodzenia grani Goryczkowej. Niewielkie stadko pasło się kilkadziesiąt metrów w dole na piargach. Również w czasie wchodzenia na Świnicę natrafiłem na kilka kozic. Były tak blisko, że autentycznie czułem obawę przed tym, iż zaraz któraś niebezpiecznie zbliży się do mnie i... Zaiste ewenementem byłaby notka w kronice TOPR-u o turyście poturbowanym przez kozice..... :P
W czasie schodzenia Doliną Roztoki nad Siklawą miałem możliwość zrobienia zdjęcie niewielkiemu liskowi, którego sympatyczny wygląd sprawił, iż wielu przechodniów zaczęło rzucać mu smakowite kąski jedzenia.
Misia na szczęście jeszcze nie spotkałem. Może w najbliższym czasie.... :D
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

najwięcej to baranów widziałem w górach....a i owce też :) ....jednego liska w Kościeliskiej....w okolicach Kasprowego kilka kozic....świstaki ale z daleka tylko, o 6 rano w Dolinie Pięciu Stawów....misiek jeden raz hałasował nieopodal starego schroniska w Morskim Oku w nocy. To wszystko :)

pozdr
Robert I.

-#1
Posty: 31
Rejestracja: pn 11 paź, 2004

Post autor: Robert I. »

Ach, no tak. Jak ja mogłem o owcach zapomnieć :D Również ryby w Morskim Oku...
Pozdrowienia!
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

ale te ryby to takie mikre....obok tamy w Solinie, tam są dopiero okazy!!! Czy ktoś widział te olbrzymy?

pozdr
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Mnie tam wsztstkie zwierzki omijają szerokim łukiem :( ,tak więc oprócz owiec w Kościeliskiej i Chochołowskiej moje bystre oko nie zaobserwowało żadynych innych okazów :D

ps Jurek a ty przypadkiem może troche wędkujesz?? :think:
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Widziałem wielokrotnie Kozice ,raz musiałem się nawet między nimi przepychać ,bo nie chciały zejść ze szlaku ,na co drugiej wyprawie widuję świstaki ,ale te nigdy z tak bliska (min. 20m) ,poza tym sarnę z najbliższej odległości , nornicę ,padalca ,salamandry ,żuki ,orły ,owce konia ,owczarki i raz coś ,co wylądało trochę jak lis ,a trochę jak kuna
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Jeśli chodzi o zwierzęta, które ja widziałem, to niewiele ich było:
- jelenie i sarny - w Tatrach nigdy,
- lisy - j.w.,
- kozice - raz, bardzo daleko, kilkaset metrów,
- świstaki - nigdy,
- i tylko jeden misiek napatoczył się na szlaku na Kasprowy :D

MiG
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

- kozice - kilkakrotnie
- świstak - dwukrotnie
- lisy - raz
- sarny - trzykrotnie.Bliski kontakt zimą '97 w Strążyskiej.
Maćko

-#1
Posty: 20
Rejestracja: pt 30 lip, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maćko »

Ja pare latek temu miałem przyjemność?? usłyszeć niedźwiedzia w okolicach Myślinieckich Turni. Sprint był niesamowity:D Na szczęscie go niewidziałem.Świstaka około 6 rano w Piątce na kamieniu sobie siedział i podziwiał widoczki.
A także kiedyś w rejonie Czerwonych Wierchów kozice, pare sztuk.
W tym roku w rejonie Kominiarskiego, Ornaku widzialem pare orłów,w dolince za Mnichem świstaki. Sarny jak schodziłem z Moka psały się jakieś 10m od ulicy i młodego liska, który podszedł na jakiegoś 1m podczas powrotu przez skupniowy Upłaz.
A odnośnie amurów w Solinie widziałem, parokrotnie!Olbrzymy.....
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Luki nie wędkuję, nie lubię tego, jeszcze za wcześnie.....może za paręnaście lat jak będę na emeryturze :)

pozdrawiam-Jurek
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Widziałem w Tatrach:
-Kozice. Wielokrotnie, nawet stada po ok. 30 sztuk (na Twardym Uplazie w niepogodę, chyba we wrześniu).
-Świstaka. Parę razy. Dwa razy z odległości metra (w Staroleśnej, koło Długiego Stawu).
-Orła przedniego (koło schroniska Plesnivec, koło Wielkiego Sławkowa przeleciał tuż nad elektriczką!).
-Krzyżodzioba świerkowego (pod Murowańcem, mimo tłumu turystów)
-Orzechówkę. Pary razy (ostatnio w Szczybskim Plesie).
-Płochacza halnego (żre okruchy z ręki turystów na Świnickiej Przeł.!)
-Sikorkę czubatkę (piękność istna, w Chochołowskiej)
-Pustułkę (gnieździ się np. na Siwiańskich Turniach. Na Siwiańskie T. jest zresztą doskonała krótka wycieczka, jeszcze poza obrębem TPN).
-Kruka (z bliska na Polskim Grzebieniu).
-Susła (ale na Spiszu, na dziedzińcu Spiskiego Hradu, na Spiszu jest w ogóle mnóstwo ptaków).
Ostatnio chodzę po Tatrach z lornetką. Przydaje się nie tylko do oglądania ptaków. Miło jest zobaczyć np. Ostry Szczyt ze Świnicy, a gołym okiem chyba się na ogół nie da go dostrzec stamtąd).
Niedźwiedzia nigdy nie widziałem nawet z daleka, a chodzę sporo.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Nooo,imponujące godziny wpisu postów hehe,jedni kładą się spać o 1.30 a inni wstają o 4 rano hehe-fajnie,dzięki temu forum cały czas żyje :)

Wracając jednak do tematu,wysoko na skale widziałąm kozicę(jechałam kolejką na Kasprusia),wiewióry takie dziwne bo bure na Słowacji i koło Ornaku ale moim największym marzeniam jest spotkanie oko w oki, a raczej oko w wizjer foto, ze świstakiem.Czy ktoś zna "dostępne" trasy tych miłych futrzaków?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Widzisz Iwono....
żeby zobaczyć świstaka trzeba albo wczesnie stać , albo się nie kłaść ;)
Zwierzaki te dostepne są tylko tam , dzie mieszkają , mam mapkę dostepności taka wykradzioną z TPN-u ale niestety w wersji papierowej to udostepnic nie mogę, ale w zamian możesz luknąć na innego zwierzaka którego niedawno fotografowałem ( wiosna tego roku ) - wystarczy ten link: http://ffpp.w.interia.pl/photo1.htm

Tez miłe futrzaki. Na spotkanie foto trzeba jednak zaopatrzyć się w troche cierpliwości plus w miarę sensowny sprzet ( te moje były z obiektywem 300 mm)

A lisek w tym roku chodzi po Upłazie.... pewnie zimy nie przezyje bo karmiony przez turystów nie znajdzie niczego pod sniegiem, na sniegu - utracił już instynkt samozachowawczy - to odpowiedz na inny post
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Podobają się Wam futrzaki?
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Anda

-#2
Posty: 79
Rejestracja: śr 15 wrz, 2004
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Anda »

- świstak - w drodze na Zawrat z Doliny Pięciu Stawów;
- malutkie chomiczki górskie (? - nie wiem, czy tak się to fachowo nazywa...) - chyba w drodze na Wielką Kopę Kondracką;
- kozice - ostatnio na Czerwonych Wierchach (miedzy Krzesanica a Ciemniakiem);
- coś czworonożnego, sporego (może sarny??? - nie wiem za bardzo, bo za nisko TO było, a ja nie dowidzę ;) ...) - między Wielką Kopą Kondracką a przeł. Kondracką;
- rudy lis w Dol. Kościeliskiej;
- wiewiórki - najwięcej chyba w Dol. Białego;
- orzeł - na jednej takiej dziwnej, trawiastej przełęczy, muszę sięgnąć po mapę, żeby sobie przypomnieć, jak się nazywała;
- wieeelki kruk ostatnio nad Małołączniakiem (mam nawet fotkę);
- i na deser niedźwiedź - pod Rysami po słowackiej stronie :)

To chyba wszystko.
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

W skalnym występie tuż obok barierki mostu koło Pisanej ( po lewej stronie jest kepa mchu- to wejscie do gniazda pluszcza> Sam właściciel , brazowy ptak wielkości kosa z białym brzuchem smiga wzdłuż potoku. W tym roku zasadził sie na niegoktoś z rurą o ogniskowei grubo ponad tysiąc zaraz p rzy drewnianym mostku przy zlebie Żeleżniak, Na Kościelcu to prawdopodobnie świergotek, Wczesnym rankiem koło tablicy Kantaka można zobaczyć pomurniki, są orły- jak się schodzi ze Smoczej na Pisaną warto popatrzeć na Raptawicką, do tego kozice koło Zielonego i lis w Murowańcu, dwa poprzednie egzempla pojawiały się : u wylotu wąwozu Kraków i Mroźnej. Niestety nie damne mi było spotkać Wielkiego N a świstaki tylko z daleka
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Jeszcze jedna ładna mieszkanka tatrzańskich .....
nikt nie wspominał, a dokładnie ta samą widziałem juz kilka razy ( można poznac po charakterystycznym ubarwieniu, tudzież specyficznym podejściu do osobników płci przeciwnej - czytaj samców) i turystów - nie przyjmuje pokarmów ku rozpaczy niektórych ceprów.
Kto chce niech zobaczy o kim pisze.... http://ffpp.w.interia.pl/photo2.htm
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

eeee, nie podobają wam sie foty fauny, przerzuce się na flore ;)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
ODPOWIEDZ