Gdzie w tatry w maju?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
agentczor

-#1
Posty: 38
Rejestracja: śr 25 kwie, 2007
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Kontakt:

Gdzie w tatry w maju?

Post autor: agentczor »

Nie mam raków i czekana... Dotychczas byłem parę razy na kasprowym, giewoncie, 5st scieżka pod reglami...
Podajcie przykłądy tras gdzie obejdę sie bez raków i czekana.
Pomijam doliny i dojścia do schronisk bo to wiem :D
Może coś w tatrach zachodnich?
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Kopieniec Wielki
Gęsia Szyja
Nosal
Sarnia Skała
Awatar użytkownika
agentczor

-#1
Posty: 38
Rejestracja: śr 25 kwie, 2007
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Kontakt:

Post autor: agentczor »

Z tych 4 gęsia szyja i kopieniec bo tam nie byłem a inne propozycje?
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Grześ, Rakoń, Wołowiec
Ornak
Tomanowa Przełęcz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Iwaniacka, Czerwony Staw, Smreczyński Staw,Dolina(!) Gąsiennicowa,Morskie Oko,Dolina Białego,Dolina Strążyska
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Rafał pisze:Wołowiec
Ornak
Tomanowa Przełęcz
tu to tak różnie może jeszcze być
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

tomek.l pisze:tu to tak różnie może jeszcze być
Śnieg będzie, ale raki się chyba bardziej przydadzą na podejściu na Iwaniacką Przełęcz niż na Wołowiec grzbietem.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

no więc właśnie różnie to może być
niech coś przymrozi czego wykluczyć się nie da
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

No różnie może być i z tym zawsze trzeba się liczyć, ale w typowych majowych warunkach najgorzej jest często, paradoksalnie, na tych leśnych ścieżkach, szczególnie tych tłumnie uczęszczanych - śnieg twardy, wyślizgany. A powyżej górnej granicy lasu - rozmiękły. Dwa lata temu w weekend majowy wybrałem się na pętlę wokół Chochołowskiej - Grześ, Wołowiec, Jarząbczy, Starorobociański, Ornak, Iwaniacka, zejście do Kościeliskiej. I właśnie ten kawałek zejścia z Iwaniackiej Przełęczy mi najbardziej dokuczył i dopiero na nim zdecydowałem się ubrać raki - wcześniej nie były mi potrzebne.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Skoro różnie może być(z czym się w sumie zgadzam) to bezsensowne są tego typu pytania i odpowiedzi na nie. Osobiście nie miałam żadnych problemów z Iwaniacką w maju i bez raków :) Ile ludzi,tyle zdań.
Jechać w maju i zdać się na swoją głowę i rozsądek. Zawsze lepszy będzie wycof w porę niż zaputanie się w koszmarne warunki.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
milan

-#1
Posty: 40
Rejestracja: śr 21 mar, 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: milan »

przechodziłem dwa tygodnie temu z Chochołowskiej do Kościeliskiej przez Iwanicką i bez raków szło się całkiem przyjemnie. Polecam również Trzydniowiański, Grześ, Wołowiec, Jarząbczy, Starorobociański, Ornak.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Iwona pisze: Gąsiennicowa
Zastanawia mnie dlaczego tak wiele osób upiera się przy tym podwójnym "n" :think:
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

andy67 pisze:Zastanawia mnie dlaczego tak wiele osób upiera się przy tym podwójnym "n"
Upss-u mnie to nie upór,raczej literówka z pośpiechu ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Gość

Post autor: Gość »

To ja mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy w obecnych warunkach, bez specjalnego sprzętu, przejdę szlakiem z DPSP przez Szpiglasową na MO? Początkow chciałam iść przez Świstówkę,ale widziałam komunikat, że ten szlak zamknięty jest do 30 maja...
Awatar użytkownika
Piotrus

-#3
Posty: 108
Rejestracja: czw 08 mar, 2007
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Piotrus »

Namarie pisze:To ja mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy w obecnych warunkach, bez specjalnego sprzętu, przejdę szlakiem z DPSP przez Szpiglasową na MO? Początkow chciałam iść przez Świstówkę,ale widziałam komunikat, że ten szlak zamknięty jest do 30 maja...
Starszyzna forum ostrzy kły... Kto zacznie? ;)
Ale do meritum: przejdziesz. Albo nie. Ja Ci radzę: rób jak chcesz :P
Scilicet scio qiud hodiernus dies! Modo ei non possum meminisse verbum Polonicum.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

W zeszłym roku przelazłem bez sprzętu, no z kijkami. Sprzęt był w plecaku. Śnieg się zapadał i był mokry. Ale i tak trzeba uważać bo zjazd można zaliczyć. A w tym roku nie wiem jak jest. Będę wiedział za tydzień. Na pewno zimowo :)
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Namarie pisze:To ja mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy w obecnych warunkach, bez specjalnego sprzętu, przejdę szlakiem z DPSP przez Szpiglasową na MO?
Jak będzie rozmiękły śnieg to pewnie tak. Jeśli się ochłodzi i wszystko stwardnieje - nie radzę.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Rafał pisze:Jak będzie rozmiękły śnieg to pewnie tak. Jeśli się ochłodzi i wszystko stwardnieje - nie radzę.
dokładnie. 2 lata temu było twardawo miejscami. Inna sprawa,że od Morskiego Oka zjawił się ojciec z kilkuletnim synem-oni mieli szczęscie.Mniej tego szczęścia miała parka schodząca w adidasach w kierunku Moka trzymając się za ręce.Jedno pociągnęło drugie.....i niestety oglądaliśmy akcję TOPR.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Maj dla górołazów niebezpieczna pora... *)

*) Wyspiańskiego przepraszam za zapożyczenie

PS.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby ten weekend przyniósł większą ilość wypadków niż cała zima.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

już sobie wyobrażam toprowców: "ja pier.. kur..., na ch... nam ta majówka, co za naród!" :)
ODPOWIEDZ