zaręczyny w górach:)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ruda pisze:w takim razie rada jest tylko jedna...panowie szukajcie dziewczyn, które tak jak wy kochają łazić po górach a nie będzie problemu
cholerka,będę strzelać do własnej bramki ale niech tam :P Olka,prawda jest niestety taka,że większość zapalonych górołazek po zaobrączkowaniu nagle traci górską pasję 8) upsssssssss
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona pisze:holerka,będę strzelać do własnej bramki ale niech tam razz Olka,prawda jest niestety taka,że większość zapalonych górołazek po zaobrączkowaniu nagle traci górską pasję cool upsssssssss
proszę o wnioski!
:)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
MIHNIK

-#2
Posty: 79
Rejestracja: czw 12 kwie, 2007

Post autor: MIHNIK »

Iwona pisze:Olka,prawda jest niestety taka,że większość zapalonych górołazek po zaobrączkowaniu nagle traci górską pasję
Powyższe dotyczy tylko tych górołazek, dla których chodzenie po górach nie jest celem samym w sobie li tylko jest środkiem dla poznania/zdobycia przyszłego męża.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Janek pisze:Bo dla takich od 16 do 22 to już Kolega będzie próchnem lub wapnem a te starsze będą pytać o wyciąg z konta bankowego a poza tym będą preferować wakacje na Majorce (są tam jakieś góry). W sumie mizeria, Kolego, mizeria.
Ale jaki lans będzie się z taką pokazać, nawet przyćmi żałosny widok wypadającej szczęki :P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

MIHNIK pisze:i tylko jest środkiem dla poznania/zdobycia przyszłego męża.
Desperatki jakieś abo co?
:P
Jestem gorszego sortu...
weronika

-#2
Posty: 52
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004

Post autor: weronika »

A ja bym proponowała oświadczyny w miejscu które Twoja dziewczyna bardzo lubi, darzy sentymentem. Wtedy to będzie najmilsze zaskoczenie.

Mnie się oświadczono rok temu, na Kopieńcu Wielkim, z widokiem na otoczenie mojej ulubionej Gąsienicowej. Coś pięknego :D

ps. Głodówka dla mnie nie jest wcale romantyczna.

ps 2. Witam po długiej przerwie 8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Desperatki jakieś abo co?
desperatką to jest taka,która w w/w celach wybiera się w góry w szpilkach :))

weronika pisze:Witam po długiej przerwie
witamy serdecznie:)

weronika pisze:A ja bym proponowała oświadczyny w miejscu które Twoja dziewczyna bardzo lubi, darzy sentymentem. Wtedy to będzie najmilsze zaskoczenie.
popieram.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

weronika pisze:A ja bym proponowała oświadczyny w miejscu które Twoja dziewczyna bardzo lubi, darzy sentymentem
Tuaaa! A niby skąd to wiedzieć? Normalny mężczyzna nie zwraca uwagi na takie drobiazgi.

Tak, potem jest ślub a potem 50-lecie ślubu. Niemiecki kawał z lat 80-ych:

Niemcy, Lata 80-e. Uroczystości 50 lecia ślubu państwa Fritz. Wnuk pyta pana Fritza - dziadku, które lata z tych 50-ciu najmilej wspominasz? Dziadek - te pięć lat co w ruskiej niewoli siedziałem.
:P
Jestem gorszego sortu...
weronika

-#2
Posty: 52
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004

Post autor: weronika »

Janek pisze: Tuaaa! A niby skąd to wiedzieć? Normalny mężczyzna nie zwraca uwagi na takie drobiazgi.
Normalny mężczyzna wie takie rzeczy i nie są to dla niego drobiazgi :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

weronika pisze:Normalny mężczyzna wie
:)) no to się zacznie ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

weronika pisze:Normalny mężczyzna wie takie rzeczy i nie są to dla niego drobiazgi

:P :P :P :P :P :P :)) :)) :)) :)) :)) :D :D :D :D :D Admin - kiedy tu wreszcie będzie ten Rotfl - nie sposób prowadzić porządnej dyskusji?

A normalny mężczyzna to od dziś, godziny 12-ej kombinuje jak by się tu na możliwie dużo meczy załapać i na takie drobiazgi nie ma głowy. Poza tym jest jeszcze auto, rybki, góry jak kto lubi, pogwarki z kumplami z lat szkolnych, podgryzanie szefa (albo opędzanie się od podgryzających podwładnych), ta Basia lub Kasia, które w podstawówce miały krzywe nogi i kiepski biust a teraz jakby im się poprawiło, pamiętanie o imieninach mamusi i dacie ślubu starych i by tak szło wymieniać do wieczora.

No i gdzie i skąd tu wiedzieć czy to była Dolina Kościeliska czy Polski Grzebień? :P
Jestem gorszego sortu...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Demdi pisze:
tomek.l pisze:wybierz na oświadczyny jaskinię
jak przejrzysz na oczy zawsze można zamurować tam wybrankę i po kłopocie
Ależ Ty brutaly... :D
to nie ja, to życie :)
weronika pisze:Normalny mężczyzna wie takie rzeczy i nie są to dla niego drobiazgi
ale tylko wtedy jak normalna kobieta mu to powie
a, że większość mężczyzn tego nie wie czyli wniosek z tego taki, że ... :)
weronika

-#2
Posty: 52
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004

Post autor: weronika »

tomek.l pisze: a, że większość mężczyzn tego nie wie czyli wniosek z tego taki, że ... :)
A na jakiej podstawie twierdzisz, że większość mężczyzn tego nie wie, hm??
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:prawda jest niestety taka,że większość zapalonych górołazek po zaobrączkowaniu nagle traci górską pasję
Siostra, no co Ty... :O
weronika pisze:Normalny mężczyzna wie takie rzeczy i nie są to dla niego drobiazgi
Tu się zgadzam :cwaniak:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

weronika pisze:A na jakiej podstawie twierdzisz, że większość mężczyzn tego nie wie, hm??
na podstawie długoletnich doświadczeń, rozmów, przechylonych kieliszków i kufli, pokopanych kostek na boisku, długich chwil spędzanych nad samochodami, w siłowni, szkole, pracy, knajpach
i najważniejsze: jako że posiadam chromosomy xy oraz w przewadze hormon zwany testosteronem, więc takie rzeczy po prostu wiem :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

weronika pisze:A na jakiej podstawie twierdzisz, że większość mężczyzn tego nie wie, hm??
Być może Twój mężczyzna jest osobą niezwykłą odróżniającą się od średniej przeciętnej.
Agaar pisze:Iwona napisał(a):
prawda jest niestety taka,że większość zapalonych górołazek po zaobrączkowaniu nagle traci górską pasję
Siostra, no co Ty... surprised
Powiem więcej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że i Ciebie to czeka.

Agaar pisze:weronika napisał(a):
Normalny mężczyzna wie takie rzeczy i nie są to dla niego drobiazgi
Tu się zgadzam smart
Zarozumiałość młodyvh dziewczyn bywa rzeczywiście porażająca!
:P
tomek.l pisze:na podstawie długoletnich doświadczeń, rozmów, przechylonych kieliszków i kufli, pokopanych kostek na boisku, długich chwil spędzanych nad samochodami, w siłowni, szkole, pracy, knajpach
Tomek! I tak jesteśmy jako ci wołający na puszczy... A one i tak nie słyszą. Pewien laryngolog kiedyś mi powiedział, że kobiety mają słuch specyficzny - słyszą tylko to co chcą usłyszeć!
:P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:Powiem więcej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że i Ciebie to czeka.
Prawodopodobieństwo, że mnie to czeka jest jak 1/100.
Janek pisze:Zarozumiałość młodyvh dziewczyn bywa rzeczywiście porażająca!
Jak się z kimś jest w związku, to się rozmawia nawet dużo (tak jakby inni nie wiedzieli 8) ), to też upodobania są znane partnerce/partnerowi. Samo wychodzi i tyle.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Agaar pisze:Prawodopodobieństwo, że mnie to czeka jest jak 1/100.
Twój optymizm jest stanowczo nadmierny! No i wyobraź sobie, że Ci się nagle trafia osobnik typu Brad Pitt (tylko kilka lat do tyłu) zawzięty żeglarz, obojętnie śródlądowy czy też morski, który na propozycję wyjazdu w góry wzrusza tylko ramionami i mówi, że jeszcze nie zgłupiał do tego stopnia. Powiem więcej, wiesz doskonale, że istnieje taka Kaśka, która jest gotowa natychmiast pojechać na ten rejs i w dodatku całkiem fajna z niej dziewczyna. No i co wtedy z Twoim 1% prawdopodobieństwa? Odpowiesz dumnie - "Ja (i góry) albo te twoje cholerne łódki"?

Agaar pisze:upodobania są znane partnerce/partnerowi
:P

No to zrób test: zapytaj swego chłopaka jaka jest Twoja ulubiona sukienka , spódnica, cokolwiek o jak byłaś ubrana na Waszej ostatniej wspólnej imprezie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:No to zrób test: zapytaj swego chłopaka jaka jest Twoja ulubiona sukienka , spódnica, cokolwiek
Eeee. Wiem, że mężczyźni nie zwracają uwagi na ubrania! Ale inne ważne sprawy, to powinnie wiedzieć.

:P
Brad Pitt mówisz? Niech będzie on. Jeżeli nie będzie szanował moich pasji, to na co mi on?

Młoda jestem. Może się nie znam, ale chyba tem pogląd mi się nie zmieni.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Janek pisze:A one i tak nie słyszą. Pewien laryngolog kiedyś mi powiedział, że kobiety mają słuch specyficzny - słyszą tylko to co chcą usłyszeć!
Wiem wiem :)
Dlatego czasem trzeba to robić. Mówić to co chcą usłyszeć :D
Pojadę cytatem z klasyka "Albercik to działa" :)
Agaar pisze:to też upodobania są znane partnerce/partnerowi.
To powiedz mi na jakiej podstawie rozróżnić czy partnerce/partnerowi się podoba Chochołowska czy Kościeliska? Bo w jednej dolinie powiedziała/powiedział och a w drugiej ach? :)
A może podobają się obie?
Jak sama/sam Ci nie powie to się tego nie dowiesz.

Tak tak Drogie Panie, różnice są między płciami zasadnicze. Wam się tylko wydaje, lub też to Wasze pobożne życzenia, że mężczyźni wszystko co chcecie zrozumieją i odgadną bez problemu.
Więc zamiast liczyć, że facet coś odgadnie z Waszego enigmatycznego zachowania lepiej podejdźcie do tego bardziej zasadniczo i powiedzcie mu to prawie w prost. Lub przynajmniej konkretnie przedstawcie o co Wam chodzi. Takie są różnice, których się nie przeskoczy.
Im szybciej to zrozumiecie tym łatwiej Wam będzie w kontaktach z facetami. Zapewniam, że takie drobiazgi i szczegóły, które Wy uważacie za bardzo ważne i oczywiste większość facetów zignoruje i nie zauważy :)
Tak mała rada :) Zwłaszcza dla tych młodych i jeszcze naiwnych.
ODPOWIEDZ