Bilety PKP
No i to jest właśnie rzeźnia. Problem w tym, że PKP ogranicza kursowanie pociągów np. w różne dni tygodnia i trzeba sprawdzać jak kursują dokładnie tego dnia, który nas interesujeP 13201, 22:10 z W-wy Centralnej (6:37 Zakopane)
Kursuje 14. Gru do 1. Paź
MiG
ja na szczeście na połączenia z górami narzekac nie mogę, chociaż.....był kiedys taki super pociąg z Bytomia na Zakopane - właściwie to z Poznania... 2-57 u mnie i 7-10 w Zakopcu...tylko miał ten jeden ból że jechał naokoło przez Kraków.... Z Katowic to jeżdżą co chwilkę na Zakopane....
Ale i tak ceny poszły w góre..Najpierw cholery zmniejszyli zniżki dla biednych studentów...potem poucinali kilka kursów...
MiGu - rzeźni już nie ma. Rzeźnia to był osobowy W-wa Wsch. - Zakopane (do Krakowa przyśpieszony). Teraz nie ma już tego pociągu - wszystko do Krakowa jest pośpieszne. Rzeźnia ruszała kiedyś o 23.00 ze Wsch., i planowo jechała coś koło 10-11 godzin, to planowo, bo zdarzały się nawet 5-godzinne opóźnienia. Sam zresztą kiedyś takie spowodowałem, kiedy przed majowym weekendem jadąc z grupą dzieci zarezerwowałem przedziały, a pociąg przyjechał pełny. Powiedziałem kierownikowi pociągu, że pociąg nie odjedzie, dopóki my nie będziemy mieć miejsc. No i podstawili nam dodatkowy wagon. Potem podobne sceny miały miejsce w Radomiu i w efekcie pociąg zrobił się dwa razy dłuższy - tak, że w Krakowie go podzielili na dwie części, bo na trasę Kraków - Zakopane byłby za długi...MiG pisze:No i to jest właśnie rzeźnia.
A drugą podróż pamiętam z Zakopanego - chyba 15 lipca - pociąg miał cztery wagony 2 klasy, jedną "jedynkę" + do tego kuszetka. Tłok był taki, że kierownik w Nowym Targu wyskoczył i kazał ludziom bilety powyciągać po czym zabrał tylko tych do Warszawy i radomia, zabrał, to za duże słowo, raczej pozwolił im próbować wsiąść do środka...
To wtedy pojawiło się powiedzenie "to wsiadamy normalnie, czy drzwiami?"
pozdrawiam
Marcys
Jeśli chcesz jechać w piątek po pracy, to nie ma żadnego problemu. IC do Krakowa i przesiadka na autobus. Przy dobrych układach niecałe 5 godzin od wyjazdu z Centralnego jesteś w Zakopanem. Jechałem tak kiedyś do Poronina - 18.05 z Centralnego i 22.50 byłem już w Poroninie. Do Zakopca jeszcze max 10 minutKaśka pisze:I jak tu teraz wygodnie (na granicy możliwości PKP) pojechac w piatek wieczorową porą do stolicy Tatr by o 6 rano w sobotę wyruszyć już na szlak?
pozdrawiam
Marcys
Koszty, koszty... Rzeźnia i rzeźniopodobne pociągi były jednak o połowę tańsze, dla niektórych to istotna różnica.marcys pisze:IC do Krakowa i przesiadka na autobus
Kiedyś w Zakopcu (zima, ferie) wsiadałem do rzeźni "normalnie", czyli przez okno. W ten sposób wsiadła cała nasza grupka 10 osób (do jednego przedziału). To były czasy... :]marcys pisze:To wtedy pojawiło się powiedzenie "to wsiadamy normalnie, czy drzwiami?"
Iwona, z Warszawy kosztuje podobnie - 73 zł (z groszami) express II kl. + 11 zł szwagropol, wychodzi 85 zł.
Ostatnio zmieniony pn 25 paź, 2004 przez Mariusz, łącznie zmieniany 1 raz.
No, to jest podejście "fundamentalistyczne"marcys pisze:MiGu - rzeźni już nie ma. Rzeźnia to był osobowy W-wa Wsch. - Zakopane (do Krakowa przyśpieszony). Teraz nie ma już tego pociągu - wszystko do Krakowa jest pośpieszne.
MiG






