Co do Orlej.....

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomtom pisze:hihihi, niekoniecznie
Nie mów! Serio? 8)
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

No właśnie on Cię tu nie znajdzie :P
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tomtom pisze:troche nie wypada mi sie wypowiadac w tej materii, jako ze gadalem z facetem raz i to krótko, a do cytowania opinii tudziez opowiesci zaslyszanych od znajomych nie czuje sie upowazniony.
jełsi to takie same opinie jakie i ja słyszałem od moich znajomych to się zgadzam
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

A może ktoś sie wypowie bardziej rzeczowo?? Bo chciałbym usłyszeć te opinie a jak na razie wszyscy piszą że słyszeli jakieś opinie ale jakie?? :think: Ciekawi mnie to :)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Ja nie słyszałem żadnych opinii
Nie znam człowieka :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Maverick ->

na preclu zapytaj
albo na 321
tudzież na gropa.pl
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

OK dzięki , choć już trochę sie dowiedziałem :D
Awatar użytkownika
milan

-#1
Posty: 40
Rejestracja: śr 21 mar, 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: milan »

W połowie lipca 2005 miałem małą przygodę na Orlej Perci. Szliśmy w 4 od strony Granatów była przepiękna pogoda - od rana nie było żadnej chmurki na niebie (prognozy nie zapowiadały załamania sie pogody)i tuż po przejściu przełęczy nad buczynową dol. obejrzałem się za siebie i nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Nad nami piękne czyste niebo a od północnego - wschodu pędzące czarne chmury w odległości może 15 -20 km. W życiu nie widziałem aby chmury z piorunami w tak szybkim tempie przemieszczały się i to jeszcze w naszym kierunku. Zdążyliśmy dojść w bardzo szybkim tempie do czarnego szlaku prowadzącego z Doliny Pięciu Stawów na Kozi Wierch i w ostatniej chwili zdążyliśmy zejść jakieś 50 -80 metrów pod szczyt i rozpętało się dosłownie piekło. Wyłączyliśmy wszystkie komórki i schroniliśmy się między skałami przykryci płaszczami i kurtkami przeciwdeszczowymi siedzieliśmy skuleni koło siebie i słuchaliśmy odgłosów piorunów rozchodzących się po Dolinie 5 Stawów. Huk był niesamowity gdyż pioruny biły bardzo blisko i na szczęście nie za blisko. Trwało to jakieś 2 godziny po czym zaczęło się rozpogadzać i mogliśmy odetchnąć z ulgą. Zmieniliśmy naszą trasę i zamiast iść dalej w kierunku Zawratu zeszliśmy do doliny 5-ciu stawów. Co jest najlepsze w prognozach nie powiedziano nic o możliwości przelotnych burz i na szlaku zaskoczonych turystów przez pogodę było bardzo wielu - koło nas było jeszcze kilka osób.
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Zdarza sie :) Dobrze ze wam sie nic nie stało, taki już urok naszych gór :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

milan pisze:w prognozach nie powiedziano nic o możliwości przelotnych burz
burzę w Tatrach można przewidzieć przynajmniej godzinę wcześniej . Potrzeba doświadczenia i wrażliwości na czynniki pogodowe.
Przed burzą pogoda wyraźnie się zmienia ,choć na pierwszy rzut oka tego nie widać - jakiś obłoczek idący pod prąd ,wiaterek o nagle innej temperaturze , swędzące włoski na ręce ,zmiana akustyczności i przejrzystości powietrza i.t.d.
Sam ,nie chwaląc się ,przewiduję burzę dość dokładnie ,co i tak niewiele pomaga ,jak się akurat jest n.p. na Hrubej Kopie.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

jak by Ci się nie udawało ,to byś o tym nie pisał :))
Justka

-#3
Posty: 113
Rejestracja: śr 21 mar, 2007
Lokalizacja: TG/Londyn

Post autor: Justka »

ja zdążyłam uciec z pod Świnicy, szkoda było ale rozsądek przede wszystkim.
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Mnie Kiedyś burza zastała na Kozim, ogólnie jakby to ująć prawie posrałem sie ze strachu to było jakieś dwa lata temu ale tak jak szybko przyszła tak i szybko poszła a żaden piorun dupska mi nie przypalił wiec luzik :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Justka pisze:ja zdążyłam uciec z pod Świnicy, szkoda było ale rozsądek przede wszystkim.
No i bardzo słusznie bo Świnica jest trefna - bywają tam burze magnetyczne. Tak zginął prof. Blaton - polski fizyk atomowy, właśnie na Świnicy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Janek pisze:bo Świnica jest trefna - bywają tam burze magnetyczne. Tak zginął prof. Blaton - polski fizyk atomowy, właśnie na Świnicy.
Jesli mogę to zacytuję prof. Czyża wg którego wyglądało to trochę inaczej:
"Było to w maju 1948, niedługo po moim przyjeździe do Krakowa. Wyjechali w kilka osób na Kasprowy Wierch. Blaton miał znikome doświadczenie w chodzeniu po Tatrach i nieodpowiednie buty, pogoda była zła. Niewodniczańscy i Marian Mięsowicz cofnęli się, już nie wiem pod jakimi pretekstami, w każdym razie nie poszli dalej. Blaton z żoną poszli sami na Świnicę. W żlebie pod Świnicą leżał śnieg. Blaton poślizgnął się na nim i zjechał w dół tym żlebem ponad 100 m, uderzył gdzieś głową w kamień. "
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

gb pisze:Kert - napisz proszę, skąd ten cytat?
Wprawdzie ja nie Kert i przepraszam ze sie wtracam ale znam ten cytat stad:

http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje43/text09.htm


Pozdrawiam
uszba
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

thx Uszba ;)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nie sprzeczam się. Pewnie macie rację. Wersję o śmierci prof. Blatona w czasie burzy na Świnicy słyszałem kilkakrotnie na tarasie Kasprowego z ust.... przewodników tatrzańskich, którzy sprzedawali to jako swoiste kuriozum - fizyk atomowy i w burzy magnetycznej. Ano widzicie - mechanizm plotki, w najlepszej wierze można ją puścić.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Roztrasta się ten Jagiełło ;)
u mnie str 58 (ale to II wydanie sprzed 20 lat), czas pomyśleć o upgrade
kisor

-#3
Posty: 162
Rejestracja: czw 04 maja, 2006
Lokalizacja: Krakuff

Post autor: kisor »

bo jest cały nowy rozdział o najstarszych dziejach w Tatrach pt "Gałązka kosodrzewiny" i to on zepchnął resztę do tyłu ;0
ODPOWIEDZ