...nie tylko u Jerrego pracują w Sylwestra,ja jak nic będę "siedzieć" w pracy do 12-13,więc o wyjeździe w Taterki w tym czasie mogę zapomnieć ....a że nienawidzę bali itp....to będzie to dla mnie normalny dzień a w sumie noc.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Ja też pracuję w Sylwestra i też nie łażę na żadne imprezy sylwestrowe - to dla mnie taki sam dzień jak inne w ciągu roku. W dodatku w tym roku sylwester wypada w piątek (jak w dowcipie z blondynką), więc i wyjazd okołosylwestrowy będzie z tych krótszych - niestety...
wiem ze fabryka idzie na 1 zmiane - do 14 naormalna produkcja, a potem podobno umyslowi jeszcze remament robia .. last year do 21 podobno bylo .. wiec byloby suuuper :/
To ja mam wręcz odwrotny problem, bo u mnie urlopy są obowiązkowe
Tzn. szef zamyka biuro i już. Jak szef jedzie na wczasy to my też musimy. Dobrze , że nie z nim
A zima szef na nartach, więc pewnie od świąt do Sylwestra będzie wolne.
Sylwester w Zakopcu jest beznadziejny. Testowałem to chyba ze 2 razy. Knajpy zabite na amen, impreza masowa z reguły słono płatna lub jej wcale nie ma. Pozostaje zabrać towarzystwo, zabunkrować się na jakiejś kwaterze dokonując całonocnej integracji.
Nie wiem jak to jest w schroniskach PL, ale coś czuję, że rezerwacje trzeba robić już na wiosnę. Jest na pewno spory tłok, ale kilmat pewnie wytwarza się tam fajny.
Pozostaje jakaś zapomniana chata w Bieszczadach, czy innych Gorcach + narty. Kogo na to stać, życzę udanej zabawy.
Mariusz - mam jush wstepne ceny za pobyt w Zasadnem... ale są w stanie przyjąć tylko około 8 osób... po negocjacjach możliwe, że możnaby wytargować więcej miejsca...
Chętnie poznam te ceny. Zasadne to chyba Wyspowy? Daleko od Szczawy? Ja mam metę właśnie w Szczawie (u podnóża Gorca) u samego sołtysa w chałupie, ale dawno tam nie byłem.
Zasadne to Gorce... Szczawa to na wschód Wyspowy (bliskość zdaje się mogielicy) na zachód Gorce... Zasadne jest niedaleko Szczawy... jeśli kojarzysz Kamienice to od niej odchodzi dróżka na zachód w kierunku Gorca i na końcu tejże dróżki jest wieś Zasadne...
a co do cen to myślę, że w 30 - 35 PLN można by się załapać na nocleg z 2-ma może nawet z 3-ma posiłkami (pysznymi nawiasem mówiąc)... jeśli sam nocleg to w granicach 15-20 PLN... z tymże wodotrysków się nie spodziewajcie - to są normalne pokoje... czysto, schludnie ale skromnie...