Pewnie masz rację, że w W-wce pewnie by się ktoś znalazł z paskowymi rakami ale to jeszcze nie znaczy, że chciałby je pożyczać obcej osobie ..diablak1223 pisze:etam, na pewno ktos z wawy znalazlby sie ze zwyklymi paskowymi rakami
Ja np. niezbyt bym chciała pożyczać sprzęt komuś kogo nie znam - jeszcze na tak daleką wyprawę
/mam złe wspomnienia, bo w dzieiciństwie pożyczyłam kiedyś niby koleżance - super hiper wrotki z butami i nigdy już ich nie odzyskałam
Poza tym z drugiej strony brać ze sobą i targać 3 tyg. pożyczony sprzęt - martwiąc się czy się go nie zniszczy lub nie zgubi - to też nie fajna sprawa..
A co do planów wyprawy to znalazłam informację, że na wulkan na który chcemy się wspiąć można wchodzić tylko z przewodnikiem i sprzęt wypożycza sie miejscu !!!
Więc temat raków (bądź raczków) na razie zawieszam.
Choć kontrolnie pewnie pójdę do Podróżnika poglądać raki i raczki na żywo..
To moje początki na tym forum - miło mi widzieć, że macie też swoje miejsca spotkań także w realu np. w norzediablak1223 pisze:norze albo innym forumowym miejscu
/a nora była naszym jednym z ulubionych pubów w czasach licealnych - jeśli tu była mowa faktycznie o norze koło UW - a nie tak ogólnie o norach jakiś../













