Tak dwa lata temu skończyłem kurs skałkowy organizowany przez Klub Wysokogórski w Poznaniu, kurs odbywał sie w w skałkach w górach Sokolich koło Jeleniej Góry, i Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Kurs trwał 6 dni ale był podzielony na dwa wyjazdy po 3 dni, przed tymi wyjazdami mielismy spotkanie na ścianie wspinaczkowej w Dynamix w Poznaniu gdzie pokazali nam podstawy asekuracji i techniki wspinaczkowej..Cały kurs wyniósł mnie 600 zł ale kwota kursy taternickiego to już inna bajka chodzi mi cenowo. Kurs taternicki mam zamiar robić u pana Piotra Konopki
Maverick pisze:Tak dwa lata temu skończyłem kurs skałkowy organizowany przez Klub Wysokogórski w Poznaniu, kurs odbywał sie w w skałkach w górach Sokolich koło Jeleniej Góry, i Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Kurs trwał 6 dni ale był podzielony na dwa wyjazdy po 3 dni, przed tymi wyjazdami mielismy spotkanie na ścianie wspinaczkowej w Dynamix w Poznaniu gdzie pokazali nam podstawy asekuracji i techniki wspinaczkowej..Cały kurs wyniósł mnie 600 zł ale kwota kursy taternickiego to już inna bajka chodzi mi cenowo. Kurs taternicki mam zamiar robić u pana Piotra Konopki
Pozdrawiam
Drodzy Koledzy, to jest naprawdę Wasza prywatna sprawa i jak sądzę nikogo tu nie interesuje kto jakimi "kwitami" się może okazać.
PS.
A te kwity to może warto nosić przy sobie - do ew. okazania TOPR-owi w przypadku czegoś czego oczywiście nikomu nie życzę.
A te kwity to może warto nosić przy sobie - do ew. okazania TOPR-owi w przypadku czegoś czego oczywiście nikomu nie życzę.
Co masz na myśli?
Janek pisze:wypytywanie o posiadane "papiery" to raczej nietakt. Forum to nie policja ani prokuratura.
Nikt go nie wypytywał o papiery! Ludzie! To już nie można zapytać, czy ktoś kurs skończył? Z czystej ciekawości po prostu
A z tą policją i prokuraturą to aluzja do mnie Janku?
Orla nie jest trudna jak są dobre warunki. Czyli latem, bez płatów śniegu, bez mokrych skał. Wtedy ja nie chwytam się często żelastwa. Np. są miejsca z łańcuchami, gdzie są wyślizgane płyty, a obok nich można iść trzymając się skał i jest o wiele bezpieczniej.
Natomiast gdy nagle zacznie padać deszcz, sytuacja robi się trudna i wtedy trzeba bardzo uważać.
No i po co sie Kłócić Padło pytanie więc można odpowiedzieć. A co do Pana Konopki znam go wprowadził mnie na Mnicha i Gerlach 2 lata temu i uważam ze świetny z niego człowiek jak i przewodnik
Pozdrawiam
Też chętnie poczytam tą inną opinię Tomtom...Nie znam go zbyt dobrze, ale człowiek jest ceniony w środowisku przewodników, więc jestem ciekaw tych negatywnych opinii
horolezec pisze:człowiek jest ceniony w środowisku przewodników
hihihi, niekoniecznie
Maverick pisze:Tomtom a mogę spytać co Ty myślisz na jego temat??
troche nie wypada mi sie wypowiadac w tej materii, jako ze gadalem z facetem raz i to krótko, a do cytowania opinii tudziez opowiesci zaslyszanych od znajomych nie czuje sie upowazniony.