Poszukuje chetnych !!!
Poszukuje chetnych !!!
Poszukuję chętnych osób do stworzena strony internetowej o górach. Wymagania to umiejętność robienia stron www. Zainteresowanych prosze o kontakt na moją poczte Amusing_angel@poczta.onet.pl lub pod numer gg 1301419
Kamil, jeśli jeszcze zajrzysz na to forum, napisz trochę bardziej szczegółowo co zamierzasz zrobić. Czy to ma być poradnik dla turystów, czy może kompendium wiedzy o górach? Skąd zamierzasz czerpać wiedzę, chcesz cytować np. Nykę i innych autorów, czy raczej opisywać swoje własne doświadczenia i odkrycia? Czyli w jednym zdaniu - co ma się z tego urodzić.

Mogę pomóc ;)
Mogę Ci pomóc
Lubię robić strony internetowe, zajmuję się tym od dwóch lat wyłącznie dla rozrywki więc mogłabym teraz zrobić coś sensowniejszego
Jeśli chcesz to zajrzyj na moje strony : www.tatry-fan.prv.pl , www.gory-fan.prv.pl , www.anmenka.prv.pl , www.sierpien.klamstwo.org Mój e-mail anmenka@interia.pl, gg 3356133, mam 15 lat, mieszkam w wawie, kod pocztowy podać?
Pozdrawiam
Po chwili - co do poprzedniej wiadomości
Z paru przyczyn adres gory-fan został zmieniony na www.mountains-fan.prv.pl Pozdrawiam jeszcze raz
Czy ja wiem? Nie uważacie, że o Tatrach jest tak dużo stron, przy czym wszystkie są podobne i w sumie coś na kształt "kompendium" już dawno powstało....?Ma to byc kompendium wiedzy o tatrach. Jeśli stronka będzie się cieszyc zainteresowaniem możemy ją rozbudowac, czyli możemy zacząc pisac o innych górach.
Mi chodzi po głowie inny pomysł...Coś na kształt foto-monografii tatrzańskich szczytów...Chodzi mi o dokładne sfotografowanie drogi, punktów charakterystycznych, wariantów zimowych itp....Tego w sieci jeszcze nie ma. Owszem w ramach licznych relacji internetowych pojawiają się fotki, ale raczej nie w tej konwencji o której pisałem.
To jest robota dla kilkunastu wspinaczy i turystów zarazem umiejących dobrze fotografować. Kilka lat pracy i powinien być jej koniec. Widzisz taki układ bo ja nie. A i tak w Paryskim czy Cywińskim będzie więcej informacji.horolezec pisze:Coś na kształt foto-monografii tatrzańskich szczytów...Chodzi mi o dokładne sfotografowanie drogi, punktów charakterystycznych, wariantów zimowych itp...
A teraz do kolegi Amusinga. Fajny jest ten Twój zapał ale wybacz - to nie ma sensu - raczej nie masz szans zrobić to lepiej niż przewodniki wytrawnych autorów. Natomiast Twoja strona może być super fajna o ile to będzie oryginalny zapis Twoich tatrzańskich wypraw - i nie przepisywany z przewodników czy innych stron ale dotyczący Twojej wyprawy w tym akurat dniu, pogody, która była, ludzi, których spotkałeś, no tego wszystkiego dla którego chodzimy w Tatry. Kolejnego Nyki, Paryskiego czy Cywińskiego tylko w postaci elektronicznej nie napiszesz a w dodatku po co - już jest.
Wszystko to dotyczy również Tatromaniaczki, którą też zagłaskano i zasłodzono zamiast wskazać kierunek, w którym powinna zmierzać.
Jestem gorszego sortu...
Zgadzam sie z Jankiem prawie w całości. Choć pomysł horolezeca mi już też hodził po głowie. Paryskiego czy Cywińskiego nie czytałem, a w innych przewodnikach w tym i u Nyki brakuje mi zdjęć. Na przykład kiedy autor pisze o jakimś przejściu przez strumień staram się to wyobrazić, ale foto byłoby wspaniałym uzupełnieniem. To samo kiedy są opisywane trudne przejścia galeryjki, łańuchy etc. Wiele rzeczy można znaleść w necie, ale niestety nie jest to posegregowane. Są to najczęściej czyjeś relacje uzupełniane zdjęciami.
Janku a czy ty nie myślałeś aby stworzyć taki dział na tym forum w którym można by było zacząć systematyzować poszczególne szlaki uzupełnione zdjęciami. W przyszłości taką wiedzę można wydać w formie książkowej jak na przykład było swego czasu na jednej ze stronek tatrzeńskich gdzie był sprzedawany "Ceperski przewodnik"
Janku a czy ty nie myślałeś aby stworzyć taki dział na tym forum w którym można by było zacząć systematyzować poszczególne szlaki uzupełnione zdjęciami. W przyszłości taką wiedzę można wydać w formie książkowej jak na przykład było swego czasu na jednej ze stronek tatrzeńskich gdzie był sprzedawany "Ceperski przewodnik"
Wszystko przez Dagomara!ketjow pisze:Rzeczywiście dałem się też podpuścić.
Protestuję. Fotografia potrafi znakomicie zniekształcić. Niedawno tu było zdjęcie galeryjki na ścianie Mięguszowieckiego Czarnego. Tej, którą idzie szlak - wyglądało to odstraszająco, a tak przecież nie jest. Niejeden po obejrzeniu powiedziałby - nie dla mnie. A w zasadzie jest dla każdego.ketjow pisze:ale foto byłoby wspaniałym uzupełnieniem. To samo kiedy są opisywane trudne przejścia galeryjki, łańuchy etc.
No i jeszcze jedno - wielu uważa, rysunki w Paryskim za znacznie bardziej czytelne niż fotografie w Puskasie.
Jestem gorszego sortu...
Czesc,
pomysl dotyczacy sfotografowania przejsc, charakterystycznych punktow itp. jest dosc ciekawy. Sam nawet probowalem cos takiego zrobic i rozpoczalem od jednego ze szlakow. Klopot w tym, ze zdjecia, ktore wtedy powstaja nie sa az tak ciekawe jak zdjecia przedstawiajace wybrane widoki, czy tez szczyty (a moze takie mam tylko wrazenie, bo warunki pogodowe wtedy byly dosc kiepskie). Przydalby sie tez wtedy opis dotyczacy danego przejscia, ale musialby byc w miare oryginalny, aby bezsensownie nie kopiowac Nyki / Cywinskiego (a jesli juz w jakichs fragmentach, to trzebaby porozmawiac z tymi panami i przekonac ich, ze bedzie to mialo pozytywny wplyw na sprzedaz ich przewodnikow jako obszerniejszego zrodla informacji o poszczegolnych szlakach / drogach). No i w dodatku trzeba tu dzialania na wieksza skale, bo nikomu z nas nie starczyloby na wszystko czasu
Ale gdyby tak polaczyc sily i znalazl sie jeszcze ktos, to moznaby stworzyc cos unikalnego.
Ze swojej strony moglbym uzyczyc na to miejsca na serwerze i stworzyc odpowiednie struktury do wprowadzania i prezentacji tego typu opisow w powstajacym portalu www.inspiration.pl. Udalo sie tu juz stworzyc czesc odpowiedzialna za prezentacje newsow (wydarzenia, wypadki) oraz polowicznie informacji o warunkach lawinowych, wspinaczkowych i turystycznych (dojdzie tu jeszcze przeszukiwanie historii - to jest wartosc dodana, ktorej na stronach TOPR i TPN nie ma). Kolejny element, ktory ma powstac to informator dotyczacy imprez (wyjazdy itp.) oraz szkolen (wspinaczkowe, taternickie itp.) wraz z mozliwoscia zapisow.
Z trescia przewodnikowa dalem sobie spokoj, bo sa na rynku lepsze w wersji papierowej, ale taki przewodnik szczegolowo dokumentujacy fotograficznie poszczegolne przejscia (turystyczne / wspinaczkowe) moglby byc calkiem ciekawy. Jakby udalo sie nam zebrac grupe osob zainteresowanych zbudowaniem czegos takiego, to wspolnymi silami moglibysmy stworzyc unikalny przewodnik po Tatrach. Gdy kazdy bedzie dlubal sobie sam, to powstanie 15 roznych przewodnikow, z ktorych kazdy bedzie tylko jakims wycinkiem
To jak? Robimy? 
Pozdrawiam,
Marcin Lisiecki
pomysl dotyczacy sfotografowania przejsc, charakterystycznych punktow itp. jest dosc ciekawy. Sam nawet probowalem cos takiego zrobic i rozpoczalem od jednego ze szlakow. Klopot w tym, ze zdjecia, ktore wtedy powstaja nie sa az tak ciekawe jak zdjecia przedstawiajace wybrane widoki, czy tez szczyty (a moze takie mam tylko wrazenie, bo warunki pogodowe wtedy byly dosc kiepskie). Przydalby sie tez wtedy opis dotyczacy danego przejscia, ale musialby byc w miare oryginalny, aby bezsensownie nie kopiowac Nyki / Cywinskiego (a jesli juz w jakichs fragmentach, to trzebaby porozmawiac z tymi panami i przekonac ich, ze bedzie to mialo pozytywny wplyw na sprzedaz ich przewodnikow jako obszerniejszego zrodla informacji o poszczegolnych szlakach / drogach). No i w dodatku trzeba tu dzialania na wieksza skale, bo nikomu z nas nie starczyloby na wszystko czasu
Ze swojej strony moglbym uzyczyc na to miejsca na serwerze i stworzyc odpowiednie struktury do wprowadzania i prezentacji tego typu opisow w powstajacym portalu www.inspiration.pl. Udalo sie tu juz stworzyc czesc odpowiedzialna za prezentacje newsow (wydarzenia, wypadki) oraz polowicznie informacji o warunkach lawinowych, wspinaczkowych i turystycznych (dojdzie tu jeszcze przeszukiwanie historii - to jest wartosc dodana, ktorej na stronach TOPR i TPN nie ma). Kolejny element, ktory ma powstac to informator dotyczacy imprez (wyjazdy itp.) oraz szkolen (wspinaczkowe, taternickie itp.) wraz z mozliwoscia zapisow.
Z trescia przewodnikowa dalem sobie spokoj, bo sa na rynku lepsze w wersji papierowej, ale taki przewodnik szczegolowo dokumentujacy fotograficznie poszczegolne przejscia (turystyczne / wspinaczkowe) moglby byc calkiem ciekawy. Jakby udalo sie nam zebrac grupe osob zainteresowanych zbudowaniem czegos takiego, to wspolnymi silami moglibysmy stworzyc unikalny przewodnik po Tatrach. Gdy kazdy bedzie dlubal sobie sam, to powstanie 15 roznych przewodnikow, z ktorych kazdy bedzie tylko jakims wycinkiem
Pozdrawiam,
Marcin Lisiecki
Paryski i Cywiński to są Janek przewodniki wspinaczkowe, a nie materiały dla zwykłego turysty. Poza tym mój pomysł to nie tyle opisywanie kamieni które mijamy ale raczej pokazanie atrakcyjności, trudności czy też innych cech szlaku czy też drogi na szczyt nieznakowany. I musze Ci powiedzieć, że nie zniechęcają mnie Twoje słowa...Teraz mam daleko do gór, ale od maja jestem na stałe w Krakowie i zaczynam swoje dzieło tworzyćJanek pisze:To jest robota dla kilkunastu wspinaczy i turystów zarazem umiejących dobrze fotografować. Kilka lat pracy i powinien być jej koniec. Widzisz taki układ bo ja nie. A i tak w Paryskim czy Cywińskim będzie więcej informacji.
Przecież nie chodzi mi o to, żeby robić jakąś super profesjonalną robotę topograficzną...To raczej ma być dla kogoś kto przed wybraniem się na szlak chce sobie obejrzeć czy warto...A nawet jak ktoś się nie wybiera...Przecież każdy lubi pooglądać dobre zdjęcia
Jak wyżej napisałem - jestem zaml pisze:To jak? Robimy?
Ale Ty to źle odbierasz. Pomysł nie ma polegać na dokładnym oddaniu nachylenia stoku itp. Chodzi o zwykłe pokazanie szlaku czy też niektórych dróg na szczyty nieznakowane. Moim zdaniem większość ludzi zdecydowanie bardziej woli sobie coś obejrzeć o drodze niż przeczytać o tym za którym drzewem (znakowana przecież) ścieżka skręca w lewoJanek pisze:Protestuję. Fotografia potrafi znakomicie zniekształcić. Niedawno tu było zdjęcie galeryjki na ścianie Mięguszowieckiego Czarnego. Tej, którą idzie szlak - wyglądało to odstraszająco, a tak przecież nie jest. Niejeden po obejrzeniu powiedziałby - nie dla mnie. A w zasadzie jest dla każdego.
Coś podobnego zrobili Dzikus i Piotrek Zieliński na swojej stronie opisującej ich wypady w Tatry, kiedy w jeden z weekendów wybrali się na Durny i Lodowy...Tyle, że akurat zdjęcia choć wyjątkowej urody to jednak jest ich za mało by po obejrzeniu ich można było sobie pomóc w zorientowaniu się na drodze.
Oszalałeś? Pokazano galeryjkę zimą i Ty mówisz że to szlak dla każdego? Poza tym choć osobiście zimą nie byłem nigdy w rejonie Moka to po obserwacjach z innych miejsc muszę przyznać, że jest tam na pewno dużo bardziej stromo niż latem, kiedy mamy wyraźną ścieżkę niezbyt blisko przepaści. No chyba że nie mówimy o tym samym zdjęciuJanek pisze:Niedawno tu było zdjęcie galeryjki na ścianie Mięguszowieckiego Czarnego. Tej, którą idzie szlak - wyglądało to odstraszająco, a tak przecież nie jest. Niejeden po obejrzeniu powiedziałby - nie dla mnie. A w zasadzie jest dla każdego.
Ale zawierają opisy dróg od tych ekstremalnych do tych zupełnie bez trudności a same opisy dolin (u Paryskiego) są perfekcyjne.horolezec pisze:Paryski i Cywiński to są Janek przewodniki wspinaczkowe, a nie materiały dla zwykłego turysty
Najlepiej to się ogląda samemu a nie na zdjęciach. Na trasie znakowanej to tak naprawdę nie jest potrzebny zaden przewodnik, wystarczy mieć oczy (można nawet być daltonistą). A co do zdjęć - na takiej np. OP można narobić je tak, że przeciętny oglądacz powie "apage satanas, nie jestem samobójcą" a i tak, że wszystko będzie wyglądał "lekko, łatwo i przyjemnie", nawet ta osławiona drabinka.horolezec pisze:Moim zdaniem większość ludzi zdecydowanie bardziej woli sobie coś obejrzeć o drodze niż przeczytać o tym za którym drzewem (znakowana przecież) ścieżka skręca w lewo
Przewodnik, który mi służy na trasie do ew. ustalenia przebiegu drogi nieznakowanej powinien być niewielki i poręczny, najlepiej gdy się mieści w kieszeni koszuli, czy tylnej spodni. Te wymagania spełnia przewodnik Paryskiego. Nie spełnia ich natomiast przewodnik Puskasa, cholerna "cegła" do noszenia tylko w plecaku. Ta wersja elektroniczna to już zupełnie od rzeczy - laptop do plecaka?
Tak, mam to zdjęcie na myśli. Wygląda na pion a widać wyraźnie wydeptaną ścieżkę. I jest to szlak dla KAŻDEGO który wybiera się zimą w Tatry poza szlaki spacerowe. A jeśli przekracza to umiejętności tego "każdego" to znaczy, że go w ogóle nie powinno zimą w Tatrach być, kto wie, może nawet na szlakach spacerowych bo brakuje mu wyobraźni.horolezec pisze:Oszalałeś? Pokazano galeryjkę zimą i Ty mówisz że to szlak dla każdego?
Jeden znajomy TOPR-owiec powiedział mi kiedyś tak - ok. 90% ludzi, którzy zimą pchają się w Tatry (poza dol. Strążyską, Kalatówkami, Kościeliską itp) w ogóle nie powinno ich tam być bo brakuje im elementarnej wiedzy i kwalifikacji. Ten człowiek na co dzień spotyka się z skutkami tego braku wiedzy i kwalifikacji, których w odróżnieniu od raków i czekana raczej nie można kupić w sklepie sportowym.
Jestem gorszego sortu...
Ile razy mam Ci tłumaczyć, że intencją takiego pomysłu nie jest prowadzenie za rączkę? Na znakowanych ścieżkach nie jest to absolutnie potrzebne, a na nieznakowanych oczywista sprawa, że trzeba się posłużyć czymś fachowym( choc zdjęcia z wyrysowaną linią jak mogą być bardzo pomocne (i laptopa nie zabierasz tylka sobie zdjęcie drukujesz i porównujesz z tym co widzisz na miejscu).Najlepiej to się ogląda samemu a nie na zdjęciach. Na trasie znakowanej to tak naprawdę nie jest potrzebny zaden przewodnik, wystarczy mieć oczy (można nawet być daltonistą). A co do zdjęć - na takiej np. OP można narobić je tak, że przeciętny oglądacz powie "apage satanas, nie jestem samobójcą" a i tak, że wszystko będzie wyglądał "lekko, łatwo i przyjemnie", nawet ta osławiona drabinka.
Intencją jest po prostu pokazanie uroków danego szlaku dla ludzi, którzy nie byli by ich zachęcić....dla tych którzy byli by sobie porównali z ich osobistymi odczuciami...dla tych co siedzą wiecznie w domu przed kompem zamiast się ruszyć by sobie pooglądali piękno gór choćby wirtualnie.
Jeśli to Ciebie nie przekona to już nie wiem..Chyba znów zacznę być złośliwy
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
pomysł ze zdjęciami częściowo udany
ogólny zarys na zdjęciach można pokazać
i tyle
to tylko ogólny zarys, na zdjęciach nie da się oddać rzeczywistości, nie da się ukazać szczegółów
nie da sie w ten sposób zrobić przewodnika szczegółowego, a taki na niektórych nieznakowanych szczytach jest potrzebny
a jeśli chodzi o szlaki i zdjęcia ze szlaków to nie jest to odkrywczy pomysł
to już jest i było
ogólny zarys na zdjęciach można pokazać
i tyle
to tylko ogólny zarys, na zdjęciach nie da się oddać rzeczywistości, nie da się ukazać szczegółów
nie da sie w ten sposób zrobić przewodnika szczegółowego, a taki na niektórych nieznakowanych szczytach jest potrzebny
a jeśli chodzi o szlaki i zdjęcia ze szlaków to nie jest to odkrywczy pomysł
to już jest i było





