Najgroźniejszy szczyt!
Ja niewiem jaki szczyt jest najgroźniejszy bo byułem tylkow Tatrach i Pieninach.Według mnie w Tatrach są Granaty i Kozie wyglądaja na straszne ale takie niesą
Zapraszam na:
http://www.goryzhpfoto.fora.pl/
----
Pozdrowienia dla wszystkich znajomych i nieznajomych!!!
http://www.goryzhpfoto.fora.pl/
----
Pozdrowienia dla wszystkich znajomych i nieznajomych!!!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ja mam jeszcze lepsze: Będąc na Baraniej Górze (Beskid Śląski) podsłuchałam jednego gościa, który opowiadał swoim znajomym "że tam o to widzą trzytysięczniki"Keczup pisze:Gdy mały Karolek zapytał się tatusia "co to za góra" wskazując na Mnicha, tatuś, aby się wykazać powiedział: "to Jabłkowy Szczyt synku"
Ostry w Płaczliwy
Pewien gość z Babich Dołów błądził w kieretynach Babich Nóg orząc Ornak po Dziurawą Przełęcz zaś mu Ostry w Płaczliwy zmógł.
-
Tadeusz Łaukajtys
-

- Posty: 9
- Rejestracja: ndz 29 paź, 2006
Re: Najgroźniejszy szczyt!
Wydzmy z roli supermenow. Moze wspinamy sie dla trudności? Moze dla niebezpieczeństwa? Ogłoś ankietę. Ja jestem za pierwszym! Klausbartek11 pisze:Jak uważacie, jaki szczyt w Tatrach jest szczytem najbardziej niebezpiecznym, szczytem, który jest ciężki do zdobycia... Proszę napiszcie
-
Tadeusz Łaukajtys
-

- Posty: 9
- Rejestracja: ndz 29 paź, 2006
Przestanmy strugać supermenow, Może wspinamy się dla trudności? A może dla niebezpieczeństwa? Ogłoś ankiete. Ja jestem za pierwszym Tadeusz ŁaukajtysTadeusz Łaukajtys pisze:Wydzmy z roli supermenow. Moze wspinamy sie dla trudności? Moze dla niebezpieczeństwa? Ogłoś ankietę. Ja jestem za pierwszym! Klausbartek11 pisze:Jak uważacie, jaki szczyt w Tatrach jest szczytem najbardziej niebezpiecznym, szczytem, który jest ciężki do zdobycia... Proszę napiszcie
po pierwsze kocham w Tatrach być ,a po drugie nie znoszę mieć czegoś nad głową i nie wejść ,gdy wejść można. Nigdy nie "ulękłem" się trudności i uciążliwości ocenianych przeze mnie ,jako statystycznie bezpieczne ,parę razy wycofywałem się ,gdy mi kazał wewnętrzny głos ,choć przesądny nie jestem zupełnie.
Nie szukam ,czy w górach ,czy poza nimi ,niebezpieczeństwa ,choć rzeczywiście szukam emocji ,pędu ,wysiłku ,sprawdzenia siebie.
Nie szukam ,czy w górach ,czy poza nimi ,niebezpieczeństwa ,choć rzeczywiście szukam emocji ,pędu ,wysiłku ,sprawdzenia siebie.




