Dolina Rospudy

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:bo nie uśmiecha mi się płacić za decyzje urzędasów
mnie też! ja tylko usiłuję wytłumaczyć, że to jest diablo zawiła sprawa i chyba najgorsze komunikacyjne szambo w Polsce.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Do walki z obrońcami Doliny Rospudy włączyła się policja. Komendant główny polecił policjantom rejestrować i rozpracowywać ekologów na terenie całego kraju - dowiedział się "Dziennik"
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... gow,874809
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

Fragment artykułu, do którego link podała Izabela:

""Tu nie chodzi o zbieranie informacji niejawnych, tylko o rozpoznanie, z kim mamy do czynienia, ile tysięcy ludzi przyjedzie do doliny oraz o badanie opinii na forach internetowych.""

:think:

My też będziemy na celowniku
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Patrycja pisze:My też będziemy na celowniku
Tylko czekać aż do drzwi zapukają ciemni panowie... powroty do korzeni :think:
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

W tym piśmie nie ma nic poza dobrymi intencjami
- dobrymi intencjami całe piekło wybrukowane :O
I jeszcze to :think:
Premier Jarosław Kaczyński zdecydował, że jedynym wyjściem z sytuacji wokół Doliny Rospudy jest przeprowadzenie referendum wśród mieszkańców woj. podlaskiego.
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... 74993,2943
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

ale dlaczego tylko mieszkańcy podlaskiego mają decydować... o ewentualnych karach, za które będzie musiała płacić cała Polska... :think:
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Salek pisze:o ewentualnych karach, za które będzie musiała płacić cała Polska...
Żadnych kar być nie może - nie ma ku temu podstaw prawnych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

A dlaczego tak uważasz?
pozdrawiam
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wilu pisze:A dlaczego tak uważasz?
Bo wg moich informacji żadne prawo nie jest złamane - jeśli jest inaczej podaj stosowny paragraf. Wspomniany obszar nie jest ani PN ani rezerwatem przyrody.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

Nie wiem dokładnie, jakie są regulacje dotyczące ochrony przyrody w UE, ale skoro Komisja Europejska chce wnieść skargę do ETS-u to widocznie ma do tego podstawy. Może słynna Natura 2000?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyrektywa_Siedliskowa
pozdrawiam
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Nie pierwszy raz Komisja Europejska się wygłupia i pewnie nie ostatni. Natura 2000 to tylko zbiór cennych obszarów, ale bez sprecyzowanego programu ich ochrony. O to dbają już poszczególne kraje członkowskie.

Droga w poprzek doliny na palach nie spowoduje destrukcji tego miejsca, co najwyżej chwilowe utrudnienia dla zwierząt podczas budowy.

PS Z dyrektywy 92/43/EWG jak z większości unijnego prawa nic nie wynika - to tylko zbiór sugestii.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Mefi, widzę,że znasz się nieżle na prawie unijnym :) to może zechcesz mi wyjaśnić na jakiej podstawie UE ukarała takie państwa jak Grecja, Hiszpania , Włochy i Francja za nieprzestrzeganie rzeczonych "sugestii" tego prawa? Bo takie fakty obiły mi się o uszy. Ale może zle słyszałam? :think:
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jak zwykle się potwierdza, że na każdą sytuację jest stosowny cytat z Trylogii. W tym przypadku (referendum w woj. podlaskim) - powiedzonko pana Zagłoby - "kpi czy o drogę pyta". Oraz nieśmiertelne - "Panie Boże Ty to widzisz a nie grzmisz - chamy taki miód piją".
Pytanie do prawników - czy powyższy cytat przypadkiem nie wyczerpuje przepisów art. 135 kk (tego o ochronie czci)?

PS.
Dobra wiadomość - mama Gosiewska chce bronić Rozpudy. Ale będzie cyrk - jeden minister broniący mamy przed pałkarzami drugiego ministra.
Jestem gorszego sortu...
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

mefistofeles pisze:Nie pierwszy raz Komisja Europejska się wygłupia i pewnie nie ostatni. Natura 2000 to tylko zbiór cennych obszarów, ale bez sprecyzowanego programu ich ochrony. O to dbają już poszczególne kraje członkowskie.

Droga w poprzek doliny na palach nie spowoduje destrukcji tego miejsca, co najwyżej chwilowe utrudnienia dla zwierząt podczas budowy.

PS Z dyrektywy 92/43/EWG jak z większości unijnego prawa nic nie wynika - to tylko zbiór sugestii.
Mylisz się Mefistofelesie. Z prawa Unii Europejskiej a głównie jej pierwszego filaru wynika bardzo wiele. Dla wielu Polaków Unia to ten abstrakcyjny twór od płacenia rolnikom. Nic bardziej mylnego. Akty, uchwalane przez organy UE, charakteryzują się bezpośrednim obowiązywaniem i pierwszeństwem przed prawem polskim, co jest konsekwencją tego, że UE jest organizacją ponadnarodową. Gdybyś zatem myślał, że polskie prawo to jedyne prawo obowiązujące w Polce to się mylisz. Obecnie prawnik nie może funkcjonować bez znajomości prawa UE. Dla przykładu rozporządzenia UE, nie wymagają ani implementacji ani transpozycji do naszego porządku prawnego. One są prawem polskim z chwilą wejścia w życie. Niczym nie różnią się, więc od naszych ustaw, oprócz tego, że stoją od nich wyżej w hierarchii źródeł prawa. Dyrektywy natomiast nakładają na państwa obowiązki implementacji, co w razie ich niedopełnienia może być przyczyną odpowiedzialności ze skargi KE (226, 228 TWE) lub odpowiedzialności odszkodowawczej za szkody powstałe u jednostek. Oczywiście nie są to jedyne akty, które podejmują organy UE, ale wpływ powyższych razem z decyzjami jest największy. Warto też pamiętać w kontekście naszej dyskusji o ochronie środowiska, że wiążą nas tez normy traktatów. Przejrzałem sobie pobieżnie Jednolity Akt Europejski z 1987 roku i widzę następujący artykuł:

Artykuł 25

W części trzeciej Traktatu EWG dodaje się Tytuł VII w następującym brzmieniu:

"TYTUL VII Środowisko naturalne

Artykuł 130r

1. Działania Wspólnoty związane ze środowiskiem naturalnym mają następujące cele:

- zachowanie, ochrona oraz poprawa jakości środowiska naturalnego;
- wniesienie wkładu w ochronę zdrowia ludzkiego;
- zapewnienie rozważnego oraz racjonalnego wykorzystywania zasobów naturalnych.

2. Działania Wspólnoty związane ze środowiskiem naturalnym opierają się na zasadach konieczności stosowania działań zapobiegawczych, naprawiania szkód dla środowiska przede wszystkim u ich źródła i pokrywania kosztów tej naprawy przez ich sprawcę. Wymogi ochrony środowiska są elementem pozostałych polityk Wspólnoty.
3. Przygotowując się do działań związanych ze środowiskiem naturalnym Wspólnota bierze pod uwagę: - dostępne dane naukowe oraz techniczne; - warunki środowiska naturalnego w różnych regionach Wspólnoty; - potencjalne korzyści i koszty działań, lub ich braku; - rozwój gospodarczo-społeczny Wspólnoty jako całości i zrównoważony rozwój jej regionów.
4. Wspólnota podejmuje działania związane ze środowiskiem naturalnym w stopniu, w którym cele wymienione w ust. 1 mogą zostać osiągnięte z lepszym rezultatem na poziomie Wspólnoty niż na poziomie indywidualnych państw członkowskich. Nie wyłączając pewnych środków właściwych dla Wspólnoty, państwa członkowskie finansują i realizują pozostałe.
5. W ramach swoich uprawnień Wspólnota i państwa członkowskie współpracują z krajami trzecimi i odpowiednimi organizacjami międzynarodowymi. Ustalenia dotyczące współpracy Wspólnoty mogą podlegać umowom pomiędzy Wspólnotą a zainteresowanymi osobami trzecimi, które to umowy są negocjowane i zawierane zgodnie z artykułem 228.

Łącząc to z artykułami 226 i 228 TWE, określającymi procedurę skargi KE na państwo nie wywiązujące się z zobowiązań, które nakładają na nie traktaty, widać, że podstawa prawna do naszej odpowiedzialności jest. Jeżeli interesuje Cię, jaka to może być odpowiedzialność to jest ona określona w artykule 228 TWE – ryczałt i kara pieniężna, w wysokości ustalonej przez KE a zasądzona przez ETS.

Pozdrawiam
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Wilu napisał
Łącząc to z artykułami 226 i 228 TWE, określającymi procedurę skargi KE na państwo nie wywiązujące się z zobowiązań, które nakładają na nie traktaty, widać, że podstawa prawna do naszej odpowiedzialności jest. Jeżeli interesuje Cię, jaka to może być odpowiedzialność to jest ona określona w artykule 228 TWE – ryczałt i kara pieniężna, w wysokości ustalonej przez KE a zasądzona przez ETS.
Kary wyznaczane przez ETS są bardzo wysokie - nakładają obowiązek płacenia konkretnej stawki za każdy dzień niewykonania wyroku

W przypadku Grecji wyniosły one 20 tys. euro dziennie (co łącznie dało 5,4 mln. euro), Hiszpanii - 34 tys. euro dziennie, a Francji nakazano płacenie 58 mln. euro za każde pół roku, do czasu zrealizowania postanowienia wyroku.
Pozdrawiam
Izabela
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

mefistofeles pisze:Droga w poprzek doliny na palach nie spowoduje destrukcji tego miejsca, co najwyżej chwilowe utrudnienia dla zwierząt podczas budowy.
Janek pisze:"kpi czy o drogę pyta"
;)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

dla mnie sprawa jest prosta , ktoś kupił za bezcen tereny przy planowanej autostradzie (nie w Dolinie Rozpudy - dalej ,droga wszak jest dłuższa niż te parę kilometrów przez dolinę) i ten ktoś bardzo się stara ,by już od półtora roku ,jak dorwał się do żłobu ,nikomu na myśl nie przyszedł inny wariant jej przebiegu. Myślę ,że może to być ten sam gość ,który kilka lat temu tak walczył ze świstakami...
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

dagomar pisze:dla mnie sprawa jest prosta , ktoś kupił za bezcen tereny przy planowanej autostradzie (nie w Dolinie Rozpudy - dalej ,droga wszak jest dłuższa niż te parę kilometrów przez dolinę) i ten ktoś bardzo się stara ,by już od półtora roku ,jak dorwał się do żłobu ,nikomu na myśl nie przyszedł inny wariant jej przebiegu. Myślę ,że może to być ten sam gość ,który kilka lat temu tak walczył ze świstakami...
Tego typu zarzut wypada poprzeć czymś więcej, a nie strzelać jak Aneta K.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wilu - nadal czekam na paragraf z którego Polska miałby zostać ukarana. Z Dyrektywy Środowiskowej nic nie wynika.

Co do Hiszpanii i Grecji - widać musiały być jeszcze dodatkowe okoliczności.


PS Wyjaśniam wątpliwości - tez uważam, ze droga przez Rospude nie jest wyjściem najszczęśliwszym - jednak w tym momencie jest wyjściem jedynym - każdy rok opóźnienia to dodatkowe ofiary w ludziach w Augustowie. Zgadzam się, że trzeba było myśleć wcześniej, ale cóż - teraz już jest na to za późno.

PPS Wyobraźcie sobie taki wariant. Droga idzie wariantem "B". Poczytna Gazeta robi wzruszający reportaż o ludziach mających być wysiedlonymi bo ktoś zaprojektował drogę przez środek ich gospodarstwa choć druga opcja biegła przez las i nieużytki. Ciekawe ile osób wtedy podniosłoby larum "jak tak można" ...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Każdy inny wariant obwodnicy - nie ingerujący w torfowisko - jest bardziej do przyjęcia.
Wiem to. Z tym zresztą nikt nie dyskutuje, nawet najbardziej zaciekli poplecznicy PiSu. Głównym problemem jest czas. Jakiś idiota/złodziej/łapownik/ignorant zaproponował taki wariant. Inny go zatwierdził. Teraz jest już po ptokach - nie ma czasu na projektowanie i realizowanie innego wariantu. Samo przejmowanie gruntów to kilka lat - a na to czasu po prostu nie ma.
gb pisze:Mefisto - przyjmujesz na Siebie rolę advocatus diaboli
ktoś musi ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ