w jakim miesiącu w Tatry
w jakim miesiącu w Tatry
Napiszcie proszę w jakim miesiącu najbardziej lubicie być w Tatrach i dlaczego?
-
RARUTKA_GOLDI
-

- Posty: 489
- Rejestracja: pn 28 lis, 2005
Bardzo lubie wrzesień i październik w TATRACH. Przeważnie wtedy bywam w górach (co nie oznacza, że nie lubie wyskoczyć w innych miesiącach). Jest to okres małoburzowy, poza tym jesienny
Kocham jesień w górach. Można podziwiać gamę kolorów roztaczającą się przed oczami. Jest też spokojniej, nie ma wielkich tłumów, wielkich szumnych wycieczek. No i można poznać wtedy prawdziwych pasjonatów gór. Przynajmniej ja takich poznawałam.
Tak naprawdę najpiekniej wtedy (IX, X) jest w Bieszczadach, które gorąco polecam na jesienny wypad.
Tak naprawdę najpiekniej wtedy (IX, X) jest w Bieszczadach, które gorąco polecam na jesienny wypad.
O nie, protestuję!
Wrzesień i październik są beznadziejne w Tatrach! Ciągle leje deszcz i wieje wiatr, chodzi się nieprzyjemnie, po błocie, żadne texy tego nie wytrzymują... Często spada śnieg i tworzy się oblodzenie - bardzo niebezpiecznie! Poza tym ciężko gdziekolwiek dojechać, bo to już poza sezonem i busy prawie nie jeżdżą. Wiele schronisk jest zamykanych w celu remontu itp. W lasach strasznie ryczą niedźwiedzie, choć niektórzy twierdzą, że to jelenie.
Głosuję za: lipcem i sierpniem!

Wrzesień i październik są beznadziejne w Tatrach! Ciągle leje deszcz i wieje wiatr, chodzi się nieprzyjemnie, po błocie, żadne texy tego nie wytrzymują... Często spada śnieg i tworzy się oblodzenie - bardzo niebezpiecznie! Poza tym ciężko gdziekolwiek dojechać, bo to już poza sezonem i busy prawie nie jeżdżą. Wiele schronisk jest zamykanych w celu remontu itp. W lasach strasznie ryczą niedźwiedzie, choć niektórzy twierdzą, że to jelenie.
Głosuję za: lipcem i sierpniem!
Mariusz napisał
Szczerze mówiąc, to podziwiam tych Forumowiczów, którzy potrafią się zdecydować na wybór tej najpiekniejszej, najlepszej dla nich pory roku w górach. Ja tego nie potrafię, bo sądzę ,że każda jest niepowtarzalna. Zachłanna jakaś jestem
Pozdrawiam
Izabela
- właśnie zarezerwowałam sobie sierpień w Murowańcu. SerioGłosuję za: lipcem i sierpniem!
Szczerze mówiąc, to podziwiam tych Forumowiczów, którzy potrafią się zdecydować na wybór tej najpiekniejszej, najlepszej dla nich pory roku w górach. Ja tego nie potrafię, bo sądzę ,że każda jest niepowtarzalna. Zachłanna jakaś jestem
Pozdrawiam
Izabela
Ostatnio zmieniony pt 23 lut, 2007 przez Izabela, łącznie zmieniany 1 raz.
Dla mnie najlepszy jest czerwiec - niewielu turystów w porównaniu z lipcem, sierpniem czy wrześniem, dzień bardzo długi, ciepło, zielono, tylko czasami jest jeszcze zbyt dużo śniegu w Wysokich Tatrach. Lipiec i sierpień też lubię, ale w bardziej odległych, spokojnych zakątkach, gdzie nie docierają masy ludzi. Jesień jest za to dla mnie zbyt przygnębiająca... usychające, martwe trawy, krótsze dni i ta świadomość, że już niedługo spadnie z nieba dużo białego dziadostwa...
O to, to! Bardzo dobrze.Izabela pisze:właśnie zarezerwowałam sobie sierpień w Murowańcu.
Bartek, rośniesz w moich oczach.bartek11 pisze:Ja uważam, że w Tatry najlepiej wybrać się pod koniec wiosny albo w lato.
Olbrzymie płaty śnieżne, strach po tym chodzić...Rafał pisze:Dla mnie najlepszy jest czerwiec
To nocleg w schronisku trzeba sobie rezerwować z wielomiesięcznym wyprzedzeniem???Izabela pisze:właśnie zarezerwowałam sobie sierpień w Murowańcu. Serio
Nie jest tak, że oni muszą przyjąć każdego kto zejdzie z gór i chce się przenocować???
A jak chce się połazić z plecakiem od schroniska do schroniska to trzeba mieć wytyczoną trasę 5 miesięcy wcześniej i wszystko noclegi zarezerwowane ???
Może głupie pytania zadaję ale ja bardzo dawno w Tatrach nie byłam i dopiero myślę czy by ich kiedyś nie odwiedzić !
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Niby czasem jest ciasno - to fakt. Ale zobacz: cieplutko, śnieg nie przeszkadza w wędrówce, busy masz co 2 minuty we wszystkie strony Tatr.angel pisze:Najczęściej jadę w góry właśnie w sierpniu - pogoda jest ok, ale strasznie tłoczno na szlakach.
Warto zaeksperymentować i pojechać właśnie w lipcu.angel pisze:Myslę że lepszy jest lipiec
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Moim zdaniem jest kilka fajnych okresow kiedy mozna jechac.Jezeli lato to wrzesien-normalni ludzie na szlakach,brak mlodziezy szkolnej i tloku w samym zakopcu.Pozatym piekna pogoda.Od kiedy zaczalem jezdzic nie zdarzylo mi sie zeby padalo 2 dni,notomist sloneczko bylo fantastyczne a temp. w granicach 18-23 st.c. Teraz wybieram sie po raz pierwszy w marcu-mam gleboka nadzieje ze bedzie pusto,spokojnie(ferie sie juz skonczyly) no i slonecznie 





