Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » pn 19 lut, 2007
Olusia pisze: Nikt was nie zmusza do słuchania
Najgorzej jak trzeba kimać w schronie na podłodze w jadalni i jakiś bard się uweźmie na rzępolenie...
Aleksandra
Posty: 801 Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń
Post
autor: Aleksandra » pn 19 lut, 2007
I z tym się rzeczywiście zgadzam
Nic na siłę
I na pewno tylko dla przyjemności "widowni" a nie własnego zaspokojenia niespokojnych palców i strun głosowych
tomek.l
Posty: 2968 Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Post
autor: tomek.l » pn 19 lut, 2007
Olusia pisze: Ciekawa jestem czy naprawdę kiedyś posłuchaliście gitary...
A co to jest gitara? Wklej może zdjęcie poglądowe.
Aleksandra
Posty: 801 Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń
Post
autor: Aleksandra » pn 19 lut, 2007
hmm... takie pudelko z 6 strunami
Szarotka
Posty: 14769 Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo
Post
autor: Szarotka » pn 19 lut, 2007
Mariusz pisze: Najgorzej jak trzeba kimać w schronie na podłodze w jadalni i jakiś bard się uweźmie na rzępolenie...
tiaaa, albo gromada Czechów ostro gra w karty przed schronem...gdy okna otwarte
Upsss..ale to jednak nie o śpiewaniu
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » pn 19 lut, 2007
Szczerze mówiąc nie przepadam za gitarowym koncertowaniem w gorach. Może dlatego,że rzadko kiedy ma to poziom. Natomiast już tak w wyobrażni bardzo komponuje mi się z górami muzyka góralska, taka wręcz etniczna.
Pozdrawiam
Izabela
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » wt 20 lut, 2007
O właśnie. Gdyby wieczorem w Murowańcu przy piwku ktoś nagle zaczął grać na gęślach, byłbym kontent wielce. A nie tam jakaś gitara.... :]
Keczup
Posty: 2096 Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom
Post
autor: Keczup » wt 20 lut, 2007
czambas pisze: Nie mogę ze względu na zainteresowania i górami i muzyką poruszyc tematu muzykowania w górach
Czambas, sio na Kalatówki lub na dworzec w Zakopanem, bo w Radomiu Cię przegonią
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » wt 20 lut, 2007
Mariusz napisał O właśnie. Gdyby wieczorem w Murowańcu przy piwku ktoś nagle zaczął grać na gęślach, byłbym kontent wielce. A nie tam jakaś gitara.... :]
- no! a jeszcze jakby jaka ładna góralka perliście zaciągnęła "Krywaniu, Krywaniu wysoki, lecą, płyna nad tobą obłoki, hej!"
czambas
Posty: 277 Rejestracja: wt 29 lis, 2005
Lokalizacja: radom/kraków
Post
autor: czambas » wt 20 lut, 2007
Dawno tu nie zaglądałem a tu proszę... Do Olusi: widzę, że chyba pośpiewamy sobie ewentualnie na jakimś bieszczadzkim szlaku, a tatrami będziemy się zachwyca po cichu i tak są piękne
Keczup pisze: Czambas, sio na Kalatówki lub na dworzec w Zakopanem, bo w Radomiu Cię przegonią razz happy
pogadamy sobie on live panie Keczupie
Aleksandra
Posty: 801 Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń
Post
autor: Aleksandra » wt 20 lut, 2007
czambas pisze: Do Olusi: widzę, że chyba pośpiewamy sobie ewentualnie na jakimś bieszczadzkim szlaku, a tatrami będziemy się zachwyca po cichu i tak są piękne
Ja myślę
Do zobaczenia na jakimś szlaku
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » czw 22 lut, 2007
Kilka lat temu schodząc Chochołowską w ulewie usłyszałem damskie głosy które coś śpiewały.Cieżko było z początku przez szum wody dojść co to za pieśń-ale wydawała mi się wesoła i jakby znajoma.Dogonię je - pomyślałem - i może pośpiewamy razem.
Ale dogonić śpiewające panie (panny?) nie było tak łatwo-może śpiew je tak niósł. W koncu jednak zbliżyłem się na tyle żeby poznać "jaka to melodia?" A śpiewały wciąż jedno i to samo.
Kto zgadnie co to było?
Każdemu jego Everest...
RARUTKA_GOLDI
Posty: 489 Rejestracja: pn 28 lis, 2005
Post
autor: RARUTKA_GOLDI » czw 22 lut, 2007
pewnie modliły się i śpiwały jakieś chwalebne piesni........ albo było to łowiecki! i wyły bo sie bały ulewy!
)))))
RARUTKA_GOLDI
Posty: 489 Rejestracja: pn 28 lis, 2005
Post
autor: RARUTKA_GOLDI » czw 22 lut, 2007
a poza tym......... SPIEWAC SPIEWAC ale w schroniskach popoludniami i wieczorami !!!!!!!!
)
Adam B
Posty: 98 Rejestracja: pt 02 cze, 2006
Post
autor: Adam B » czw 22 lut, 2007
andy67 pisze: Kto zgadnie co to było?
Hej, idem w las
Piórko mi sie migoce
Ka wywyrtne ciupasecką
Krew cerwoną wytoce
Mariusz
Posty: 5763 Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki
Post
autor: Mariusz » czw 22 lut, 2007
andy67 pisze: Kto zgadnie co to było?
Szła dzieweczka do laseczka?
tomek.l
Posty: 2968 Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Post
autor: tomek.l » czw 22 lut, 2007
Kto zgadnie co to było?
Piersi - "Rodzina słowem silna"
Salek
Posty: 896 Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki
Post
autor: Salek » pt 23 lut, 2007
Pewnie Whisky albo Wehikuł Czasu
bartek11
Posty: 49 Rejestracja: śr 14 lut, 2007
Lokalizacja: Bytom
Post
autor: bartek11 » pt 23 lut, 2007
Wracając do tematu, to uważam, że w górach można śpiewać KAŻDY rodzaj piosenek
Bartek