Dzięki Janek za ostrzeżenia i rzeczowe informacje, o przełożeniu urlopu nie ma jednak mowy choćbym i tydzień "stała na głowie". Pomyślę o czymś po naszej stronie granicy. Dzięki
Jula pisze:Pomyślę o czymś po naszej stronie granicy. Dzięki
Zakazów nie ma ale jeśli chodzi o pogodę to jest jeszcze gorzej, na północnych zboczach wszystko trwa dłużej. No i nie ma tego ciepłego podmuchu od Niziny Węgierskiej.
od 3 lat po 15 czerwca chodzimy w warunkach zimowych ,często żlebami po śniegu ,w tamtym roku 14 czerwca zeszła spora lawina na szlak w Małej Zimnej Wodzie. Dla ilustracji króciutki filmik z Rohatki - 23 czerwca ub. roku: http://www.speedyshare.com/767719344.html
Jula pisze:Dzięki Janek za ostrzeżenia i rzeczowe informacje, o przełożeniu urlopu nie ma jednak mowy choćbym i tydzień "stała na głowie". Pomyślę o czymś po naszej stronie granicy. Dzięki
Może warto zastanowić się nad innym pasmem... W naszym kraju są piękne góry, nie tylko Tatry...
Ja też planuje wybrać się w maju w Tatry Słowackie , bo potem nie wiem kiedy będe mógł zawitać ponownie na dłużej w Taterki.
Niestety szlaki powyżej schronisk są zamknięte, ale dzięki temu planuje przejść kilka szlaków, których brakuje mi do kolekcji, a na które latem pewnie bym się nie zdecydował, bo nie wygrały by konkurencji z innymi "poważniejszymi" celami.
A dodatkowo planuje wybrać się również do Terinki i Zbójnickiej Chaty
Już myślałam, że tylko ja mam takie plany na miesiąc maj . Mimo waszych rad (że maj nie jest dobrym miesiącem) zamierzam wybrać się w góry. Inny miesiąc odpada.
Ps. Do Teryho i Zbójnickiej Chaty rownież mam zamiar zawitać.