Dorian -
Zobacz na wszystkie kraje alpejskie czy tam ktoś mysli i myslał kiedyś o wprowadzaniu zakazów tak jak jest u moim zdaniem zacofanych słowaków(zostało im to jeszcze z czasów komuny niestety).
A chodziłeś po Alpach? Widziałeś jak tam chodzą ludzie w zdecydowanej większości bez porównania lepiej od Polaków w Tatrach do tego przygotowani?
Widziałeś przeciętną rodzinę Słowacką w Tatrach? Porównałeś to z polską "stonką" na Gąsienicowej czy Kondratowej?
Widziałeś w Tatrach Słowaka w adidasach?
No... to masz odpowiedź, po co potrzebni są przewodnicy!
Od kogoś uczyć się trzeba!
A komuna nie ma nic do tego... na szczęście!
Po prostu kraje alpejskie i Słowacy, a także Rosjanie (niestety, to prawda!) są dużo dalej w popularyzowaniu wiedzy o turystyce górskiej niż my i stosują metody dalszej edukacji odpowiednie do tego. Zresztą... oni wcale nie narzekają na konieczność zatrudniania przewodników w przeciwieństwie do nas. Zabierają ich ze sobą, bo to mądre jest i... tyle.
"Zamykanie Tatr" na zimę wynika z przepisów TANAP'u, a nie Horskiej Slużby! Zatem uwaga o zacofaniu Słowaków jest absolutnie chybiona. Oni to traktują jak "odtuwanie" środowiska po letnim nawale turystów. A że przy okazji mają dużo mniej zimowych tragedii tatrzańskich mimo czterokrotnie większej powierzchni Tatr, to chyba lepiej, nie?